Sparing

Drugi mecz: Legia Warszawa 0-1 Sparta Praga

fot. Woytek / Legionisci.com

W drugim czwartkowym sparingu ze Spartą Praga i ostatnim meczu kontrolnym na zgrupowaniu w Hiszpanii, Legia Warszawa przegrała z czeskim zespołem 0-1. Do przerwy padł bezbramkowy remis. Trenerzy wystawili w tym meczu, na ten moment, najbardziej optymalne wyjściowe "jedenastki" swoich drużyn. W składzie "Wojskowych" zabrakło kilku kluczowych graczy, którzy leczą kontuzje. Pierwszy mecz zakończył się remisem 3-3. 

REKLAMA

Wydaje się, że na drugi mecz trener Marek Papszun wystawił piłkarzy, którzy najprawdopodobniej mają największe szanse, by znaleźć się w wyjściowym składzie na pierwszy mecz ligowy z Koroną Kielce. W bramce stanął Kacper Tobiasz, a trzyosobową linię obrony przed nim stworzyli Kamil Piątkowski, Damian Szymański i Artur Jędrzejczyk z opaską kapitańską. Na bokach boiska znaleźli się Petar Stojanović i Arkadiusz Reca. Między nimi w środku pola za kreację akcji odpowiadali Juergen Elitim oraz Bartosz Kapustka. Trio ofensywne stworzyli nieco niżej ustawieni Wahan Biczachczjan i Kacper Urbański oraz najbardziej wysunięty Mileta Rajović. W kadrze meczowej, poza większością graczy, którzy zagrali w pierwszym czwartkowym spotkaniu z czeską drużyną, nie znaleźli się także kontuzjowani Paweł Wszołek, Steve Kapuadi, Ruben Vinagre czy Radovan Pankov


 


Pierwsza połowa od początku wyglądała podobnie, jak w pierwszym czwartkowym sparingu. Rywale częściej utrzymywali się przy piłce, dominowali w posiadaniu, ale legioniści swoją intensywną grą i wysokim pressingiem naciskali na wyprowadzających futbolówkę graczy Sparty i starali się ją odzyskać wysoko na połowie Czechów. Po odbiorze "Wojskowi" starali się grać koronkowo, rozgrywać jak najszybsze akcje, które mogłyby rozmontować defensywę Sparty. Czeski zespół długo nie ulegał tym wzmożonym atakom i dość nieźle wychodził spod nich. W 5. minucie legionistom udało się wywalczyć dzięki takiej akcji rzut rożny. Po rozegraniu na krótko do uderzenia z dystansu złożył się Juergen Elitim, ale przestrzelił wysoko nad bramką. Siedem minut później z indywidualną akcją od linii środkowej popędził Wahan Biczachczjan, zszedł z prawej strony do środka na lewą nogę i mocno uderzył, lecz także ponad celem. 


Z czasem czeskiemu zespołowi coraz śmielej udawało się przesuwać ataki na połowę Legii i zostawać na niej nieco dłużej. Gracze Sparty napierali na pole karne stołecznej drużyny, ale dzięki dobrej organizacji w defensywie, pewnej i skutecznej grze w tej strefie boiska legioniści nie pozwalali im na choćby dojście do pozycji strzeleckiej. Sami po odzyskaniu piłki starali się wychodzić z kontratakami. To udało się w 20. minucie. Na lewej stronie znalazł się Elitim, Kolumbijczyk wbiegł w pole karne, oddał piłkę do Kacpra Urbańskiego, który zgrał ją po ziemi w głąb "szesnastki", akcję w tłoku próbował zamknąć Biczachczjan, jednak jego wykończenie pozostawiało wiele do życzenia. W 24. minucie rywalom w końcu udało się przejść obronę Legii. Indywidualnie środkiem pola ruszył Pavel Kaderabek, prostopadłym podaniem między defensorami odnalazł niepilnowanego Lukasa Haraslina, ale skrzydłowy w dogodnej okazji technicznym strzałem na szczęście Legii fatalnie się pomylił. 


