Czyte(L)nia

Biblioteka legionisty: Lewandowski. Prawdziwy (342)

fot. SQN

Jeienią zeszłego roku ukazała się nieautoryzowana biografia Roberta Lewandowskiego pt. "Prawdziwy", której autorem jest Sebastian Staszewski. Publikacja, licząca blisko 700 stron, zawiera mnóstwo bardzo ciekawych informacji, do których dotarł autor.

REKLAMA


Informacje dotyczą dzieciństwa, rodziny, a także wszystkich kolejno klubów, w których występował Lewandowski, jak również kolejnych transferów i ich wymuszania. Poznajemy także historię relacji z agentami, w tym z Cezarym Kucharskim, który początkowo przez lata dbał o interesy najlepszego polskiego piłkarza.

 

Nie mogło oczywiście zabraknąć wątku Legii Warszawa, w której rezerwach "Lewy" występował swego czasu. W końcu podziękowano mu za dalszą współpracę i został wolnym zawodnikiem, co do dziś wypominane jest osobom pracującym wówczas w klubie, którzy większy talent widzieli choćby w marnych hiszpańskich grajkach sprowadzonych za duże pieniądze.

- Trzeciakowski pewnego dnia powiedział: Albo zostajesz w Delcie, która nie wystartuje w lidze, albo idziesz do Legii. Chciałem na rok wrócić do Varsovii i pograć jeszcze w juniorach, ale właściwie nie dał mi wyboru - przyznaje Lewandowski. - Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego, ale nie chciałem iść do Legii. To jedyny klub w mojej karierze, do którego trafiłem wbrew sobie. (...) Chociaż urodził się w Warszawie, nie należał do sympatyków klubu związanego niegdyś z wojskiem. Legii kibicował jego tata, z którym chodził na mecze, ale przecież widzem wielokrotnie bywał także na Konwiktorskiej" - czytamy. Umowę z Legią podpisał 11 sierpnia 2005 roku.

"Lewandowski zadebiutował w Legii w trzeciej kolejce, ale na gola czekał aż do października. Niezbyt urodziwe trafienie niewiele zresztą pomogło drużynie, bo lepsze i tak okazało się Mazowsze Grójec, a rezerwy, po szóstej porażce z rzędu, spadły na ostatnie miejsce w tabeli. (...) Jesienią rozegrał w lidze osiem spotkań. Zaliczył w nich niecałe 400 minut, zdobył jedną bramkę. Dwa kolejne gole dołożył w pucharowym meczu ze Żbikiem II Nasielsk. (...) Chodzili na mecze, korzystając z przysługujących im darmowych wejściówek, jadali obiady w restauracji Torwar, chociaż głównie dlatego, że opłacał im je klub. Dokładnie 'w stawce do 20 złotych dziennie', co Robertowi gwarantował dodatkowy aneks do umowy (jego pensja wynosiła 1500 złotych)" - czytamy w rozdziale zatytułowanym "Sen o Warszawie".

Autor dokładnie opisał, jak zaczęła się dla piłkarza runda wiosenna. Jak się okazało - ostatnia w Legii. W trakcie przygotowań do rundy rewanżowej zdobył 12 bramek w sparingach, aż doznał kontuzji w meczu z Dolcanem, w którym na boisko wszedł z ławki. Przed sezonem, w którym podopieczni Dariusza Wdowczyka szykowali się do kwalifikacji do Ligi Mistrzów, Lewandowski był jednym z zawodników, którzy pojechali na część obozu z jedynką, choć nocował w motelu Karo, bowiem w trzygwiazdkowym hotelu we Wronkach miejsc już nie było. "O ich wyjeździe podobno zdecydował sam Mariusz Walter, założyciel telewizji TVN i właściciel klubu. Zakochany w futbolu biznesmen poprosił Zygę i Wdowczyka o sprawdzenie także mniej znanych graczy" - czytamy. Tyle, że podczas zajęć Lewandowskiemu odnowił się uraz... a niebawem skończył się jego kontrakt z Legią. I przy Łazienkowskiej pożegnano go bez żalu. "- Dziś by nam nie uciekł, ale wtedy z pewnymi kwestiami byliśmy w lesie. Dopiero rozwijaliśmy testy fizjologiczne, wydolnościowe. To wszystko stało na niskim poziomie - przyznaje Stanisław Machowski i zapewnia, że to nie on wydał ostateczną decyzję. Mazurek jednak pamięta, że po obozie we Wronkach zadał pytanie o prognozę zdrowia napastnika, a Machowski odparł: 'Gdzie on z taką budową ciała'. (...) Sam Mazurek przyznaje, że obok trudnego przypadku przeszedł bez refleksji. Zwyciężyła rutyna. W ataku miał trzech innych snajperów, kolejny nie był mu potrzebny. Żal do siebie ma także Banasik, jego asystent. - Winę biorę również na siebie, bo jako sztab nie obroniliśmy Roberta, zabrakło nam siły przebicia. Przez lata gryzło nas sumienie, bo jeśli ktoś mógł zmienić bieg historii, to właśnie my" - czytamy"

