Koszykówka

Zapowiedź meczu z GTK Gliwice

fot. Maciek Gronau

Przed koszykarzami Legii wyjazdowe spotkanie z GTK Gliwice, do którego legioniści przystąpią raptem 72 godziny po spotkaniu Ligi Mistrzów z Heidelbergiem. Nasz zespół, pomimo ponad 20-punktowej przewagi, nie zdołał pokonać Niemców i awansować do kolejnego etapu rozgrywek BCL. Teraz podopieczni Heiko Rannuli muszą skupić się na lidze, by przerwać serię porażek i zacząć piąć się w ligowej tabeli. Tym bardziej, że walka o awans do turnieju finałowego Pucharu Polski wchodzi w decydującą fazę.

REKLAMA

Obecnie Legia z bilansem 6-4 zajmuje szóste miejsce w ligowej tabeli. GTK plasuje się na przedostatniej lokacie z dwiema wygranymi w dziesięciu spotkaniach. Klub w obecnym sezonie prowadzi hiszpański szkoleniowiec Boris Balibrea. W klubie z Górnego Śląska dokonano kilku zmian w składzie już w trakcie rozgrywek. Najpierw w połowie października zakontraktowano Michaela Oguine'a, który grał już wcześniej (6 meczów w minionym sezonie) przed gliwicką publicznością. Obecnie jest najlepszym strzelcem drużyny - zdobywa średnio 14.3 pkt., ma 3.1 zb. i 2.9 as., ale jego skuteczność z dystansu pozostawia wiele do życzenia (11.8% za 3). Jak na pozycję, na której występuje to wynik bardzo słaby, tym bardziej, że w ostatnich latach w drugiej lidze francuskiej trafiał ok. 30 procent "trójek". Na początku listopada zakontraktowano Wesleya Gordona, który wcześniej rozegrał trzy sezony na polskich parkietach (w Treflu i Spójni). Ten zastąpił Kongijczyka, Florenta Thambę, który zupełnie nie sprawdził się z roli podkoszowego.

GTK podpisało także umowę z Dominikiem Grudzińskim, który na początku rozgrywek, za porozumieniem stron, rozwiązał kontrakt z Legią. Obecnie podkoszowy zdobywa średnio 7.7 pkt. i 5.4 zb. w ciągu 26 min. na parkiecie. Możemy być pewni, że Dominik będzie chciał w rywalizacji z Legią pokazać się z jak najlepszej strony, szczególnie przed trenerem Heiko Rannulą, który nie widział go w składzie na obecny sezon. W tym tygodniu GTK rozwiązało umowę z Andym Cleavesem II, który rozegrał 10 meczów w barwach gliwickiego klubu, notując średnio 10.7 pkt.



Po zaledwie trzech meczach rozegranych w barwach GTK, poważnej kontuzji - naderwania więzadła pobocznego strzałkowego, doznał Jaiden Delaire - drugi strzelec zespołu. W związku z urazem, na pewno nie zobaczymy go na parkiecie w sobotnim spotkaniu. Zawodnikiem, który zdobywa średnio ponad 10 pkt. na mecz jest występujący na pozycjach 2-3 Jarred Godfrey. W poprzednim sezonie grał w Steaule Bukareszt oraz niemieckim GB Gottingen. Rozgrywającym GTK jest Rashun Davis (śr. 11 pkt., 2.0 as.), który ostatni sezon spędził w rumuńskiej Valcei. Jako rozgrywający, w podobnym wymiarze czasowym, grywa Kacper Gordon (śr. 7.7 pkt., 2.9 as.), który miał krótki epizod w Legii półtora roku temu. W większości meczów to Davis wychodził w pierwszej piątce, tyle, że w ostatnim spotkaniu z Kingiem go zabrakło. Trener Balibrea ma także do dyspozycji podkoszowego Macieja Bendera (śr. 4.9 pkt., 6.1 zb.), Kubę Piślę (śr. 4.0 pkt.), Marcina Jodłowskiego (śr. 3.0 pkt., 16,5 min.), czy Aleksandra Busza. 

Klub z Gliwic przegrał trzy ostatnie spotkania - z Arką, MKS-em i Kingiem. Na własnym parkiecie wiedzie im się zdecydowanie lepiej, aniżeli na wyjazdach, notując bilans 2-3. Przed własną publicznością pokonali Dziki (+6) oraz Miasto Szkła Krosno (+23). Legia po serii porażek, musi się w końcu przełamać. Niewiele brakowało, a doszło by do tego już tydzień temu w Wałbrzychu, później wszystko wskazywało na to, że legioniści pokonają Heidelberg... Ale jak już się zacięło, to na dobre. Wierzymy, że zła passa w końcu zostanie przerwana. Tym bardziej, że trener ma już do dyspozycji Ojarsa Silinsa i prawdopodobnie mieć będzie także Andrzeja Plutę. Zabraknie więc jedynie dwóch graczy - Matthiasa Tassa oraz Michała Kolendy.