W ostatnim kwadransie pierwszej części zmieniło się niewiele. Czeski zespół wciąż był stroną dominującą, choć Legia nieco częściej dochodziła do głosu. Choć legioniści potrafili pozostać z piłką nieco dłużej na połowie rywala, to nie umieli jednak wykreować żadnego zagrożenia. Brakowało im przede wszystkim przyspieszenia, pogrania na jeden kontakt i pokazania się do piłki. Podobnie było w przypadku Sparty. Czesi starali się pokonać legionistów bocznymi strefami i często wywalczali dzięki temu stałe fragmenty gry. "Wojskowi" jednak dobrze bronili się przy dośrodkowaniach ze stojącej piłki, a najgroźniejsza była centra Haraslina z 39. minuty, która po bezpośrednim zagraniu spadła na poprzeczkę. W samej końcówce legioniści nieco mocniej przycisnęli rywala, chcieli wycisnąć z siebie jak najwięcej, ale piłkarze Sparty mądrze operowali futbolówką, rzadko ją tracili i dzięki temu do końca utrzymał się bezbramkowy remis. 


sparing zgrupowanie Marbella Mijas Legia Warszawa - Sparta Praga Juergen Elitim Sivert Mannsverk,mecz-1597
fot. Woytek / Legionisci.com

Na drugą połowę obie drużyny wybiegły w tych samych zestawieniach. Legioniści rozpoczęli ją ofensywnie. W 47. minucie do ataku na lewej stronie podłączył się wysoko Arkadiusz Reca, wahadłowy przełożył piłkę na prawą nogę i zdecydował się na oddanie technicznego strzału ze skraju pola karnego, lecz zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza, który złapał futbolówkę. Mimo dobrych pierwszych minut, w 51. minucie to Sparcie udało się wyjść na prowadzenie. Po składnej akcji prawą stroną piłkę na pole karne wstrzelił Kaan Kairinen, a przed siebie odbił ją interweniujący Kacper Tobiasz. Bramkarz trafił nią w Kamila Piątkowskiego, który wyprzedził napastnika czekającego na futbolówkę, ta niefortunnie odbiła się od obrońcy Legii i choć udało mu się ją jeszcze wybić, sędzia uznał, że przekroczyła już linię bramkową. Sparta po wyjściu na prowadzenie próbowała pójść za ciosem. Grała intensywnie, często znajdowała się pod polem karnym Legii, choć udawało jej się zdobywać tylko stałe fragmenty gry. Po jednym z nich głową uderzał któryś z zawodników czeskiego zespołu, ale wprost w środek bramki i łatwo do interwencji dla Tobiasza. 


W 56. minucie odpowiedzieć mogła Legia. Ponownie w tym meczu na indywidualny rajd zdecydował się Biczachczjan, huknął mocno z dystansu na dalszy słupek, ale dobrą interwencją popisał się Peter Vindahl Jensen. Po godzinie gry legioniści w jednej akcji doszli do możliwości oddania trzech strzałów. Dwukrotnie zablokowany został Bartosz Kapustka, piłkę udało się jednak zebrać jeszcze Elitimowi, który uderzył ponad obrońcami, ale także minimalnie nad poprzeczką. Mimo nielicznych przebłysków legionistów, Sparta cały czas kontrolowała przebieg meczu i co jakiś czas wychodziła wyżej. W 69. minucie faulowany niedaleko pola karnego był Albion Rrahmani, do wykonania rzutu wolnego podszedł Kairinen i minimalnie przestrzelił obok prawego słupka. Trzy minuty później w ofensywie popracował Urbański, wykorzystał przyśnięcie rywala i odebrał piłkę tuż przed polem karnym. Futbolówkę zgarnął Biczachczjan, który ponownie uderzył z dystansu, ale tylko prosto w środek bramki.


W 73. minucie Ormianin ponownie podszedł do strzału sprzed pola karnego - po faulu na Milecie Rajoviciu, ofensywny pomocnik mógł uderzyć ze stojącej piłki ustawionej w okolicach 25. metra. Biczachczjan skierował piłkę w okolice okienka bramki strzeżonej przez Vindahla Jensena, lecz zbyt lekko, by zaskoczyć dobrze ustawionego bramkarza. Ostatnie minuty stały pod znakiem pełnej dominacji czeskiego zespołu. Sparta przetrzymywała piłkę, przenosiła się od czasu do czasu na połowę Legii, a po stratach momentalnie kasowała poczynania legionistów faulami, nie dopuszczając ich pod własne pole karne. W 89. minucie stołecznym udało się przebić wyżej, a faulowany przy linii końcowej był Piątkowski, co dało legionistom  ostatnią szansę na wyrównanie. Biczachczjan posłał dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry na bliższy słupek, gdzie o piłkę walczył Rajović, jednak przy indywidualnym kryciu przegrał pojedynek z obrońcą.


