Koszykówka

BCL: Koniec pucharowej przygody. Legia Warszawa 83-88 MLP Academics Heidelberg

Legia Warszawa - Heidelberg - fot. Maciek Gronau

W ostatnim meczu fazy grupowej Basketball Champions League rozegranym w hali Torwar Legia Warszawa przegrała po dwóch dogrywkach z MLP Academics Heidelberg 83-88. To oznacza, że aktualni mistrzowie Polski odpadli z rozgrywek. 

REKLAMA

Legia Warszawa 83-88 MLP Academics Heidelberg - Maciek Gronau / 97 zdjęć 

Legia Warszawa 83-88 MLP Academics Heidelberg - Hugollek / 41 zdjęć 


Początkowe fragmenty pierwszej kwarty to ostra walka z obu stron przy jednoczesnym braku skuteczności gospodarzy i gości. Impas przełamał dopiero po ponad minucie Jayvon Graves, zdobywając punkt po rzucie osobistym. Kolejne punkty dołożył Carl Ponsar, wykorzystując dwa rzuty wolne. Ten sam zawodnik chwilę później jako pierwszy w tym meczu zaliczył trafienie z akcji, a po jego próbie Legia wygrywała 5:0. Po chwili trafił Race Thompson, a przewaga Zielonych Kanonierów wzrosła do siedmiu oczek. Dla Niemców pierwsze punkty zdobył Michael Weathers. Później Ponsar zaliczył dwie z rzędu celne trójki i w tym momencie miał na koncie aż 10 punktów. Przy prowadzeniu Legii 13:2 o czas dla swoich graczy poprosił Danny Jansson, trener Heidelbergu. Po powrocie na parkiet legioniści dalej kontrolowali grę, a wynik długo nie ulegał zmianie. Trzy minuty przed końcem po celnym rzucie za dwa przewagę gospodarzy powiększył Graves, a chwilę po nim to samo uczynił Ben Shungu. Niemcy zdobyli dwa punkty po udanej akcji, a o czas, przy stanie 17:5 dla Legii, poprosił Heiko Rannula. Minutę przed końcem kwarty warszawiacy wygrywali 19:8. W ostatnich fragmentach Niemcy odrobili część strat, a tę odsłonę wygrała Legia 21:10.


 


Druga kwarta rozpoczęła się podobnie jak pierwsza, od zaciętej gry obu zespołów i braku celnych rzutów. Ponad minutę po rozpoczęciu tej części meczu pierwsze punkty zdobył Marcel Kessen dla Heidelbergu po dwóch udanych wolnych. Po podaniu Andrzeja Pluty piłkę w koszu umieścił Race Thompson. Nie brakowało ostrych starć, a koszykarze Heiko Rannuli już po trzech minutach wykorzystali limit przewinień przy zaledwie jednym po stronie rywali. Po udanej akcji podkoszowej punkty zdobył Graves, a Pluta zanotował czwartą asystę w pierwszej połowie meczu. Chwilę później Polak zaprezentował efektowny rzut za trzy, a po jego trafieniu gospodarze wygrywali 30:18. Cztery minuty przed końcową syreną po trafieniu Huntera Legia prowadziła już 36:19. Niedługo potem przewaga koszykarzy ze stolicy Polski jeszcze się zwiększyła i sięgnęła 21 punktów. Do jej powiększenia przyczynili się Hunter i Shungu. Później Niemcy zdobyli kilka oczek z rzędu. Za trzy trafił Shungu, a po jego rzucie stołeczny zespół wygrywał 44:23. Zaraz po nim zza łuku i to z faulem trafił Maksymilian Wilczek. Po chwili Polak dołożył kolejny punkt po celnym wolnym. Legia wygrała pierwszą połowę spotkania 48:27.