W bardzo szczegółowy, wręcz dociekliwy sposób przedstawiono jak ostatecznie Lewandowski wylądował w Zniczu, a następnie jak z Pruszkowa przeniósł się do Lecha. Autor dokładnie opisuje wszystkie etapy trwającej cały czas kariery najlepszego napastnika w historii reprezentacji Polski. Wiele miejsca poświęcono jego relacjom z selekcjonerami naszej reprezentacji. Po lekturze można wysnuć wniosek, że "Lewy" był niczym asystent w kadrze Nawałki, a trenerzy, z którymi się nie dogadywał, zwykle musieli szybko ustąpić ze stanowiska. Poznajemy wiele szczegółów dotyczących historii premiowej po mundialu w Katarze, jego relacji z Czesławem Michniewiczem czy wymuszania transferu - najpierw z Borussii do Bayernu, a następnie z Monachium do Barcelony.

Tytuł: Lewandowski. Prawdziwy
Autor: Sebastian Staszewski
Wydawnictwo: SQN
Rok wydania: 2025
Liczba stron: 696
Cena okładkowa: 69,99 zł

Więcej recenzji książek w dziale Biblioteka legionisty.


Lewandowski książka okładka
fot. SQN

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

LucGar - 21.03.2026 / 08:10, *.play-internet.pl

Nieautoryzowana to może być biografia Hitlera a nieautoryzowana biografia Lewego się nie liczy bo wszystko można sobie tam napisać.

odpowiedz
Fargo - 20.03.2026 / 05:19, *.play.pl

Mi ta książka nie pasuje. Coś z nią jest nie tak. Podłożyłem pod nogę od stołu, tak jak mówił Darek Stolarz, ale stół cały czas się buja😜

odpowiedz
Taki jeden - 19.03.2026 / 21:44, *.orange.pl

Możecie sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę.

odpowiedz
czeski film - 19.03.2026 / 21:14, *.play.pl

Czy jest opis relacji Anii z tancerzami?😉

odpowiedz
Single malt - 19.03.2026 / 17:06, *.t-mobile.pl

Ciekawe, że przez jakiś czas grał w ataku z bratem Kowala, który wówczas był trochę wyżej oceniany od Lewego. A potem słuch o nim zaginął.

odpowiedz
Antek - 19.03.2026 / 16:03, *.verizon.net

Pazerny na kase u mine zero 40 mil i nie placili wykonawca 👎

odpowiedz
floyd - 19.03.2026 / 13:54, *.netfala.pl

Kupiłem i przeczytałem jak tylko sie pokazała, mimo, że nie znoszę biografii, tym bardziej sportowców. Myslę,że bardzo uczciwie napisana książka, bez tezy, tak aby każdy mógl sobie wyrobic zdanie o piłakrzu. I to pierwsza i jedyna pozycja, która pokazuje jego prawdziy obraz, a nie wymuskane przez doradców PR laurki typu "RL - NIeznany" czy poprzednie biografie. RL to wielki piłkarz i sportowiec, ale człowiek bardzo średni. Natomiast pewien jestem, że gdyby nie był taki jaki jest, to nie zaszedłby aż tak daleko.

odpowiedz
Leśnik - 19.03.2026 / 10:57, *.orange.pl

A co mnie obchodzi jakiś były zawodnik łacha poznań.

odpowiedz
L - 19.03.2026 / 11:39, *.play.pl

@Leśnik: To jest cymbale rubryka o roznych ksiazkach.

odpowiedz
To sobie czytaj w czytelni pusty bębnie. - 19.03.2026 / 13:04, *.33.122

@L:

odpowiedz
dino - 19.03.2026 / 13:26, *.t-mobile.pl

@Leśnik:
Najlepszy polski piłkarz XXI wieku to że grał kiedyś w Lechu niczego w tej kwestii nie zmienia

odpowiedz
Pesymista - 19.03.2026 / 13:28, *.centertel.pl

@L: Nie obrażaj innych tłu ...moczku jak mają swoje zdanie👎

odpowiedz
antycymbały - 19.03.2026 / 13:38, *.net.pl

@L: "Biblioteka legionisty"
sam jestes cymbał

odpowiedz
Kabaret M N - 19.03.2026 / 13:41, *.centertel.pl

@L: Mądryś jak fujara ipusty jak bęben od perkusji nie od pralki bo w nim czasem coś jest.

odpowiedz
tomiacab - 19.03.2026 / 13:54, *.centertel.pl

@L: To jest biblioteka Legionisty. A jemu pies morde lizał, za to olewanie gry w reprezentacji i traktowanie z gory kolegów z szatni.

odpowiedz
Leśnik - 19.03.2026 / 14:12, *.33.122

@dino: Nie podważam tego że jest najlepszy ale nie jest Legionistą na 100% dlatego uważam by wykupił sobie reklamę tej książki a nie pakował się do BIBLIOTEKI LEGIONISTY.

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.