Czwartkowy dzień zgrupowania Legii Warszawa w Mijas rozpoczął się niestandardowo. Zespół wykonał oficjalne zdjęcie grupowe, po czym odbyła się poranna odprawa. Punktualnie o godzinie 11 piłkarze zameldowali się na boisku, gdzie – podobnie jak w poprzednich dniach – czekała ich intensywna jednostka podporządkowana głównie pracy taktycznej.
Mijas: Taktyka, taktyka - 5. dzień - Woytek / 40 zdjęć
Do zespołu po krótkim urlopie dołączył Steve Kapuadi. Francuz od razu wszedł w schematy taktyczne i zajął miejsce na lewej stronie trzyosobowego bloku obronnego, pracując nad ustawieniem i wyprowadzeniem piłki spod pressingu.
Na boisku pojawił się Ruben Vinagre, jednak Portugalczyk nie trenował jeszcze z zespołem. Jego uraz – naciągnięcie mięśnia przywodziciela – nie jest groźny, ale na razie pracuje indywidualnie i pozostaje w trybie oszczędzającym. Luźniejszy dzień mieli także Kacper Urbański i Wojciech Urbański - w ich przypadku to kwestia indywidualizacja obciążeń. W zajęciach taktycznych nie brał udziału również Claude Goncalves, który ma wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu.

Głównym akcentem boiskowym była na koniec duża gra, rozegrana na maksymalnej intensywności. Bohaterem tej części treningu został Mileta Rajović, który zdobył dwie bramki i przesądził o zwycięstwie swojej drużyny. Duński napastnik mógł skompletować hat-tricka, jednak nie wykorzystał jednego z dwóch rzutów karnych. Szansy na bramkę z jedenastki nie wykorzystał także Rafał Augustyniak.
Po południu sztab zaplanował zajęcia mentalne oraz serię odpraw – zarówno indywidualnych, jak i formacyjnych. Równolegle w klubie trwają rozmowy dotyczące ruchów kadrowych. W najbliższych dniach możliwe są kolejne decyzje transferowe, w tym również odejścia z zespołu.
W piątek o godz. 11:30 w Marbella Football Center odbędzie się mecz kontrolny z Sigmą Ołoumuniec. Zapraszamy na naszą tekstową RELACJĘ L!VE z Hiszpanii.
Mijas: Taktyka, taktyka - 5. dzień - Woytek / 40 zdjęć






