- Szczerze mówiąc, po tym zgrupowaniu zmieniło się w naszej drużynie bardzo dużo. Myślę, że pozytywnie. Wróciła dyscyplina. Wszystko jest tak, jak powinna wyglądać nasza drużyna - powiedział na podsumowanie zgrupowania w Hiszpanii pomocnik Legii Warszawa, Rafał Augustyniak.
- Jest dużo nowych założeń. Trenerzy wprowadzają wiele nowości. Przede wszystkim zmieniliśmy system gry. Z meczu na mecz wygląda to jednak coraz lepiej, na treningach też bardziej to "łapiemy". Mam nadzieję, że jak najszybciej wprowadzimy automatyzm i w lidze będzie wyglądało to dobrze.
- Intensywność, dyscyplina i organizacja naszej pracy to najczęściej używane słowa podczas tego zgrupowania. Wszystko mamy tak ułożone, by praca dla nas, dla piłkarzy, była jak najprostsza. Żebyśmy wiedzieli, co mamy robić. Dyscyplina wprowadzona przez trenera Marka Papszuna bardzo przy tym pomaga. Cieszymy się z tego, że to tak wygląda.
- Trener Papszun pracuje w takim systemie pracy, że najpierw pokazuje nam na odprawach, co będzie na treningu. Później to wprowadzamy. Myślę, że jest to dobre rozwiązanie. Wychodząc na boisko wiemy od początku co będziemy robić na treningu, na czym mamy się skupić i jakie są założenia. Regularna praca nad wszystkim przyniesie efekty.
- Nadal kuleje nasze wykończenie. W pierwszej połowie pierwszego sparingu ze Spartą Praga stworzyliśmy około sześciu sytuacji, które powinniśmy zamienić na bramkę. Niestety, to nadal kuleje. Mam nadzieję, że znajdziemy szybko na to receptę i zaczniemy strzelać bramki. W drugim sparingu też coś mogliśmy strzelić, a przeciwnicy nie stworzyli sobie zbyt wielu okazji. Ten mecz mógł się zakończyć remisem, szkoda. Mam nadzieję, że liga przyniesie dla nas same pozytywy.
Sytuacja kontraktowa
- Na razie nie skupiałem się na mojej sytuacji kontraktowej. Po przyjściu trenera Papszuna do Legii odbyliśmy z nim wszyscy rozmowy. Wiem, jak moja sytuacja wygląda na ten moment - trener widzi mnie w drużynie. Ciężko pracuję, by zasłużyć na nowy kontrakt. Co będzie? Zobaczymy. Mam nadzieję, że ta sprawa szybko się rozwiąże i będę wiedział na czym stoję.