Na początku drugiej połowy gracze z Heidelbergu robili wiele, by odrobić straty i wrócić do meczu. Niemcy zdobyli sześć punktów z rzędu, a przy stanie 48:33 o czas poprosił Heiko Rannula. Niedługo po powrocie na parkiet pierwsze punkty dla Warszawiaków w tej odsłonie zdobył Wojciech Tomaszewski, który zaprezentował efektowną trójkę. W połowie kwarty Legia prowadziła 52:39. Za dwa trafił Austriak Erol Ersek, a po jego trafieniu przewaga Zielonych Kanonierów wynosiła 11 oczek. Po dwóch celnych rzutach osobistych w wykonaniu Weathersa gościom do odrobienia zostało już tylko dziewięć punktów. Kolejne dwa wolne trafił dla Heidelbergu Paul Zipser. Udaną akcję podkoszową zaprezentował Mateo Seric, a dwie minuty przed końcową syreną Legia wygrywała 52:47. Dwa punkty po wolnych do dorobku gospodarzy dołożył Hunter. Punkty spod kosza dla Niemców zdobył Kessen, a po chwili ten sam zawodnik dołożył kolejne dwa oczka. Kilka sekund przed końcem celną trójkę zaprezentował Damariae Horne, a Heidelberg wygrał trzecią kwartę 27:8. Przed ostatnią odsłoną legioniści prowadzili 56:54.


Legia Warszawa - MLP Academics Heidelberg koszykówka kibice
fot. Maciek Gronau


Pierwsze punkty w ostatniej kwarcie padły łupem Race'a Thompsona, który wykorzystał dwa rzuty osobiste. Po chwili skuteczną dwójkową akcję zaprezentowali Shungu i Graves, zakończoną trafieniem drugiego z Amerykanów. Przewaga Legii urosła do sześciu oczek, a o przerwę dla swoich zawodników poprosił Danny Jansson. Po powrocie na parkiet Niemcy zdobyli dwa punkty, jednak odpowiedział Jayvon Graves. Dwa punkty zdobył Ponsar, a po rzucie Francuza koszykarze z Warszawy wygrywali 64:56. Dwa kolejne oczka do dorobku swojego zespołu dołożył także Ojars Silins. Sześć minut przed końcem spotkania legioniści prowadzili 66:56. Weathers trafił za trzy, a po jego rzucie strata do gospodarzy zmniejszyła się do pięciu oczek. W kolejnych fragmentach obie drużyny ostro walczyły, a niewielka przewaga Legii utrzymywała się na podobnym poziomie. Niespełna minutę przed końcem Niemcy zbliżyli się na trzy punkty, a o czas poprosił Rannula. Po przerwie Jayvon Graves trafił dwukrotnie z rzutów osobistych, a o przerwę poprosił tym razem trener Heidelbergu. W końcówce goście odrobili straty, doprowadzając do remisu 69:69 w ostatnich sekundach, a tym samym do dogrywki.

Początek dogrywki to celna trójka dla niemieckiej drużyny w wykonaniu Horne'a. Po kontrze dwa punkty dla gospodarzy zdobył Wojciech Tomaszewski. Dwa punkty dla Heidelbergu zdobył z kolei Osun Osunniyi. Punkty spod kosza zaliczył Weathers, a po trafieniu Amerykanina goście prowadzili 76:73. Legioniści dopisali na swoje konto punkt po rzucie wolnym, jednak po chwili Osunniyi znów umieścił piłkę w koszu, a półtorej minuty przed końcową syreną Heidelberg osiągnął czteropunktowe prowadzenie. Legia walczyła o powiększenie dorobku, a czterdzieści sekund przed końcem Andrzej Pluta dzięki efektownej trójce doprowadził do remisu 78:78. Końcówka nie przyniosła już zmiany wyniku i koszykarze obu zespołów po chwili wyszli na parkiet na drugą dogrywkę. W niej bardzo długo żadna z ekip nie była w stanie umieścić piłki w koszu. Dopiero po niecałych dwóch minutach uczynił to Horne, rzucając celnie za dwa. Jayvon Graves trafił z rzutu wolnego. Po chwili Michael Weathers zaliczył efektowne trafienie zza łuku, a po jego trójce Heidelberg wygrywał 83:79. Kilkadziesiąt sekund przed końcem Ben Shungu trafił spod kosza i był faulowany, ale spudłował rzut osobisty. Po chwili punkty zdobył Weathers. Ostatecznie goście utrzymali prowadzenie do końca, wygrywając całe spotkanie 88:83. 