Dla legionistów był to ostatni sparing i jednostka treningowa podczas zimowego zgrupowania w hiszpańskim Mijas. W piątek "Wojskowi" powrócą do Polski. Po dwóch dniach wolnego, od poniedziałku w LTC będą nadal przygotowywać się do powrotu ligowych zmagań. Pierwszy mecz rundy wiosennej Legia rozegra już 1 lutego, o godzinie 17:30 przy Łazienkowskiej z Koroną Kielce. 


Sparing 2025/2026

#LEGACS
120
Marbella, Hiszpania
Banús Football Center
22.01.2026
14:00
Legia Warszawa
Sparta Praga
Legia Warszawa
0-1
Sparta Praga
(0-0)
Piątkowski (s) 50'
Peter Vindahl Jensen 1
Pavel Kaderabek 3
Adam Ševínský 19
Asger Sørensen 25
Patrik Vydra 26
Sivert Mannsverk 20
Kaan Kairinen 6
Matěj Ryneš 11
76' John Mercado 7
Albion Rrahmani 9
Lukas Haraslin 22
Daniel Kerl 61
Enes Osmani 49
Lukáš Moudrý 51
76' Lewis Azaka 35
Trener: Marek Papszun
Asystent trenera: Artur Węska
Kierownik drużyny: Paweł Feliciak
Lekarz: Marcin Tusiński
Fizjoterapeuta: Bartosz Kot
Trener: Brian Priske
Asystent trenera: Diarmuid O'Carroll
Kierownik drużyny: Miroslav Baranek
Lekarz: Jan Frühauf
Fizjoterapeuta: Jan Čápek
Pogoda:
Temperatura: 15°C
Wilgotność: 50%

Średnia wieku Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 27.64 lat
Podstawowa + zmiennicy: 27.64 lat
Cała kadra meczowa: 25.94 lat

Średnia wzrostu Legii Warszawa:
Podstawowa jedenastka: 182.8 cm
Podstawowa + zmiennicy: 182.8 cm
Cała kadra meczowa: 181.6 cm
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (45)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

2 star - 23.01.2026 / 10:00, *.netdrive.pl

Aeriol, Żewłakow i Kovacik to pierwszej jedenastki. Gwiazdami doświadczonymi cała jesień przegrana to dawać trójkę młodych. Bo chcą grać. A układy menadżersko-prezesowe to we Wronkach czy innych zabrzach robić. Papszun nie bój się posadzić Bartusia3na ławkę. Słaby, nie gra i tyle.

odpowiedz
Hah - 23.01.2026 / 10:05, *.137.123

@2 star: do kogo to adrsesujesz?😃

odpowiedz
Qwerty - 23.01.2026 / 08:00, *.ktmtelekom.pl

Będzie ciężko w tym sezonie z utrzymaniem, 0(zero) wzmocnień same oslabienia pierwszy mecz tuż tuż, niestety z takim zarządem, dyrektorami czarny scenariusz może się z wydarzyć. Trener nie wyjdzie nie bedzie grał, to nie Fifa i nie weźmie pada by nimi ruszać.

odpowiedz
Trampek - 23.01.2026 / 00:34, *.orange.pl

Sprawdziłem. Wyniki zgadzały się .

odpowiedz
Astiz i inni anty trenerzy won z Legii!! - 22.01.2026 / 23:57, *.02.net

