Konferencja

Astiz: Nie chcieliśmy dać rywalom nadziei

Inaki Astiz - fot. Woytek / Legionisci.com

- Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem 1-0, choć mieliśmy jeszcze kilka sytuacji, po których mogliśmy prowadzić wyżej. Nie mogę powiedzieć, że miałem obawy, ale patrząc na ostatnie wyniki, nie da się ich całkowicie wykluczyć. Dlatego cały czas naciskałem, żebyśmy szli po drugą, trzecią i czwartą bramkę. Wtedy czujesz się bezpieczny, pewny siebie i możesz cieszyć się grą. Chodziło o to, żeby nie dać rywalom żadnej nadziei, bo czasem jedna sytuacja może wszystko odwrócić i znowu mecz się komplikuje. - powiedział trener Legii, Inaki Astiz.

REKLAMA

 


W przerwie na pewno o tym rozmawialiśmy. Jedyną rzeczą, z której nie jestem zadowolony, jest stracona bramka, bo wygląda na to, że wciąż mamy problem z zachowaniem czystego konta, ale to zostawmy na inny moment. Wiedziałem, że jeśli będziemy robić proste rzeczy i nie zwariujemy, mecz będzie pod naszą kontrolą. Oglądaliśmy Lincoln i widzieliśmy, że to mocny zespół, ale wiadomo, że taki mecz ma duże znaczenie. To jest kwestia ciężkiej pracy i koncentracji. Nie budujesz wszystkiego od zera, ale dokładasz kolejne elementy, żeby stać się solidną drużyną.


Funkcja pierwszego trenera a przyszłość

Dzisiaj na pewno nie będę myślał o takich sprawach. Mam dziś w głowie inne rzeczy. Przede wszystkim chciałbym nie tyle się cieszyć, co spędzić trochę czasu tutaj z panem Rzymkiem, który był z nami przez ostatnie 12 lat w pierwszym zespole. Chcieliśmy też zadedykować mu część tego zwycięstwa. Od jutra, jeśli faktycznie będzie tak, jak się mówi, wtedy będziemy się zastanawiać i rozmawiać. Na pewno dojdzie do rozmów i wtedy będziemy mądrzejsi. Nie uważam, że nie mógłbym wrócić do roli asystenta. Wydaje mi się, że w czasie, kiedy byłem pierwszym trenerem, od początku wiedziałem, że może nie jestem jeszcze gotowy w stu procentach. To są normalne rzeczy. Dużo rozmawiam z różnymi trenerami i trzeba przyjąć to, co przyjdzie. Trzeba po prostu cieszyć się tym czasem, który spędziłem tutaj jako pierwszy trener. Od początku do końca starałem się dać z siebie wszystko, żeby drużyna miała jak najlepiej, żeby ludzie dookoła czuli się dobrze i mogli pomagać zespołowi. Nie mam najwyższej licencji trenerskiej, więc to są ważne kwestie. Krok po kroku. Myślę, że najważniejsze jest to, żeby być szczęśliwym w tym, co się robi. To jest dla mnie kluczowe. Nie mam w tym momencie wielkiego ego, żeby koniecznie być pierwszym trenerem, bo nie jestem takim człowiekiem. Lepiej iść krok po kroku, a to, co przyniesie przyszłość, po prostu zobaczymy.


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (25)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

Wojtek86 - 19.12.2025 / 19:16, *.play.pl

Milczenie jest złotem szkoda, że swojej szansy aby zamilknąć nie wykorzystałeś.

odpowiedz
ten sam - 20.12.2025 / 16:40, *.vectranet.pl

@Wojtek86: szkoda że nie byłeś taki wyszczekany jak pogadać chciał Zenit ;]

odpowiedz
Do redakcji - 19.12.2025 / 18:47, *.vectranet.pl

Czemu ani słowem nie wspomnieliście że Astiz właśnie apakował mandżur? Gość spędził tu 14 lat. Gdzieś w tym całym hejcie zapomnieliście czym jest szacunek.