Kolejne spotkanie legioniści rozegrają 20 grudnia o godz. 18:00, na wyjeździe z GTK Gliwice.


 


Tabela końcowa Grupy A
1. Rytas Wilno -  10 pkt.
2. MLP Academics Heidelberg - 9  pkt.
3. Promitheas Patras BC - 9  pkt.
4. Legia Warszawa - 8 pkt.


BCL: Legia Warszawa 83 - 88 MLP Academics Heidelberg

Kwarty:21-10, 27-17, 8-27, 13-15, d. 14-19


Legia Warszawa
nrzawodnikminutypunktyrzutyza 2 pkt.za 3 pkt.rzuty wolnezbiórkiasystyfaule
1Blazej Czapla00:000000
0Jayvon Graves43:12196/17 (35.29%)6/10 (60%)0/7 (0%)7/10 (70%)421
40Shane Hunter27:49101/4 (25%)1/3 (33.33%)0/1 (0%)8/14 (57.14%)904
2Dawid Niedzialkowski00:000000
3Andrzej Pluta39:5493/17 (17.65%)1/5 (20%)2/12 (16.67%)1/2 (50%)372
42Carl Ponsar24:08124/9 (44.44%)2/5 (40%)2/4 (50%)2/2 (100%)425
11Ben Shungu30:03115/8 (62.5%)4/5 (80%)1/3 (33.33%)0/1 (0%)521
15Ojars Silins15:5131/3 (33.33%)1/1 (100%)0/2 (0%)1/2 (50%)211
25Race Thompson31:59104/12 (33.33%)4/10 (40%)0/2 (0%)2/6 (33.33%)504
5Wojciech Tomaszewski28:0652/5 (40%)1/3 (33.33%)1/2 (50%)731
32Maksymilian Wilczek08:5841/1 (100%)1/1 (100%)1/1 (100%)102

MLP Academics Heidelberg

nrzawodnikminutypunktyrzutyza 2 pkt.za 3 pkt.rzuty wolnezbiórkiasystyfaule
11Erol Ersek12:1241/1 (100%)1/1 (100%)2/3 (66.67%)221
0DJ Horne36:14134/13 (30.77%)1/4 (25%)3/9 (33.33%)2/2 (100%)225
15Marcel Keßen17:55103/6 (50%)3/5 (60%)0/1 (0%)4/4 (100%)413
3Kevin McClain06:360112
12Osun Osunniyi32:05115/8 (62.5%)5/7 (71.43%)0/1 (0%)1/2 (50%)1013
43Eric Reed Jr12:4921/4 (25%)1/2 (50%)0/2 (0%)231
21Mateo Seric12:5852/6 (33.33%)1/4 (25%)1/2 (50%)0/2 (0%)312
00Marcus Weathers20:31105/8 (62.5%)5/7 (71.43%)0/1 (0%)511
20Michael Weathers34:43239/23 (39.13%)7/14 (50%)2/9 (22.22%)3/5 (60%)764
10Samuell Williamson38:2863/8 (37.5%)3/6 (50%)0/2 (0%)0/6 (0%)1044
2Niklas Würzner01:290001
9Paul Zipser24:0040/1 (0%)0/1 (0%)4/4 (100%)322


Centrum informacji o koszykarskiej Legii


Legia Warszawa 83-88 MLP Academics Heidelberg - Maciek Gronau / 97 zdjęć 

Legia Warszawa 83-88 MLP Academics Heidelberg - Hugollek / 41 zdjęć 


Legia Warszawa - MLP Academics Heidelberg koszykówka cheerleaders
fot. Maciek Gronau

Legia Warszawa - MLP Academics Heidelberg koszykówka kibice
fot. Maciek Gronau

Legia Warszawa - MLP Academics Heidelberg koszykówka Andrzej Pluta
fot. Maciek Gronau