Widać że gang Astiza działa falej… wymusza na trenerze tych wybrańcòw co juź grali i zdobyli antysukces, ani Papszun czy inny trener najlepszy nie da rady puki máciciele bédá dalej w sztabie

odpowiedz
Adam - 22.01.2026 / 21:29, *.play.pl

Z Astizem na ławce było w meczu ze Spartą 0:1. Z Papszunem na ławce też 0:1. To po co było zmieniać? 😜

odpowiedz
Samozwańczy dwugodzinny prezydent - 22.01.2026 / 20:14, *.t-mobile.pl

Tylko dobre przygotowanie fizyczne liczy się teraz aby odbić się w tabeli, na jakość nie ma co liczyć

odpowiedz
Gimbi - 22.01.2026 / 19:52, *.play-internet.pl

Jedyny pozytyw i balsam na skołotane nerwy to Wasze komentarze :-) Dzięki za nie: można się uśmiechnąć w tych (c).uj.wych czasach. Przyłączam się do grona trzymających kciuki za utrzymanie się Legii oraz za pożegnanie zdecydowanej większości patałachów mieniących się piłkarzami.

odpowiedz
Szymon - 22.01.2026 / 19:18, *.play.pl

Czytając relację z meczu i mając obraz gry z jesieni to widać że dalej mamy to samo. Czy oni tak naprawdę są tak słabi. Mieli być nie zgrani, nie przygotowani a tu po obozie zimowym dalej ten sam syf. Tobiasz się kompromituje, Jędza jak to Jędza bez czerwieni mecz stracony, młody Urbański się kiwa aż zakiwa a napastnicy to są tak jakby ich ni było. Jak w tym wszystkim Papszun się odnajduje? Teraz będą treningi pod balonem i …. Spotkanie z warunkami zimowymi. Dramat jak u Szekspira tragedia murowana.
Ps
Niedługo pudel nie będzie miał kogo sprzedać i skąd kasę doić. Spadek z eklapy i rosnący dług to prosta droga do upadku spółki. . A może Marek chce poczuć najniższy poziom rozgrywek.

odpowiedz
Przemek - 22.01.2026 / 18:51, *.vectranet.pl

Czy ktoś wyjaśni Piatkowskiemu o co chodzi że strzelaniem goli i do której bramki powinien kierować piłkę?

odpowiedz
Arek - 22.01.2026 / 23:38, *.tpnet.pl

@Przemek: Lewandowskiemu też to wyjaśnij.

odpowiedz
Adam - 23.01.2026 / 05:37, *.play.pl

@Arek: Piątkowski to patałach, który z hukiem odbiły się od lepszych lig. Ktoś zrobił mu krzywdę mówiąc, że kiedyś może być piłkarzem. Na jesieni był zamieszany w większości goli, które traciła Legia. A szczyt jego osiągnięć, to mecz z Zagłębiem. Między bajki można włożyć jego opowiastki, jak to był rozchwytywany. Wszyscy bili się, żeby do nich nie trafił. Natomiast Lewy jest teraz w takim gazie, że strzela gole dla swojej drużyny i dla rywali. Po prostu Smok, ale na Legię i tak jest za słaby 🤣

odpowiedz
Niemamnicka - 25.01.2026 / 09:40, *.orange.pl

@Przemek:
Podobno najbliższy trening ma być temu podporządkowany.⚽️

odpowiedz
Warszawiak1234 - 22.01.2026 / 18:47, *.play.pl

Wiele widziałem od 1978 roku ale ta drużyna walczy o "dziadowski tytul" pólwiecza.....Bardzo chciałbym sie mylić ale z taka gra to ciężko bedzie walczyc o miejsce w dziesiątce.

odpowiedz
Adam - 23.01.2026 / 06:57, *.plus.pl

@Warszawiak1234: pełna zgoda, co do najgorszej drużyny nie tylko półwiecza, ale nawet w historii istnienia klubu. Takiego składu drewna i papy jeszcze tu nie było. Dlatego utrzymanie to już będzie dobrze. Puchary to byłaby wisienka na torcie, a mistrzostwo to byłby cud 🤣

odpowiedz
Trampek - 22.01.2026 / 18:25, *.orange.pl

Nie pierwszy raz ma zapisane na swoje konto samobója.