odpowiedz
lompar - 20.12.2025 / 08:36, *.inetia.pl

@Do redakcji: bo na szacunek trzeba zapracować a on stracił szacunek zostając trenerem...

odpowiedz
Student_L - 20.12.2025 / 09:59, *.net.pl

@lompar: akurat został spakowany na minę.

odpowiedz
stabur - 19.12.2025 / 18:39, *.orange.pl

Szacunek dla Inakiego. W czasie najgorszego bagna był praktycznie jedynym, który mimo braku przygotowania zawodowego przynajmniej starał się coś zrobić, nie bał się przyjąć na siebie odpowiedzialność i rozmawiać z mediami

odpowiedz
jarekk - 19.12.2025 / 13:55, *.metrointernet.pl

A szatnie posprzatales?

odpowiedz
Mateusz z Gór - 19.12.2025 / 12:41, *.orange.pl

Już nie chodzi o to, co nawywijał teraz.
Ale on od dawna jest w Legii specjalistą od stałych fragmentów gry, w których Legia od dawna kuleje, i żaden z pierwszych trenerów nie dał sobie z tym rady.
Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. To Inaki tak wspaniale to przygotowywał i w nagrodę za to został tymczasowym.
Legia mioduskiego, kurza twarz.👎

odpowiedz
(L) - 19.12.2025 / 11:10, *.jmdi.pl

Won!

odpowiedz
e(L)o - 19.12.2025 / 09:45, *.ksiezyc.pl

rywalom nie daliście nadziei i kibicom też jej nie dajecie

odpowiedz
e(L)o - 19.12.2025 / 09:44, *.ksiezyc.pl

tobiasz może buty wiązać Kobylakowi

odpowiedz
Roma - 19.12.2025 / 07:50, *.lunet.eu

Ten czas to, mam nadzieję, złe początki dobrego. Odnoszę wrażenie, że wie co ma robić, ale nie bardzo wie jak. Dobrze by było, żeby mógł jeszcze popracować przy Papszunie.

odpowiedz
Szymon - 19.12.2025 / 09:31, *.t-mobile.pl

@Roma: ja bym go Wesołego Jasia (Urbana) wysłał na staż. Kto wie może i reprezentacją naszą ogarnie😂

odpowiedz
Hiszpan - 19.12.2025 / 07:48, *.play-internet.pl

Przegryw bez ambicji. Wskoczyć na asystenta i doić kasę za nic.
Mam nadzieję że Papszun wie co robić.

odpowiedz
Szymon - 19.12.2025 / 05:02, *.play.pl

Co on pie...i .
Jak można komuś zadedykować część zwycięstwa.
On chce być asystentem trenera? Czy on nie zdaje sobie sprawy że jest zerem trenerskim, nieukiem i leniem? Widzę że mu ciepła posadka nobody'iego starasznie pasuje - ch.j się nie narobi a 50 tysi wpadnie co miesiąc. No a teraz on będzie rozmawiał o..... pie...encjusz.
I znowu chce być szczęśliwy i bezpieczny i ... nic nie robić.
Nie byłeś gotowy na 100% ale za to jesteś gotowy aby spuścić Legię do I ligi.
Astiz jesteś cholernym pozorantem jak ci pseudokopacze więc pakuj manatki i jazda z Legii jak najdalej
Twoja wypowiedź "Wydaje mi się, że w czasie, kiedy byłem pierwszym trenerem, od początku wiedziałem, że może nie jestem jeszcze gotowy w stu procentach. To są normalne rzeczy." świadczy że masz nierówno pod kopułą. Ale za to fajnie że jesteś szczery.
Po za tym wnioskuję że masz zachwiane postrzeganie rzeczywistości i już czas odejść z klubu i prosto do psychiatry.
A może zostań stewardem i poproś aby ustawili Cię pod Żyletą.
Wiele osób wytłumaczy Ci jak bardzo tu jesteś potrzebny.
Aaaaa jeszcze możęsz w sumie być trenerem w jakiejś aplikacji typu fotball manager.
Tam potrzebują zapewne takiego specjalisty od stałych fragmentów gry i dobrego ducha.
WON

odpowiedz
Gites - 19.12.2025 / 04:35, *.centertel.pl

Gadanie bzdetow po ograniu amatorów...
A teraz pakuj się i won !