Legia Warszawa - MLP Academics Heidelberg koszykówka
fot. Maciek Gronau

Legia Warszawa - MLP Academics Heidelberg koszykówka
fot. Maciek Gronau


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (36)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

ws - 19.12.2025 / 08:15, *.play.pl

Widzę tu na forum kilku nowych znawców koszykówki typu Kowal i inni 🤣 co kopiują teksty o piłkarzach. Darujcie sobie takie komentarze bo nie znacie lub nie chcecie wiedzieć co dzieje się aktualnie w drużynie i jaki jest problem personalny.

odpowiedz
KowaL - 18.12.2025 / 20:05, *.vectranet.pl

Frajerzy i tyle.

odpowiedz
mackiki - 18.12.2025 / 18:24, *.centertel.pl

Porażka za porazką nawet w kosza kryzys :-(

odpowiedz
grzesiek - 18.12.2025 / 17:21, *.centertel.pl

z poszczegolnych graczy to wczoraj thompson nie dojechał z formą coś. Ostatnie wystepy grał dużo lepiej i brał na siebie ciezar gry. A wczoraj jakis taki malo widoczny.

odpowiedz
Cezar. - 18.12.2025 / 12:36, *.centertel.pl

Niestety koszykarze dostosowali się do poziomu piłkarzy,koniec roku beznadziejny,jedni i drudzy nieudolni i pokraczni w tym co robią na boisku,wstyd,niestety oglądałem,myślałem,że może jakiś mały sukces przed świętami,ale jak zwykle w plecy,dzisiaj piłkarze pewno także nie będą chcieli być lepsi.😎🔴🤍🟢

odpowiedz
Paczkomat - 18.12.2025 / 12:20, *.plus.pl

Każdy zagrał źle. Ale najbardziej niepokoi gra Gravesa. Nie wiem czy jest przemęczony, ale te 7 cegieł zza łuku to każdy z nas by miał. Kryminał ostatnia akcja w regulaminowym. 4 sekundy do końca, ludzie na pozycjach, a ten odpala pudło z połowy. Inna sprawa, to praca mentalna. Widać, że jej nie ma albo jest zła. Nad tym trzeba pracować, może kogoś zatrudnić, bo dołek jest i będzie wyraźny.

odpowiedz
Typ - 18.12.2025 / 22:02, *.play.pl

@Paczkomat: Graves rzeczywiście nie dojeżdża. Bardzo słaba skuteczność, w każdym meczu. Oddaje to zb i as ale ta drużyna potrzebuje lidera/strzelca, a nie tylko zawodnika do rotacji. Swoje robi brak centra. W Europie bez centra nie da się grać.

odpowiedz
F(L)B - 18.12.2025 / 11:26, *.centertel.pl

Niestety, ale koncowke "zwalił" trener...nie mial pomyslu na ostatnie akcje i na pierwszą dogrywkę.
Dodatkowo, pozwala trzymac piłkę Plucie do końca, a z calym szacunkiem, ale Pluta w koncowce juz slanial sie na nogach i nie mial siły grac najwaznieszych akcji albo i nie mial pomyslu...
No i te osobiste...

odpowiedz
p10 - 18.12.2025 / 18:51, *.orange.pl

@F(L)B: Dogrywkę grasz na zmęczeniu i decydują umiejętności indywidualne. Niemcy mają szerszą ławkę, więc i sił im więcej zostało do biegania. A ostatnie akcje to decyzja Gravesa, mógł podać mając kolegów na wolnej pozycji. Rzucił nie trafił.

odpowiedz
L - 18.12.2025 / 10:14, *.play.pl

grają dokładnie tak samo jak ich koledzy kopacze. beznadziejnie ale przede wszystkim bezmyślnie. taki Pluta, reprezentant przecież, holuje piłkę do końca 24 sek i później naciskany nie wie co z nią zrobić i jest strata. robi to cały czas a przeciwnicy tylko na to czekają, żeby ten frajer kozłował bezmyślnie piłkę do końca czasu i wtedy podwajają krycie i cymbał notuje stratę za stratą. Czy trener tego nie widzi, że przez takie kunktatorstwo przegrywamy kolejny mecz ?

