Koszykówka

Legia Warszawa 82-81 Twarde Pierniki Toruń

Legia Warszawa - Twarde Pierniki Toruń - fot. Maciek Gronau

W meczu 18. kolejki PLK koszykarze Legii Warszawa wygrali z Twardymi Piernikami Toruń 82-81. Kolejne spotkanie legioniści rozegrają 8 lutego o godz. 17:30 z Czarnymi Słupsk. 

REKLAMA

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Maciek Gronau / 55 zdjęć 

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Hugollek / 60 zdjęć 


Pierwsze punkty w meczu zdobył Andrzej Pluta po udanym rzucie za dwa. Chwilę później Twarde Pierniki wyrównały. Niedługo potem Noah Thomasson dał Torunianom prowadzenie 4:2. Wyrównał Carl Ponsar. Nieudaną próbę rzutu zza łuku zanotował Jayvon Graves. Skutecznie z dystansu rzucił za to Tayler Persons, wyprowadzając gości na trzypunktowe prowadzenie. W połowie kwarty po udanym wejściu pod kosz Thomassona koszykarze z Torunia wygrywali 9:6, a o czas poprosił Heiko Rannula, szkoleniowiec Legii. Po powrocie na parkiet trwała wyrównana gra. Graves popisał się efektownym rajdem pod kosz i wsadem, po którym gospodarze przegrywali jednym punktem. Dwie minuty przed końcem na tablicy widniał remis 11:11. Race Thompson trafił za trzy, a po jego rzucie o przerwę poprosił Srdan Subotic, trener gości. W końcówce kwarty kolejne punkty zdobył Graves po udanym rzucie spod kosza. Wyrównał Mateusz Szlachetka po rzucie osobistym, a pierwsza odsłona zakończyła się remisem 16:16.


 


Na początku drugiej kwarty swoje pierwsze punkty w meczu zdobył Aljaz Kunc. Niedługo po nim za dwa trafił Arik Smith, a po rzucie Amerykanina goście prowadzili czterema punktami. Większość strat chwilę później odrobił Race Thompson dzięki akcji 2+1. Po trafieniu Wojciecha Tomaszewskiego za trzy punkty koszykarze Rannuli wygrywali 25:23. Po chwili legioniści powiększyli przewagę po celnym rzucie za dwa Shane’a Huntera. Mimo czteropunktowej przewagi trener Warszawiaków poprosił o czas. Po powrocie na parkiet Andrzej Pluta zaliczył przechwyt, po którym ruszył pod kosz rywali i ostatecznie powiększył dorobek swojego zespołu. W połowie kwarty Legia wygrywała 33:27. Po punktach Dominica Brewtona przewaga gospodarzy wzrosła do ośmiu oczek, a o przerwę poprosił Srdan Subotic. Cztery minuty przed końcową syreną na tablicy widniał wynik 37:30 dla Legii, a gracze Rannuli wykorzystali limit fauli. Torunianie odrobili kilka punktów, ale przewaga gospodarzy się utrzymywała. Po celnym rzucie Kolendy za dwa Legia prowadziła 41:35. Goście nie odpuszczali, punkty po kontrze zdobył Thomasson. Niedługo po nim za dwa trafił Damian Kulig. Był przy tym faulowany, trafił z wolnego i dał swojej drużynie jednopunktowe prowadzenie. Równo z syreną za dwa rzucił Arik Smith, a Twarde Pierniki ostatecznie wygrywały do przerwy 44:41.

Trzecia kwarta zaczęła się od efektownego wsadu Gravesa. W odpowiedzi dwa punkty dla gości zdobył Tyler Persons. Po stronie legionistów celny rzut zaliczył Wojciech Tomaszewski. Za dwa trafił Aljaz Kunc. Po trzech minutach tej odsłony Torunianie wygrywali 48:45. Ta przewaga zwiększyła się znacząco po trójce rzuconej przez Damiana Kuliga po asyście Personsa. Ta sama dwójka chwilę potem dołożyła kolejne dwa oczka na konto swojego zespołu. Ponownie podawał Persons, a piłkę w koszu umieścił Kulig. W jednej z kolejnych akcji podkoszowych Hunter i Graves zanotowali bloki przy rzutach rywali. Po kontrze legionistów Pluta zaliczył akcję 2+1. W połowie kwarty i celnym rzucie Thomassona goście wygrywali 55:48. Po asyście Personsa i trafieniu Langovicia przewaga koszykarzy z Torunia wzrosła do dziesięciu punktów, a po chwili zwiększyła się do dwunastu. W końcówce Pluta trafił za trzy, a przy stanie 62:57 dla Torunian o czas poprosił Subotic. W ostatnich sekundach za trzy trafił Thomasson. Ostatecznie przed ostatnią kwartą Arriva LOTTO Twarde Pierniki wygrywały 67:59.

