Koszykówka

PP: Trefl Sopot 83-80 Legia Warszawa. Puchar nie dla Legii

Dominic Brewton - fot. Bodziach

W meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski koszykarze Legii Warszawa przegrali z Treflem Sopot 80-83. Tym samym "Zieloni Kanonierzy" odpadli z turnieju, który odbywa się od czwartku do niedzieli w Sosnowcu. W naszym zespole po raz pierwszy od paru miesięcy wystąpił Matthias Tass, a w związku z nadmiarem obcokrajowców, poza kadrą meczową znalazł się Shane Hunter.

REKLAMA

Pierwsze punkty w meczu zdobył Carl Ponsar, wykorzystując dwa rzuty osobiste. Przewagę Warszawiaków podwyższył Andrzej Pluta, po raz pierwszy w tym pojedynku trafiając za trzy. Swoje pierwsze punkty zdobyli koszykarze z Sopotu, ale chwilę potem Pluta ponownie trafił zza łuku, a Legia wygrywała już 8:2. Ponsar celnie rzucił za dwa. Punkty dla zespołu z Sopotu zdobył Mindaugas Kacinas, a po stronie Zielonych Kanonierów dobrą dwójkową akcję zaprezentowali Ojars Silins i Matthias Tass. Po kolejnych punktach Sopocian, wśród których bardzo aktywny był Mikołaj Witliński, o czas dla swoich graczy poprosił Rannula. Po powrocie na parkiet efektowne wejście pod kosz zaliczył Dominic Brewton, a przewaga Legii wzrosła do czterech oczek. Jakub Schenk trafił za dwa z faulem. Po chwili wykorzystał rzut wolny, a trzy minuty przed końcową syreną na tablicy widniał wynik 20:19 dla drużyny z Warszawy. Spod kosza trafił Michał Kolenda. Witliński po dwóch wolnych doprowadził do wyrównania. Gracz Trefla miał w tym momencie na koncie już 11 punktów w tym spotkaniu. Ostatecznie pierwsza kwarta zakończyła się remisem 23:23.

 

 

Na początku drugiej odsłony za trzy punkty trafił Race Thompson. Po stronie Sopocian z dystansu celnie rzucił Paul Scruggs, doprowadzając do remisu. Niedługo po nim takim samym skutecznym zagraniem popisał się Kasper Suurorg, a Trefl wygrywał 31:28. Chwilę potem Estończyk zdobył kolejne punkty spod kosza, powiększając przewagę swojego zespołu do pięciu oczek. Dorobek Legii powiększył Jayvon Graves po dwóch celnych rzutach osobistych. Odpowiedział Kacinas, trafiając spod kosza. Za trzy rzucił Carl Ponsar. Gdy gracze Trefla odskoczyli rywalom na cztery punkty, o przerwę poprosił Heiko Rannula. Po wznowieniu gry pod tablicę rywali wbiegł Graves i umieścił piłkę w koszu. Niespełna cztery minuty przed końcem pierwszej połowy Trefl prowadził 39:37. Graves doprowadził do remisu. Potem nastąpiła seria kilku nieudanych prób rzutów zza łuku w wykonaniu obu ekip. Thompson dwukrotnie trafił z rzutów wolnych. Odpowiedział Witliński trafieniem spod kosza. Andrzej Pluta przycelował z dystansu i dzięki trzem punktom wyprowadził Legię na prowadzenie 44:41. Dwadzieścia sekund przed końcem kwarty był remis 44:44. W końcówce Trefl wyszedł na minimalne prowadzenie i wygrywał po pierwszej połowie 45:44.