odpowiedz
ws - 18.12.2025 / 07:47, *.play.pl

Po pierwszej połowie byłem spokojny o wynik ale koszykówka jest nieprzewidywalna. Niemcy pociągnęli mocno w trzeciej kwarcie i mogli opaść z sił w końcówce co należało wykorzystać. 16 niecelnych wolnych to jest przyczyna porażki. Mecz bez trójek dlatego wynik po dwóch dogrywkach jest taki niski. Około minuty do końca mamy +2 i posiadanie i klasycznie akcja spie....... Nigdy nie zrozumiem dlaczego będąc na czystej pozycji pod koszem Thompson odgrywa na łuk na rzut za 3 kiedy trójki nie wpadają. Brak centra po raz kolejny daje panowanie przeciwnika pod tablicami. Słaba dyspozycja Huntera. Trzeba coś zmienić w składzie. Albo zmienić mu pozycję na 4 albo bye bye. Pierwsza połowa była bardzo dobra jeśli chodzi o obronę i zbiórki ale była intensywna gra i trochę za dużo fauli. Thompson i Ponsar mieli już po 3 do przerwy i gra w obronie musiała się zmienić ale przespanie trzeciej kwarty jest kompletnie nieakceptowalne. Kolejny raz fatalnie rozegrane ostatnie dwie minuty. Brak sił nie jest tu wytłumaczeniem. Dobrze,że wraca Silins, czekamy na Kolendę i koniecznie nowy środkowy tylko za kogo? Chyba jednak Huntera. Nie wiem czy Tass ma szansę wrócić do gry jeszcze w tym sezonie. Jeśli nie to za niego bo raczej nie znajdziemy polskiego zawodnika na pozycję 5.

odpowiedz
p10 - 18.12.2025 / 11:39, *.centertel.pl

@ws: Do wymiany Hunter, Shungu i raczej Ponsar. Tass na 7go obcokrajowca na ew playoff. Za Shungu doświadczona jedynka. Za Ponsara gosc profilu Radanova.

Hunter nie jest wykorzystywany. A rzutu za 3 punkty nie ma. Moze jakby byl lepszy rozgrywający wiecej biegania to miałby akcje na siebie. Albo w stylu trenera Kamińskiego streetball. Wykorzystywanie Huntera do zasłon głównie to też nie to.

Ponsar bo potrzebny 4 gość do gry z piłką w razie potrzeby. A Radanov dawał radę. Ponsara gracza z piłką sie nie zrobi. A Czapla jeszcze nie teraz na playoff. Ewentualnie protestować Ponsara z piłką w styczniu i zdecydować czy przedłużyć kontrakt

Shungu nie wiem czy go Ranulla wymieni, bo to jego człowiek z Kalev. Ale pierwszy do wymiany w tym składzie .

Jak jest Graves to są momenty gdzie przydałby sie wyższy z piłką by odciążyć , bo ma ciężko sie momentami przebijać przez wysoka obronę i złapie go blok

odpowiedz
ws - 18.12.2025 / 13:27, *.play.pl

@p10: Hunter nie wykorzystany. Może na 4 byłby przydatny . O Shungu pisałem kilkakrotnie ale to zawodnik trenera i nie wiem czy go się pozbędzie. Nie ma też alternatywy .Graves ma gorszy okres . Albo fizycznie niedomaga albo jego gra została rozpracowana. Nie jest to niestety zawodnik klasy Kamerona. Ponsar chyba tylko do końca kontraktu bo dalej nie ma sensu go trzymać chyba,że Tass bedzie długo kontuzjowany ale i tak potrzebna 5.
Siedmiu obcych byłoby potrzebnych na play off bo przeciwnicy są mocniejsi niż rok temu.

odpowiedz
grzesiek - 18.12.2025 / 15:48, *.centertel.pl

@p10: ja tam nie chce się bawić w jakiegoś sabotażyste, ale mi to wyglądało na celową porazke. Może brak nowoczesnej hali był problemem dla fiba żeby grać na starym torwarze 1/8. Może działacze się dogadali i ...wywaliliśmy sie sami z tego pucharu. Najbardziej wczoraj zalezalo amerykanom na parkiecie. A to co zrobił silins na 17 sekund przed koncem meczu jest nie do wyjasnienia. Nie ma na to zadnego uzasadnienia.