Pierwsze fragmenty ostatniej kwarty to brak celnych rzutów po obu stronach. Impas po ponad minucie przełamał dopiero Race Thompson dzięki wykorzystanym rzutom osobistym. Za dwa trafił Kulig. Odpowiedział Andrzej Pluta, celnie rzucając zza łuku. Tym samym zagraniem po stronie gości odpowiedział Adam Brenk, a po jego próbie na tablicy widniał wynik 72:64 dla gości. Legioniści odrobili cztery punkty dzięki skutecznym akcjom podkoszowym. W połowie kwarty goście wygrywali 76:68. Po udanych akcjach pod koszem rywali Thompsona i Gravesa gospodarze zdobyli kilka cennych punktów. Po zamieszaniu pod tablicą Torunian trafił Brewton. Był przy tym faulowany i choć nie wykorzystał rzutu osobistego, Legia zaliczyła zbiórkę w ataku, a po chwili trafił Thompson. Chwilę potem po kontrze punkty zaliczył Graves, doprowadzając do remisu 78:78. Niespełna minutę przed końcem Brewton trafił dwa rzuty wolne, wyprowadzając Legię na prowadzenie. Wyrównał Arik Smith. Za dwa spod kosza trafił Thompson. Kulig w ostatnich sekundach trafił rzut wolny, jednak spudłował kolejny i ostatecznie Legia wygrała w meczu 82:81. 




 


PLK: Legia Warszawa 82-81  Twarde Pierniki Toruń
Kwarty: 16-16, 25-28, 18-23, 23-14


Legia Warszawa

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0J. Graves27:45105/12 (41%)5/7 (71%)0/5 (0%)552
1B. Czapla0:000000
3A. Pluta37:45166/17 (35%)3/6 (50%)3/11 (27%)1/1 (100%)231
5W. Tomaszewski15:2194/8 (50%)3/4 (75%)1/4 (25%)0/1 (0%)401
7D. Brewton Iii22:2083/12 (25%)3/9 (33%)0/3 (0%)2/5 (40%)672
23M. Kolenda7:2221/4 (25%)1/2 (50%)0/2 (0%)102
25R. Thompson23:49145/10 (50%)4/7 (57%)1/3 (33%)3/3 (100%)524
32M. Wilczek13:5572/4 (50%)1/2 (50%)1/2 (50%)2/2 (100%)100
40S. Hunter19:5263/5 (60%)3/5 (60%)713
42C. Ponsar31:51105/13 (38%)5/9 (55%)0/4 (0%)842
Suma8234/85 (40%)28/51 (54%)6/34 (17%)8/12 (66%)432217

Trener: Heiko Rannula

Twarde Pierniki Toruń

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0A. Smith27:55104/4 (100%)3/3 (100%)1/1 (100%)1/2 (50%)222
2T. Persons30:50176/12 (50%)5/7 (71%)1/5 (20%)4/4 (100%)383
3N. Thomasson29:55115/10 (50%)4/6 (66%)1/4 (25%)210
4M. Szlachetka15:4931/3 (33%)1/2 (50%)0/1 (0%)1/1 (100%)211
7A. Brenk15:2952/2 (100%)1/1 (100%)1/1 (100%)233
8M. Kenig 0:000000
11A. Langović27:5263/4 (75%)3/3 (100%)0/1 (0%)603
12A. Kunc24:4663/10 (30%)3/7 (42%)0/3 (0%)603
27H. Prokopowicz0:000000
77D. Kulig27:24237/11 (63%)6/8 (75%)1/3 (33%)8/9 (88%)922
Suma8131/56 (55%)26/37 (70%)5/19 (26%)14/16 (87%)351717

Trener: Srdjan Subotić

Komisarz: Wojciech Imiołek
Sędziowie: Marcin Kowalski, Bogna Podkowińska, Michał Kuzia


Centrum informacji o koszykarskiej Legii


koszykówka Legia Warszawa Twarde Pierniki Toruń mistrz Polski
fot. Maciek Gronau

koszykówka Legia Warszawa Twarde Pierniki Toruń
fot. Maciek Gronau


koszykówka Legia Warszawa Twarde Pierniki Toruń
fot. Maciek Gronau


Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Maciek Gronau / 55 zdjęć 

Legia Warszawa 84-63 MKS Dąbrowa Górnicza - Hugollek / 60 zdjęć 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (10)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

Paczkomat - 31.01.2026 / 18:53, *.20.30

Wygraliśmy, bo mieliśmy tylko 5 strat i więcej zbiórek w ataku niż w obronie. Oglądałem tylko pierwsza połowę, ale druzyna wygląda na jakąś bez życia, bez entuzjazmu..Nie wiem, może to tylko moje zdanie...

odpowiedz
p10 - 31.01.2026 / 19:30, *.orange.pl

@Paczkomat: Toruń postawił strefę i do tego 2 centrów pilnujących obręcz. My zaś nie rzucamy za 3 punkty więc mamy problem z tą obroną. Jesteśmy 12-tą drużyną w lidze ze skutecznością 30% w całym sezonie za 3. To poniżej wszelakiej przyzwoitości. Nie pomogą tu nawet zbytnio Kolenda w formie i Ojars.