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 22.01.2026 / 18:16, *.play-internet.pl

Skąd w Was tyle optymizmu przed rundą wiosenną,skoro grać będziemy tym.samym (albo i słabszym) składem,co na jesień?.Przecież na bramce będzie stał typ,co w każdym.meczu walnąć musi babola,na skrzydłach będą "szaleć" Kun i Chodyna,a w polu karnym będzie tkwił jak widły w gnoju "bambardier"Rajovič̣,za transfery wciąż odpowiadają 2 "asy wywiadu"-Żewłakow z Bobiciem,a pieniędzmi na "hity transferowe" będzie sypał "jak z rękawa" Dariusz mioduski pseudonim "Szczodry".....Gdzie tu jest powód-choćby minimalny,żeby z optymizmem patrzeć w przyszłość?.

odpowiedz
Adam - 23.01.2026 / 05:28, *.play.pl

@FOREVER LEGIA: bo jest ogromna szansa na mistrzostwo. Wprawdzie I ligi i dopiero za rok, ale trzeba mieć nadzieję, że w końcu się uda. 😜

odpowiedz
Wyrwikufel - 22.01.2026 / 17:50, *.vectranet.pl

Niestety z tym materiałem nie będzie nic więcej jak obrona przed spadkiem do ostatnich kolejek. Pozostaje pytanie czy będzie to obrona udana...

odpowiedz
Mateusz z Gór - 22.01.2026 / 17:30, *.orange.pl

Potrzeba porządnych skrzydłowych. Centry muszą dochodzić, wtedy będzie git. No trochę się zawiodłem, znowu wtopa na kuponach.👎

odpowiedz
P. - 22.01.2026 / 17:53, *.tpnet.pl

@Mateusz z Gór: Fajnie. Jeszcze fajniejsze jest to że w tym systemie nie ma skrzydłowych 😂

odpowiedz
Mateusz z Gór - 22.01.2026 / 18:42, *.orange.pl

@P.: Posłuchaj, ja naprawdę znam się na futbolu. I jak ci mówię, to ci gadam.💪👍

odpowiedz
Egon - 22.01.2026 / 17:26, *.waw.pl

Kupno napastnika, to podstawa.
Można byłoby nawet pomysleć o dwóch i wtedy pożegnać wcześniej Colaka, bo Rajovica tak łatwo pożegnać się nie da.

Dojdą Kapuadi, Wszołek, Pankov, Vinagre, którzy dzisiaj nie mogli zagrać plus zawodnicy, którzy grali w pierwszym meczu i pole manewru będzie większe.

Jeżeli będziemy dobrze przygotowani do rundy pod względem fizycznym, to szybko odbijemy się od dna tabeli.

odpowiedz
Znawca - 22.01.2026 / 16:48, *.interkam.pl

Totalnie brak jakości w tym zespole.Tylko Elitim sie sprawdza na tym poziomie ,jaki narzuciła Sparta.Reszta to level 1-szo ligowy.Dodać do tego defensywnego trenera,to wyłania sie zespół bezradny,bez żadnej koncepcji w ofensywie,ani jakości indywidualnej.Przypuszaczam,że z Koroną nie wygrają grając tak jak dzisiaj. Nie widać żadnego optymizmu.Po sezonie musi nastąpić totalna czystka.Wielu graczy po prostu nie dojeżdża.Ściagniecie latem Recy,Szymańskiego,Stojanovicia,Rajovicia,Colaka to pieniądze wywalone totalnie w błoto.

odpowiedz
Mateusz z Gór - 22.01.2026 / 17:13, *.orange.pl

@Znawca: Jakieś cenne wskazówki dla ekipy Marka Papszuna? 🤔

odpowiedz
Znawca - 22.01.2026 / 17:34, *.interkam.pl

@Mateusz z Gór: niech się martwi.To on pobiera grubą kasę.Ja uwazam,ze zespol nie zafunkcjonuje w tym systemie.Dodatkowo nie ma napastnika i powinien go wyegzekwować na początek zgrupowania.Teraz bedzię walka o utrzymanie.Jak on widzi Augustyniaka na następny sezon,to ja nie mam więcej pytań.Z Papszunem moze być kolejny flop.Teraz też wiem,dlaczego Iordanescu stąd uciekł.Po prostu przeraził się tą jakością zespołu.Wiedział,ze nie ma komu strzelać goli i że nie będą wygrywać.