 
W trzeciej kwarcie dopiero po minucie padły pierwsze punkty. Zdobył je Pluta, rzucając za dwa. Po chwili zza łuku rzucił Schenk, piłka zatańczyła na obręczy, ale ostatecznie wpadła do kosza. Za trzy po stronie legionistów trafił Graves. Spod kosza kolejne punkty zdobył Schenk. Trójką odpowiedział Andrzej Pluta. Po jego próbie, trzy minuty od startu kwarty, Legia wygrywała 52:50. W połowie odsłony Zieloni Kanonierzy prowadzili 56:51 po celnej trójce Carla Ponsara. W kolejnych fragmentach gry Warszawiacy grali bardzo skutecznie, a ich przewaga urosła do dziesięciu oczek. W tym momencie o czas poprosił trener Trefla, Mikko Larkas. Przerwa pomogła, bo po powrocie na parkiet najpierw za dwa trafił Scruggs, a po nim zza łuku udanie rzucił Kacinas. Półtorej minuty przed końcową syreną po wejściu pod kosz Scruggsa Legia prowadziła 63:58. W końcówce najpierw Kacinas wykorzystał dwa rzuty wolne, a kilka sekund przed końcem Schenk rzucił za trzy, doprowadzając do remisu 63:63.
Decydującą odsłonę rozpoczął Scruggs od dwóch punktów spod kosza. Po stronie Legii swoją pierwszą zdobycz punktową w meczu zanotował Silins. Półtorej minuty po rozpoczęciu kwarty Trefl wypracował czteropunktową przewagę, w dużej mierze dzięki skutecznej grze Paula Scruggsa. Co więcej, koszykarze prowadzeni przez Rannulę popełnili w tym czasie trzy przewinienia. W wyniku przypadkowego zderzenia Thompsona i Gravesa ten ostatni wylądował na parkiecie. Trzy punkty po rzucie zza łuku zdobył Suurorg, a Trefl wygrywał 72:65. Po trafieniu Witlińskiego przewaga urosła do ośmiu oczek, a po chwili do dziesięciu. Po stronie Legii dwa punkty do dorobku swojego zespołu dorzucił Brewton. Cztery minuty przed końcem meczu zawodnicy z Sopotu wygrywali 76:70. Za dwa z faulem trafił Graves, jednak nie wykorzystał rzutu wolnego. Matthias Tass po faulu na Scruggsie zakończył swój udział w meczu. Po dynamicznym wejściu pod kosz dwa punkty zdobył Schenk. Dwie minuty przed końcem po celnych wolnych Thompsona Trefl wygrywał tylko dwoma punktami. Udany rzut za trzy zaliczył Kacinas. Dwa punkty po wolnych zdobył Kolenda. Kilkanaście sekund przed końcem po trafieniu Suurorga za dwa Trefl miał pięć oczek przewagi. Ostatecznie ekipa z Sopotu wygrała 83:80 i awansowała do półfinału Pucharu Polski. 

PLK: Trefl Sopot 83-80 Legia Warszawa
Kwarty: 23-23, 22-21, 18-19, 20-17
Trefl Sopot

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0P. Scruggs32:13145/11 (45%)4/7 (57%)1/4 (25%)3/3 (100%)844
3S. Kiejzik0:000000
7S. Nowicki0:420000
11K. Suurorg27:13166/11 (54%)4/4 (100%)2/7 (28%)2/2 (100%)431
12M. Witliński24:06166/8 (75%)6/7 (85%)0/1 (0%)4/7 (57%)623
13M. Kacinas30:43113/9 (33%)1/2 (50%)2/7 (28%)3/4 (75%)313
21S. Zapała10:5411/4 (25%)201
33K. Goins26:4263/7 (42%)3/5 (60%)0/2 (0%)504
37D. Addae-Wusu16:2642/5 (40%)2/4 (50%)0/1 (0%)0/1 (0%)243
55J. Schenk31:02156/9 (66%)4/6 (66%)2/3 (66%)1/1 (100%)275
Suma8331/60 (51%)24/35 (68%)7/25 (28%)14/22 (63%)342124

Trener: Mikko Larkas
Legia Warszawa

nrzawodnikminutypunktyrzuty z akcjiza 2 punktyza 3 punktyza 1 punktzbiórkiasystyfaule
0J. Graves27:14154/10 (40%)3/7 (42%)1/3 (33%)6/7 (85%)632
1B. Czapla0:000000
3A. Pluta34:54176/13 (46%)1/5 (20%)5/8 (62%)143
5W. Tomaszewski6:3500/2 (0%)001
7D. Brewton Iii16:5793/7 (42%)3/7 (42%)3/4 (75%)112
13M. Tass15:2652/3 (66%)2/3 (66%)1/2 (50%)125
15O. Siliņš29:4421/3 (33%)1/1 (100%)0/2 (0%)140
23M. Kolenda17:5841/2 (50%)1/1 (100%)0/1 (0%)2/2 (100%)003
25R. Thompson25:35175/8 (62%)4/6 (66%)1/2 (50%)6/7 (85%)942
32M. Wilczek1:520110
42C. Ponsar23:46113/8 (37%)1/4 (25%)2/4 (50%)3/4 (75%)453
Suma8025/54 (46%)16/34 (47%)9/20 (45%)21/28 (75%)272421

Trener: Heiko Rannula
Komisarz: Krzysztof Puchałka
Sędziowie: Marcin Kowalski, Michał Chrakowiecki, Mateusz Skorek

Centrum informacji o koszykarskiej Legii


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec trofeum puchar Polski
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec kibice
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec Dominic Brewton
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec Dominic Brewton
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec kibice
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec Jayvon Graves
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec Race Thompson
fot. Bodziach


koszykówka Trefl Sopot Legia Warszawa Arena Sosnowiec Andrzej Pluta
fot. Bodziach

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (18)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

ws - 23.02.2026 / 07:28, *.play.pl

Jeśli działa klątwa pucharu to jednego rywala do mistrzostwa mamy z głowy🤣. Jak przewidziałem mecz Legia-Trefl decydował kto wygra 🏆.

odpowiedz
p10 - 23.02.2026 / 11:41, *.centertel.pl

@ws: Mistrzostwa nie wygrają, ale w finale mogą zagrać. Jak trafimy na nich w ćwierćwinale czy półfinale, to będzie ciężko z obecnym składem . Śląskowi odpadł Gray, nie trafili sporo layapów nawet na pusty kosz i zaliczyli wtopę z Zastalem.