Skład mamy bardzo dobry i ja nic bym nie zmieniał. Hunter nie grał wczoraj najgorzej. Fajnie wymuszał faule....niestety nie trafiał wolnych wczoraj co też jest przeogromnym niezrozumieniem bo on zazwyczaj trafia. A jeden z wykorzystywanych wolnych rzucił tak dziwnie ze trudno az wierzyc ze chciał trafić. Shungu bardzo dobrze rozgrywa piłke i jest swietnym komponwntem dla pluty ktory woli pobawif sie dlugo z pilka. Co najwazniejsze kazdy z naszych koszykarzy punktuje nie ma slabych ogniw. Hunter pelnie mozliwosci moze pokazac po ppwrocie tassa. Jak grali we dwoch z tassem, to zmiana tassa na huntera byla elementem zaskoczenia i rywale byli zaskoczeni calkowicie innym rozegraniem do podkoszowego. Tass tez ostatnie mecze grał fantastycznie. Zbiorek miał od groma i podawal od razu na obwód zeby zagrać kolejna akcje. Niestety pewnie bedzie czesto lapal kontuzje. Ale w meczu o coś taki tass to skarb.
Widze ze nie jestescie fanem shungu, ale jak bedzie pelny sklad to zobaczycie jak on fajnie rozrzuca pilke. Z skutecznoscia rzutow mogloby byc w sumie lepiej, ale za 2 pkt zobaczcie sami jaką miał wczoraj skutecznosc?

odpowiedz
Www - 18.12.2025 / 06:31, *.play.pl

Co za badziew! 10 rzutów z pod samego kosza nie pocelowali, osobistych to nie wiem ile ale ponad 15 pudeł, poziom jak w szkole podstawowej. Szkoda na to czasu, ostatni raz dałem się przekonać na obejrzenie tych miernot!

odpowiedz
p10 - 18.12.2025 / 04:03, *.orange.pl

Ciężko cokolwiek sensownego napisać ... No żesz kur ... Po raz kolejny przegrany wygrany mecz. Już nawet nie to, że w 3-ciej kwarcie przespaliśmy, ale w 4-tej mieliśmy +10.

Wychodząc na przerwę przypomniały mi się dwa mecze:

- Legia - Parma Perm ( gdzie my przegrywaliśmy coś 20-26 punktów ), doprowadziliśmy do remisu, ale przegraliśmy
- Legia - Bilbao - ćwiercfinał Fiba Europe Cup ( pierwszy mecz u siebie wygrany ponad 20-ma i odpadnięcie z rozgrywek przez wpie ... w Hiszpani.

Do tego był w poprzednim sezonie mecz Legia-Trefl, gdzie my wygraliśmy 33-ma punktami w Sopocie, ale u siebie przegraliśmy chyba 29-ma czy 31 nawet. Porażki 40-to punktowe z Ostrowem też się zdarzały w przeszłości.

Końcówka 4-tej kwarty dokładnie jak z Rytasem. Te same błędy. O dogrywce nie ma co wspominać, bo jej nie powinno być. Tam Niemcy mieli więcej sił bo grali szerszym składem. A u nas odpadł najlepszy Ponsar za 5-ty faul.

Do Pluty nie mam pretensji, on jeszcze nie jest w formie po kontuzji fizycznie, nie powinien tak długo grać. I to widać, że się męczy. Dobrze, że trójki Niemcom też nie wpadały.

Co było decydujące ?

1. Brak koncentracji - wyszyliśmy na 3-cią kwartę jakby było już po meczu. Zanim się ogarnęliśmy był już prawie remis. Totalna amatorka
2 . Rzuty wolne - skuteczność 22 celne na 38 to dramat.
3. Pozwolenie na punkty z pomalowanego. Stracić 52 punkty to tragedia. Niemcy wyciągnęli wnioski w przerwie i pchali wszystko pod obręcz, bo gramy bez centra.
4. Chłodna głowa i mądre faule. Mieliśmy 2/3 faule z 5-ciu i zamiast je wykorzystać w końcówce by nie dajść dojść do rzutu - to znowu to samo. Nie faujemy. Pozwalamy by mieli Niemcy akcje 4 na 5-ciu lub znaleźli zawodnika na pozycję za 3 punktu . To samo co z Rytasem. Rywale też mieli problemy z wolnymi.
5. Decyzja trenera o ostatnim timeoucie. Branie czasu tylko, by złapać faul - Niemcy wyłapali, że będzie Ojars rzucał wolne, i go przyblokowali . Ale że nikt inny nie wyszedł jeszcze do piłki to skandal. Ten czas powinien poczekać nawet na 3 sekundy do końca, by w przypadku remisu mieć ostatnią piłkę.