odpowiedz
Mateusz z Gór - 22.01.2026 / 18:25, *.orange.pl

@Znawca: Jak wyegzekwować? 😂🤣 Ci gamonie sami napastnika nie znajdą, a jak wskaże go Papszun to komisja złożona z wylokowanych amatorów i koneserów kiełbasek będzie debatować cztery lata czy warto. 😁

Legia może grać w obronie bardziej na stojąco, a ustawienie będzie bardziej sztywne niż to było w ostatnich latach, więc wolniejsi gracze w środku może znajdą dla siebie miejsce. 🤨

Iordanescu? 😃 Albo największy darmozjad od lat, albo człowiek honoru, który nie komentuje dziadostwa. Zdania są podzielone. 😎

odpowiedz
Znawca - 22.01.2026 / 19:11, *.interkam.pl

@Mateusz z Gór: na pewno nie darmozjad,bo nie ciągnie kasy od Legii,a raczej honorowy Rumun,który nie chciał plamić dalej nazwiska.Z czasem doceniam jego charakter i postępowanie.Wybitnym trenerem nie był,ale oszukany zostawił to bez zastanawiania.Na co innego się umawiał.
Tak naprawdę to Mioduski powinien sprzedać klub,by też dalej się nie kompromitować.Nie ma kapitału by wydać 20-30mln e,by przebudować drużynę,która włączyłaby się do walki o mistrzostwo.Tylko Masłowski jako dyrektor sportowy mógłby to uratować i jakiś kumaty ofensywny trener jak Siemieniec lub ktoś z zagranicy.Taki Priske w Sparcie pokazuje jakim jest fachowcem.Wzieliśmy trenera,który nie ma doświadczenia w walce o utrzymanie i ma styl,że aż zęby bolą.😉On nie ma patentu na wygrywanie bo jesienią przegrał 7 meczów w lidze,mając dużą jakość w Rakowie.Cała liga doskonale wie jak grać przeciwko niemu. Mioduski tyle lat niczego się nie nauczył i może pogrążyć ten klub do końca.

odpowiedz
Znawca - 22.01.2026 / 19:17, *.interkam.pl

@Mateusz z Gór: ciekawe, kto tak naprawdę wymyślił tego Hinricha,bo wydaje się kolejnym transferem w stylu Rajovicia, tylko że na bramce.

odpowiedz
Mateusz z Gór - 22.01.2026 / 20:00, *.orange.pl

@Znawca: Mówię Ci, że będzie grać inaczej i kluby będą musiały się uczyć nowej Legii jak Rakowa. Oczywiście, mam na myśli te pierwszoligowe kluby. 😂🤣

Ten bramkarz to typowy legijny transfer, bo z jednej strony dyrektorzy mówią, że go obserwowali, a z drugiej słyszymy, że go sztab wzięty z Rakowa już zna. 😁

Iordanescu to był tak honorowy, że aż zapłacono jego kolegom, kiedy to on powinien płacić za zawinięcie się. 😂🤣 Ale walić go, teraz mamy nowego Rumuna i to z Polski na dodatek. 😁

odpowiedz
Paco - 22.01.2026 / 16:48, *.129.36

Tobiasz wypluwa jak zawsze, chyba tego byśmy nie chcieli więcej wiedzieć. Kapusta jest to slaby zawodnik i to widać. Pozbyć się bez żalu. Czy dlatego że nie będzie działki przy transferze nie chcą Rafała z grodziska. Napastnicy czy też podróbka która jest obecnie to jakaś dywersja.

odpowiedz
kibic od 69 - 22.01.2026 / 16:39, *.play.pl

Widziałem wiele w swoim życiu , była nawet walka o utrzymanie . Ale , tak słabego zespołu jak teraz , jeszcze nie widziałem . Miało być pozytywnie , tak miało . Na tym się skończyło. Co widzieliśmy?. Dramat . Dramat który się pogłębia . Trener Papszun ,jego cudowna ręka . Ktoś ją widział?. Ja nie . Cele na wiosnę . W tym zestawieniu , bez napastników , średnią drugą linią , i takąż defensywą z ręcznikami w bramce , bez jasnej klarownej koncepcji gry , czeka nas wszystkich tragizm oglądania upadku i spadku Legii z ligi . I to jest dramat , dramat tych którzy temu klubowi kibicują . Pozostała tylko wjara .