W ostatnim sezonie Legia przegrała nieznacznie oba mecze z gliwiczanami. Rok wcześniej z kolei dwukrotnie zwyciężyła. W ostatnich dziesięciu spotkaniach Legia wygrała sześciokrotnie. Mecze w Gliwicach właściwie nigdy nie należały do łatwych. W ostatnich latach legioniści wygrali trzy z pięciu spotkań. Najbardziej zacięte było to z kwietnia 2023 roku, zakończone wynikiem 136:135 na naszą korzyść po... czterech dogrywkach!

Sobotnie spotkanie GTK z Legią rozpocznie się o godzinie 18:00 w Małej Arenie Gliwice przy ul. Akademickiej. Bilety na to wydarzenie kupować można TUTAJ w bardzo przystępnych cenach: 15 zł (ulgowe) i 25 zł (normalne). Transmisja spotkania na Youtube.

TAURON GTK GLIWICE
Liczba wygranych/porażek: 2-8
Liczba wygranych/porażek u siebie: 2-3 
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 75,0 / 87,8  
Średnia skuteczność rzutów z gry: 38,3%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 27,2%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 47,2%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 69,2%

Skład: Rashun Davis, Kacper Gordon, Piotr Łosiak (rozgrywający), Michael Oguine, Andy Cleaves II, Jarred Godfrey, Dominik Kondratowicz, Kuba Piśla, Marcel Walczuk (rzucający), Jaiden Delaire, Dominik Grudziński, Aleksander Busz, Michał Jodłowski (skrzydłowi), Florent Thamba, Maciej Bender, Wesley Gordon, Kajetan Misztal (środkowi)
trener: Boris Balibrea, as. Wojciech Jagiełka, Radosław Ciosek

Najwięcej punktów: Michael Oguine śr. 14.3, Jarred Godfrey 12.8, Rashun Davis 11.0.

Przewidywana wyjściowa piątka: Rashun Davis/Kacper Gordon, Michael Oguine, Jarred Godfrey, Dominik Grudziński, Wesley Gordon.

Wyniki: Anwil (w, 93:58), Zastal (d, 62:86), Śląsk (d, 86:93), Dziki (d, 88:82), Trefl (w, 97:61), Górnik (w, 90:81), Miasto Szkła (d, 98:75), Arka (d, 66:89), MKS (w, 88:72), King (w, 85:78).

Ostatnie mecze obu drużyn:
26.04.2025 Legia Warszawa 84:87 GTK Gliwice
28.12.2024 GTK Gliwice 88:85 Legia Warszawa
29.03.2024 GTK Gliwice 100:105 Legia Warszawa
01.12.2023 Legia Warszawa 83:81 GTK Gliwice
08.04.2023 GTK Gliwice pd. 135:136 Legia Warszawa
11.12.2022 Legia Warszawa 61:84 GTK Gliwice
27.01.2022 Legia Warszawa 86:73 GTK Gliwice
16.09.2021 GTK Gliwice 78:75 Legia Warszawa
17.03.2021 GTK Gliwice 80:89 Legia Warszawa
20.11.2020 Legia Warszawa 95:85 GTK Gliwice
10.12.2019 GTK Gliwice d.95:94 Legia Warszawa
20.04.2019 Legia Warszawa 84:67 GTK Gliwice
06.01.2019 GTK Gliwice 86:71 Legia Warszawa
11.02.2018 GTK Gliwice d.94:101 Legia Warszawa
29.10.2017 Legia Warszawa 78:88 GTK Gliwice
20.05.2017 GTK Gliwice 65:74 Legia Warszawa (finał I ligi)
13.05.2017 Legia Warszawa 75:70 GTK Gliwice (finał I ligi)
12.05.2017 Legia Warszawa 90:80 GTK Gliwice (finał I ligi)

LEGIA WARSZAWA
Liczba wygranych/porażek: 8-9
Liczba wygranych/porażek na wyjeździe: 4-3
Średnia liczba punktów zdobywanych/traconych: 84,5 / 79,7
Średnia skuteczność rzutów z gry: 47,1%
Średnia skuteczność rzutów za 3: 33,8%
Średnia skuteczność rzutów za 2: 57,6%
Średnia skuteczność rzutów za 1: 72,4%

Skład: Andrzej Pluta, Benjamin Shungu, Błażej Czapla (rozgrywający), Jayvon Graves, Maksymilian Wilczek, Wojciech Tomaszewski (rzucający), Carl Ponsar, Michał Kolenda, Ojars Silins (skrzydłowi), Matthias Tass, Shane Hunter, Julian Dąbrowski, Dawid Niedziałkowski (środkowi)
trener: Heiko Rannula, as. Maciej Jamrozik, Maciej Jankowski

Najwięcej punktów: Race Thompson 16.0, Jayvon Graves 13.1, Benjamin Shungu 11.9, Andrzej Pluta 11.8.

Przewidywana wyjściowa piątka: Andrzej Pluta/Ben Shungu, Jayvon Graves, Wojciech Tomaszewski, Race Thompson, Shane Hunter.