Bo ani Graves, ani Brewton gracze z piłką nie rzucają za 3 pkt. Pluta nieregularny. Było polecenie od Suboticia pilnujcie obręczy niech rzucają za 3pkt. Do Tomaszewskiego nikt już nawet nie podchodzi i może rzucać za 3pkt ile chce .

Przy tej strefie nie faulowali, wiec nie mielismy wolnych, ledwie 34/85 rzutow z gry , marne 40%. Z tymi rzutami to parodia piłka wyskakiwała z kosza jakby wzięli obręcze z Torwaru.

Dobrze ze przynajmniej raz wygrany przegrany mecz - trochę przez Toruń, bo jakby szyciej wrócił Kulig to nie dalibysmy rady ich złapać

odpowiedz
Smolik - 31.01.2026 / 16:59, *.vectranet.pl

Publiczność i Żyleta 6tym zawodnikiem i należy się im ta wygrana…. Była miazgaaaaaa Panowie i Panie!!

odpowiedz
p10 - 31.01.2026 / 15:58, *.centertel.pl

Z Kuligiem Torun +12. Jakby nam sie ktos taki przydal. Zbiorki w ataku nas uratowaly i sporo szczescia. Rzut za 3 beznadziejny poraz kolejny, przez to bylo ciezko ze strefa Torunia, grali strefe na 2 centrow

odpowiedz
ws - 02.02.2026 / 07:27, *.play.pl

@p10: zawsze pisałem,że brakuje nam takiego zawodnika ale obecnie większy nacisk jest na obwód i rzuty za 3.
Dawniej broniłem Grossella bo to był taki zawodnik ,którego Legia potrzebowała tylko Kamiński nie potrzebował takiego zawodnika do swojego stylu gry. Ciekawe czy spuści Start z PLK czy za tydzień go pogonią.

odpowiedz
p10 - 02.02.2026 / 09:18, *.orange.pl

@ws: Oby się Start utrzymał, bo na wyjazd blisko. Paradoskalnie Kamyk miał Fiba Europe Cup z mniejszym budżetem niż w poprzednim sezonie. Więc ściąganie wynalazków . Mogliby Czarni spaść, ale widać że ze Skelinem nagle odżyli na efekcie nowej miotły. Jak im będą wpadać trójki to możemy mieć ciężko z nimi. Z Kingiem zagrali jak my przegrali wygrany mecz w Szczecinie

odpowiedz
ws - 03.02.2026 / 10:32, *.play.pl

@p10: do Łodzi bliżej i może mecze na dużej hali . Chcą awansować . Lampe w drużynie. Jeśli patrzysz na geografię to lepiej żeby spadli Czarni albo King albo Wałbrzych a awansował ktoś z Krakowa, Radom albo kolejna drużyna z Warszawy lub okolic np. Znicz albo Legion 🤣

odpowiedz
p10 - 03.02.2026 / 16:19, *.orange.pl

@ws: Jak do ŁKSu jeszcze pójdzie Grudziński i Spasev to tam parcie na PLK mocne. Krajową rotację z Marcelem Ponitką będą mieć lepszą niż Start Lublin, czy Krosno

Jedna drużyna awansuje więc najlepiej ŁKS, a jak nie to tam w grze będą jeszcze Astoria, i z Starogard Gdański, czy Spójnia Stargard. Chyba że Sokół Łańcut zaskoczy i podmianka drużyn z podkarpacia. Jednak jeśli już stamtąd to wolałbym Resovie gdzie trenuje Marek Zapałowski . Jak nic nie zaskoczy to finał Astoria ŁKS

odpowiedz
grzesiek - 31.01.2026 / 14:42, *.centertel.pl

tym razem do nas sie usmiechnelo szczescie i wygralismy praktycznie przegrany mecz. Na plus Pluta ktory wyraznie odzyl po kontuzji, graves tez na duzy plus, jego rzuty za 3 pkt w pierwszej polowie doslownie milimetrow brakowalo a mysle ze chociaz z 2 z 5 by wpadlo a tak niestety ...0/5 . Co do nowego widziałem go dziś pierwszy raz. Jakoś tam gra. Całkiem niezle ustawia sie w obronie, całkiem sporo widzi na parkiecie, ....ale rzuty narazie słabizna. Celność wyjątkowo słaba. Co do podkoszowych to widzialbym u nas kogoś w stylu kuliga tylko dużo młodszego. Chociaż tass zrobi robote jak wroci. Ogólnie drużyna narazie za dobrze nie gra, jakby formy nie było i skład niepełny Nie ma tze pier***cia.

odpowiedz
Remino - 31.01.2026 / 14:18, *.orange.pl

Horror, ale happy endem.

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.