W 33. minucie meczu kontrolnego z węgierską Puskás Akademią FC boisko z powodu urazu opuścił Ruben Vinagre. Portugalczyk doznał kontuzji po wślizgu w okolicach własnego pola karnego i starciu z rywalem. Wcześniej wielokrotnie był ostro traktowany przez graczy z Węgier. Lewy wahadłowy zszedł z murawy o własnych siłach, wyraźnie trzymając się za pachwinę prawej nogi.
- Musimy zrobić pełną diagnostykę, ale z odczuć Rubena Vinagre jego uraz nie wygląda źle. Jest to sprawa przeciążenia, normalna w tym okresie, kiedy mocno pracujemy - powiedział po meczu trener Marek Papszun.