Wyniki: Trefl Sopot (d, 82:96), Start Lublin (d, 90:68), Rytas Wilno (w, 93:85), Twarde Pierniki Toruń (w, 67:82), Promitheas Patras (d, 64:68), Czarni Słupsk (d, 87:76), MLP Academics Heidelberg (w, 67:74), Stal Ostrów (d, 98:89), Anwil Włocławek (d, 80:75), Promitheas Patras (w, 72:85), Zastal Zielona Góra (w, 71:88), Śląsk Wrocław (w, 98:84), Rytas Wilno (d, 77:79), Dziki Warszawa (d, 79:84), Trefl Sopot (d, 78:88), Górnik Wałbrzych (w, 81:79), MLP Academics Heidelberg (d, 83:88).

Termin meczu: sobota, 20 grudnia 2025 roku, g. 18:00
Adres hali: Gliwice, ul. Akademicka 50 (Prezero Arena Gliwice)
Ceny biletów: 15 zł (ulgowe) i 25 zł (normalne)
Pojemność hali: 1250 miejsc
Transmisja: Youtube

Autor: Marcin Bodziachowski



REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

Dariusz - 19.12.2025 / 23:34, *.184.82

Przy tej liczbie kontuzji to może i dobrze, że odpadliśmy z pucharów. Czas skupić się na lidze. Piłkarze się przełamali i wierzę, że podobnie będzie z koszykarzami. Na chwilę obecną cel jest jeden - awans do turnieju o PP. Walka o medale w lidze i tak rozegra się na wiosnę, a nie mam wątpliwości, że ligę skończymy w pierwszej 8. Do boju!🏀

odpowiedz
p10 - 20.12.2025 / 03:17, *.orange.pl

@Dariusz: PP można w zasadzie odpuścić — to turniej o nic, bo nie daje awansu do pucharów. Do tego dość często wygrywa go drużyna z najlepszą ofensywą, co później zupełnie nie przekłada się na playoffy. Brak nas na turnieju byłby jednak totalną klapą. My powinniśmy się teraz skupić na tym, kogo ewentualnie wymienić i jak przebudować skład.

Shungu – nie imponuje skutecznością za 3 punkty i nie wnosi spokoju w rozegraniu. Ale to człowiek trenera.

Hunter – to nie jest center, a Ranulla nie potrafi wykorzystać jego atutów. Do tego nie rzuca za trzy więc na pozycję numer 4 się nie nadaje (choć trzeba przyznać, że może „odpalić” jak Ojars w zeszłorocznych playoffach, jeśli dobrze poukłada się taktykę). Hunter by się super sprawdził w bieganiu od kosza do kosza , rzutach z półdystansu, czy nawet może akcjach z piłką z obwodu - trzeba sprawdzić.

Ponsar – kluczowe pytanie brzmi: czy w razie potrzeby jest w stanie grać z piłką jak Radanov? To trzeba sprawdzić w styczniu, bo nie możemy zostać z trzema niskimi graczami zdolnymi do kozłowania + Czaplą.

Graves – pozostaje pytanie, czy psychicznie udźwignie rolę lidera na playoff?

Po okresie noworocznym spodziewam się, że Ranulla w końcu dokręci śrubę. Styczeń powinien być jednak czasem na eksperymenty. Chciałbym zobaczyć większą liczbę graczy biorącą udział w grze oraz więcej ruchu w ataku i szukania pozycji. Poza Kingiem czy Arką większość rywali będzie raczej słabsza.

Co do meczu z Gliwicami — obawiam się go. Jesteśmy zdołowani po dwóch dogrywkach, nie wiadomo, jak wygląda sytuacja zdrowotna (niewykluczone, że nawet Pluta nie zagra), a GTK na pewno zagra przeciwko nam na 200%. Miewaliśmy wtopy z GTK w poprzednich sezonach.

odpowiedz
grzesiek - 20.12.2025 / 12:17, *.centertel.pl

@Dariusz: może i działacze mysleli podobnie i odpuscili awans. To był najdziwniejszy mecz jaki widziałem.

odpowiedz
grzesiek - 20.12.2025 / 12:20, *.centertel.pl

@p10: ja bym za huntera co najwyzej kogos znalazl. Chociaz chłopak też gra całkiem niezle. Wymusza faule i nie ma problemu z rzutami wolnymi a podkoszowi to przeciex najczesciej faulowani koszykarze ...wyjatkiem był mecz z niemcami ale na parkiecie dzialo sie wiele nieprawdopodpbnych zagrań i rzutow...

odpowiedz
grzesiek - 20.12.2025 / 13:11, *.centertel.pl

@grzesiek: no i hunter narazie kontuzji nie złapał. A tass nie wiadomo czy nie bedzie wiecej czasu na kontuzjach niż grał. Wiec może to za tassa by kogoś znalazł hmmm. Tass jak przychodzil do nas to tez chyba z kontuzją...

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.