– Myślę, że ogólnie zaczęliśmy to spotkanie bardzo dobrze. Rywale mieli swoje momenty i serie punktowe, ale cały czas trzymaliśmy się razem jako zespół. Dzięki temu potrafiliśmy wyciągnąć ten mecz w końcówce, co było dla nas bardzo ważne. Potrzebowaliśmy takiego zwycięstwa „na styku”, w trudnym spotkaniu, kiedy nie wszystko układało się po naszej myśli. Udowodniliśmy sobie, że jesteśmy w stanie wygrywać także takie mecze - powiedział po wygranej z Toruniem z Race Thompson.
- To duża sprawa, że jako drużyna potrafiliśmy zostać razem do samego końca i wygrać wspólnie. Takie zwycięstwa budują chemię zespołu i są dokładnie tym, czego potrzebujesz przed fazą play-off. Jeśli będziemy dalej dokładać takie wygrane, to zaprocentuje w najważniejszym momencie sezonu.
- Takie mecze są po prostu najlepsze. Pracujesz cały tydzień, a potem wszystko rozstrzyga się w końcówce. Ten mecz naprawdę rozstrzygnął się w ostatnich sekundach, właściwie przy ostatniej zbiórce. Takie zwycięstwa dają znacznie większą satysfakcję niż wygrana dwudziestoma punktami. One smakują najlepiej.
- Przed nami jeszcze kilka spotkań ligowych przed Pucharem Polski. Przygotowujemy się do nich tak samo jak zawsze – wracamy na trening, solidnie pracujemy i podchodzimy do wszystkiego mecz po meczu, skupiając się na swojej robocie.

