Na dzisiejszym meczu Radomiaka Radom z Arką Gdynia miało nastąpić otwarcie całego stadionu przy Struga - tj. dwóch trybun za bramkami, w tym sektora gości. Na mecz wybrała się kilkudziesięcioosobowa grupa kibiców Legii, która zasiadła w młynie "Warchołów". Ten przeniesiony został na trybunę za bramką.
Początkowo, z powodu awarii oświetlenia, przesunięto rozpoczęcie meczu o kwadrans. Po tym czasie sędzia zdecydował o przełożeniu spotkania. Fanatycy Radomiaka uznali, że zgodnie z hasłem z kultowego "Misia" - awaria też jest jakąś okazją... i postanowili zaprezentować jedną z przygotowanych na pierwszy w tym roku mecz choreografię.
W młynie RKS-u rozciągnięty został transparent "Trybuna honorowa", nad którym zaprezentowany został konkretny pokaz pirotechniczny pośród chorągiewek w barwach. Na trybunach pojawiło się ok. 700 kibiców gości - tego dnia bowiem po raz pierwszy otwarty został sektor gości na stadionie przy Struga.
Chociaż mecz ostatecznie nie odbył się, zabawa na trybunach - choć krótsza niż zwykle - była przednia, a atmosfera w ten mroźny piątkowy wieczór naprawdę gorąca. Nie jest jeszcze znana nowa data rozegrania meczu.