Najbardziej bolą te faule i wolne. To było już w poprzednich meczach i wnioski nie zostały wyciągnięte.

To jest kur... dramat. Po takim meczu psycha może siąść. A Gliwce walczyły równo z Kingiem w Szczecinie. Mimo, że GTK ostatnie w tabeli to gramy w sobotę po 2 dogrywkach i różnie może być. Z Gliwicami zdarzały nam się wtopy w ostatnich sezonach, a zepną się na nas na 200%

Szukając na siłę pozytywów ... Będzie czas przebudować skład i spokojnie potrenować . Ale nie o to nam wszystkim chodziło ...

Czas wybudować nową halę, bo Torwar ewidetnie nam nie leży (bilans w BCL 0-6) . Do BCL będzie wrócić ciężko - Śląsk jest od nas silniejszy, Arka zdrowsza, Trefl mądrzejszy i ma centrów, a Anwil zmienił trenera więc też będzie w przebudowie.

Ten mecz będzie siedzieć w głowach długo ...

odpowiedz
grzesiek - 18.12.2025 / 10:22, *.centertel.pl

@p10: po 1 polowie bylem pewien ze wygralismy juz, cieszylem sie ze w kolejnej rundzie bedziemy rozstawieni, ze wyjdziemy z 2 miejsca....a tu taka negatywna niespodzianka.

odpowiedz
Kiwi 🥝 - 17.12.2025 / 23:58, *.vectranet.pl

Kogoś serio interesuje koszykówka? Najnudniejszy sport zespołowy ever…

odpowiedz
Viagra - 17.12.2025 / 23:08, *.orange.pl

Kto ogląda koszykówkę ten wie ze takie mecze się zdarzają mozna i z plus 30 przegrać.W Legii brakuje centra mobilnego rzucającego Hunter jest zbyt słaby.Nie mamy tez takiej osoby która nas poniesie jak McGusty w zeszłym sezonie.Szereg kontuzji robi swoje.A poza tym ten Torwar nie pasuje do Legii 😜

odpowiedz
Dariusz - 17.12.2025 / 22:19, *.play-internet.pl

To tak jakby w nożnej wygrywać 3-0 do przerwy i przegrać... W pierwszej połowie wszystko wychodziło, w drugiej natomiast jakaś blokada. Można było kilku rywali wyeliminować z gry wchodząc pod kosz, a my uparcie rzucamy z dystansu, mimo że nic nie wpada. Ale może teraz będzie łatwiej w lidze.. szkoda tylko kibiców.

odpowiedz
Ronaldo - 17.12.2025 / 22:13, *.myvzw.com

Na własne życzenie tyle w temacie. Wzięli przykład z kolegów.
No ale skoro brukbetem i piastem można to tu też udało się przegrać. Było po pierwszej połowie po meczu ale Legia pokazała że jak się chce to można. Pluta myślał że jest Stephen Curry i z 9 metra 2 na 3 wchodzi. Z taką przewagą tak nikt nie gra. Przegrali z drużyną która od początku sezonu nie wygrała na wyjeździe…Jak ten młody w przerwie mówił że muszą dalej tak bronić to już wiedziałem że nie będą. Nie wiem czy w 3 kwarcie trafili 2 razy z gry…

odpowiedz
Autor - 17.12.2025 / 21:30, *.79.150

Licząc piłkarzy i koszykarzy to 17 porażka z rzędu Legii!!! Koszykarze przegrali 6 mecz z rzędu, piłkarzyki - 11 bez zwycięstwa. Źle się dzieje w warszawskim klubie. Bardzo źle.

odpowiedz
Kebab - 18.12.2025 / 00:26, *.126.116

@Autor: Wstyd i dramat. Mioduski i Jankowski wont!

odpowiedz
p10 - 18.12.2025 / 06:40, *.orange.pl

@Kebab: Sorry, ale Jankowski robi dobrą robotę w koszu. Dzięki m.in jego zaangażowaniu ten klub przetrwał i jest gdzie jest. I ma szansę na rozwój.