odpowiedz
Milller - 19.12.2025 / 04:09, *.novanet.is

Milczenie bywa szansą

odpowiedz
Krzychu66 - 19.12.2025 / 01:54, *.t-mobile.pl

Tak Lincoln to mocny zespół.... ha ha ha buhaha. Idż ty spadaj na szczaw. Te porażki to także twoja zasługa bo nie umiałeś zestawić zespołu i dobrać taktyki. Wiedz że dla nas to zwycięstwo nic nie znaczy bo to byl mecz o nic. Aha i zabieraj rajovicza i colaka i resztę tej bandy nieudaczników

odpowiedz
PLBBOY - 19.12.2025 / 01:09, *.inetia.pl

Ciekawe czy to jedno zwycięstwo uratuje jego karierę trenerską. Ja uważam, że nie. Dał się wykorzystać Mioduskiemu jak zwykły baran.

odpowiedz
Gosia - 19.12.2025 / 00:52, *.centertel.pl

Przynajmniej ma świadomość że jest za słaby by być trenerem i mam nadzieję że od jutra nie będzie na żadnym poziomie nim w Legii bo bardzo udowodnił jak się nie nadaje do tego. Dziękuję za czas kiedy byłeś piłkarzem. Powodzenia

odpowiedz
MiszaPraga - 19.12.2025 / 06:57, *.plus.pl

@Gosia: zdecydowanie! Pozdrawiam Ciebie

odpowiedz
Chudy Grubas - 19.12.2025 / 00:48, *.78.243

Zaryzykuję stwierdzenie że ten bramkarz rywali byłby u nas lepszy niż Tobiasz. Może i przyjął cztery bramki ale drugie tyle wyjął, gdyby w bramce Linkolna stał bramkarz, to byłoby 8:0.

odpowiedz
wo(L)o - 19.12.2025 / 00:36, *.orange.pl

Inaki mimo wszystko dzięki za ten czas. Twoja praca dla Legii w ostatnich tygodniach była ciężka i specyficzna. Trzeba było podnieść zespół i wykonać olbrzymią pracę mentalną. Nie udało się, ale przyczyną może być fakt, że od początku wszyscy widzieli włącznie z tobą, że nie będziecie ze sobą dłużej pracować. W takich warunkach nie da się zbudować zespołu tym bardziej na zgliszczach. Realnie pod czysto sportowym kątem nie mogłeś się teraz wykazać bo Legia miała inne problemy. Wydaje mi się, że jednak sam nie wiesz co chcesz robić w życiu, musisz się określić czy chcesz być pierwszym trenerem czy być w Legii. Jeśli chcesz zdobywać doświadczenie czas zrobić licencję i objąć jakiś klub choćby w I lidze. Ktoś z pewnością obdarzy cię zaufaniem i będziesz mógł pełnoprawnie podpisać się pod wynikami swojego zespołu. Ostatnia seria Legii to nie tylko twoja wina i przede wszystkim nie głównie twoja wina. Jeszcze raz wielkie dzięki za serce i wysiłek oddany dla Legii i powodzenia w dalszej karierze niezależnie czy w Legii czy już gdzieś indziej.

PS. osobiście widziałbym ciebie w pracy z młodzieżą w LTC.

odpowiedz
INAKI ASTIZ TO MĄDRY TRENER - 18.12.2025 / 23:57, *.play.pl

Dobrze mówi i nie wywyższa sie. Kiedyś będzie pierwszym bardzo dobrym trenerem!

odpowiedz
... - 19.12.2025 / 00:18, *.play.pl

@INAKI ASTIZ TO MĄDRY TRENER: w Hiszpanii!!!! W realu madryt!!!!⚽️🏆⚽️🏆⚽️🏆⚽️🏆⚽️🏆🥇🥇🥇🥇🥇🥇🥇

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.