odpowiedz
Tydo - 22.01.2026 / 16:23, *.t-mobile.pl

Nie wierzę już w tę drużynę. Trzeba budować od nowa.

odpowiedz
Emeryt - 22.01.2026 / 16:17, *.play-internet.pl

Nam strzelać nie kazano Ciąg dalszy.

odpowiedz
DanieLo - 22.01.2026 / 16:13, *.47.129

Czekam na szczere podsumowanie przez naszego trenera. W tedy zobaczymy w jakim g0wnie siedzimy i czy jest jakaś nadzieja.

odpowiedz
Fd - 22.01.2026 / 16:11, *.msitelekom.pl

'a przed siebie odbił ją interweniujący Kacper Tobiasz'
Zastanawiam się ile razy widziałem już taką akcję?

odpowiedz
Marcin77 - 22.01.2026 / 16:19, *.play-internet.pl

@Fd:
To samo pomyślałem, szukałem tylko opisu jak straciliśmy bramkę.

odpowiedz
Paczkomat - 22.01.2026 / 16:01, *.106.56

No to zapowiada się ciąg dalszy rundy pomyłek. Najbardziej martwi, że tu niektórzy przebąkują o pucharach, nawet mistrzostwie, a prawie nikt nie mówi o tym, że trzeba będzie przede wszystkim walczyć o utrzymanie. I to łatwe niestety nie będzie z tą kadrą i z tym mentalem.

odpowiedz
Darek - 22.01.2026 / 15:59, *.play.pl

Lipa straszna. Cztery celne strzały w drugiej połowie. Z żadnym z tych strzałów bramkarz Sparty nie miał problemów. Atak pozycyjny Legii wyglądał tak. Do połowy boiska jako tako. Jak Sparta założyła presing
to piłka w poprzek i do tyłu aż do Tobiasza. Sparta naciskała my bezradni. Graliśmy trochę nie w tą stronę co trzeba.
Jędrzejczyk powinien dostać czerwoną kartkę. Piłkarz Sparty wychodził na pozycję sam na sam z bramkarzem.
Napastnicy bez zmian. Dalej na swoim żenującym poziomie .
Jest też pozytyw.
Piłka po rzutach różnych dolatuje już do pola karnego. Nie zatrzymuje się na pierwszym obrońcy. Zawsze to coś.

odpowiedz
Adam - 22.01.2026 / 15:56, *.plus.pl

No, to na wiosnę nasza Legiunia pożre tę ligę, przeżuje i wypluje. No chyba, że będzie odwrotnie 😜

odpowiedz
robochłop - 22.01.2026 / 15:55, *.orange.pl

Bez ładu,składu i pomysłu...Urbański uparcie idzie w kiwkę otoczony 3-4 rywalami...podania za plecy-zamiast do przodu...każde wybicie Tobiasza-prosto do rywala...Rajowic -biegające dziwacznie drewno...ale najbardziej zaimponował mi Reca,w zasadzie jego rozcięte getry opinające dosyć biedne łydki...duużo pracy przed nami...dużo...

odpowiedz
Miki - 22.01.2026 / 15:54, *.jmdi.pl

Trzeba przyznać, że Papszunowi raczej udało się zapoznać ze stanem Legii. Mógł podziwiać Rajovica, mógł się zapoznać z działaniem supertandemu Tobiasz-Piątkowski, …

Trzeba też przyznać że treningi chyba coś dają bo co prawda był samobój ale bez czerwonej kartki.

odpowiedz
saasuollo - 22.01.2026 / 15:52, *.interkam.pl

Elitim i Kapustka to dno.....wolni przewidywalni moga Josue buty czyscic
a kolek Rajo ?Pekhart z jedna noga jest lepszy

odpowiedz
Mrok - 22.01.2026 / 15:52, *.com.pl

No, czyli nic się od zeszłej rundy nie zmieniło. Piątkowski nadal w formie.

odpowiedz
majusL@legionista.com - 22.01.2026 / 15:51, *.174.42

Nihil novi. Jak było dziadostwo tak jest dalej. Popiepszun nic nie pomógł i nie pomoże.

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.