Do piłki nie porównuj, bo klub piłkarski to się zrobiło takie gówniane korpo, gdzie do sukcesu to wszyscy do zdjęć. A jak winny to każdy byle nie on.

odpowiedz
1980 - 17.12.2025 / 21:19, *.play.pl

Ależ frajerzy, z takimi ogórkami i w taki sposób to naprawdę trzeba "mieć" talent. Pogonić te miernoty.

odpowiedz
ŻRDW - 17.12.2025 / 20:54, *.icpnet.pl

Dno następna sekcja ja pier.....😡🤬

odpowiedz
Klątwa Miodulskiego - 17.12.2025 / 20:51, *.137.9

Jak można było to przeyebać. Co za amatorzy. Co za leszcze. Wstyd i hańba. Klątwa Miodulskiego wisi nad całą Legią.

odpowiedz
Egon - 17.12.2025 / 23:07, *.waw.pl

@Klątwa Miodulskiego:

Co ma Mioduski do koszykówki.
Nie masz pojęcia ani o koszykówce, ani o tym, co się obecnie w dryżunie koszykarzy dzieje.
Zobaczyłeś, że koszykarze zaczęli przegrywać, to wpakowałeś się teraz tutaj i pier... bez ładu i składu ciągle te same bzdury.
Mioduski, to ci się chyba na głowę rzucił, bo nic poza nawijaniem o Mioduskim nigdy do powiedzenia nie masz.

odpowiedz
Durrant - 17.12.2025 / 20:50, *.play.pl

jak nie idzie to nie idzie; ktoś chyba jakąś klatę rzucił na Legię
pan Darek i cały sztab sportowy powinien iść do wróża żeby mu jajko nad głową przelał

odpowiedz
Durrant - 17.12.2025 / 21:15, *.play.pl

@Durrant:
klątwę

odpowiedz
PO - 18.12.2025 / 11:36, *.centertel.pl

@Durrant:
To jest klątwa 3 kwarty na Torwarze 😉
A tak na serio, to generalnie mental slaby i trener pogubiony...nie miał zadnego pomyslu na koncowkę i dogrywki...no i te osobiste dramat

odpowiedz
Michał - 17.12.2025 / 20:48, *.plus.pl

Jak i " piłkarze" tak i ' koszykarze " tylko pieniędzy więcej. Kto przyjdzie do Legii to już ma wszystko w du...e. Zero ambicji zaangażowania trenowania i Zero dumy bo za Legię teraz już nikt się nie zabija. Tylko pieniędzy dać więcej. Zaorać i trawy wszędzie posiać. Cała tą Legię

odpowiedz
Konstanty Liczypiwko - 17.12.2025 / 20:47, *.ynet.pl

idioci

odpowiedz
BilltheKill - 17.12.2025 / 20:42, *.106.24

To co oni tam odwalili to było dosłownie spięcie klamrą tego, co ostatnio dzieje się z Legią nie tylko piłkarską..
Oglądałem pierwsze dwie kwarty, następnie wróciłem obczaić i trwała.. dogrywka?🤔 którą zresztą zagraliśmy fatalnie pudla każdej pozycji, no nie dało się na to patrzeć. Wstyd, żenada, frajerstwo...

odpowiedz
grzesiek - 17.12.2025 / 20:41, *.centertel.pl

jak się nie chce wygrać to się nie wygrywa...smutny obraz sportu dziś widzieliśmy.

odpowiedz
t - 17.12.2025 / 20:38, *.centertel.pl

Koleni frajerzy do popędzania z Legii....
Co za debile skończone...

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.