Realnie najwazniejsze kto będzie zdrowy na playoff - dwie kontuzje i każdy zespół leży w PLK

odpowiedz
ws - 23.02.2026 / 14:36, *.play.pl

@p10: aby wygrać mistrzostwo potrzeba nam drugiego silnego środkowego i kogoś na rozegranie aby zluzować Plutę. Wtedy mistrzostwo jest realne. Oczywiście przy założeniu,że wszyscy są zdrowi. Do wymiany ktoś z duetu Graves-Brewton i chyba jednak Hunter. Wtedy Thompson idzie na 4 w duecie z Ponsarem a Kolenda z Silinsem są na 3. Nie wiem jak trener zamierza korzystać z Wilczka i Tomaszewskiego w play off. Wzmocnienia z zagranicy bo raczej z zawodników krajowych nie znajdziemy na pozycję 1-2 i na 5. Gdyby to się udało to wtedy mógłby zostać duet Graves-Brewton.

odpowiedz
grzesiek - 24.02.2026 / 01:01, *.centertel.pl

@ws: ja bym nic nie wymieniał. Wymienilismy shungu na brewtona i to coś w rodzaju zamienił stryjek siekierke na kijek. Jak kogoś brać to na prawde kozackiego a nie jakieś niewiadome. Jak mamy brać niewiadome to lepiej nic nie zmieniać.

odpowiedz
Egon - 20.02.2026 / 11:51, *.waw.pl

Cieszy wcześniejszy powrót Tassa.
Wygląda na to, że pewnego poziomu nie przeskoczy, ale zawsze to jeden wysoki zawodnik więcej, a jak już napisali koledzy poniżej, pod koszem brakuje nam, niestety, odpowiedniej mocy.
Kolenda, podobnie jak Tass potrzebują czasu, żeby dojść do formy.

Jeżeli nie przytrafią nam się kolejne kontuzje, to w pełnym składzie i dobrej formie powinniśmy w play-offach powalczyć o medal.
Inni też moga mieć problemy kadrowe, więc wszystko jest możliwe.

odpowiedz
Paczkomat - 20.02.2026 / 17:32, *.20.2

@Egon: no właśnie nie jeden więcej, bo jak gra Tass, to nie gra Hunter.

odpowiedz
p10 - 20.02.2026 / 19:01, *.centertel.pl

@Paczkomat: To nie tak, w zależności od rywala na ławkę mogą trafić Ponsar, Sillins, czy Thompson. Tutaj stwierdzono i raczej słusznie że Hunter na centrów Trefla jest za miękki i będzie przestawiany

Wszyscy 4 maja byc rotowani, a nie ze Hunter siedzi na lawce

odpowiedz
Dariusz - 20.02.2026 / 09:01, *.play-internet.pl

Z Hunterem mecz byłby do wygrania. Narazie gramy poniżej oczekiwań. W play-off liczę jednak na półfinał i walkę o 3 miejsce.

odpowiedz
p10 - 20.02.2026 / 04:20, *.centertel.pl

Thompson co wyszarpał w ataku to w obronie stracił. Już po meczu z Toruniem było widać że on nie da rady na centrów w obronie. Wcześniej Kulig go przestawiał dziś Witliński. Wstawienie mobilnego Huntera za Ponsara/Sillinsa wątpie by coś pomogło

Mecz właściwie jak większość o stawkę. Wyrównana walka ale porażka.

NIe mamy czym odpowiedzieć na Trefla czy Śląsk w tym sezonie. Oni są mocniejsi pod obręczą. Djordevic jest dużo lepszy od Witlińskiego. Śląsk też ma lidera Graya na rozegraniu. Pluta gra obecnie za dużo minut i playoff z średnią 34 nie pociągnie nawet rundy. Właściwie z każdą drużyną która ma masywnego drąga na centrze sprawia nam problemy - nawet Parzyński z 1 ligi z Czarnych.

W obronie łatwe punkty spod kosza. W ataku za dużo strat. Jeśli Brewton ma być liderem i wnieść jakość w ataku to powinien być w końcówce mimo słabszego dnia. Z drugiej strony jakby nie straty to Graves miał bardzo dobry mecz. Nawet Tass w formie grający nie 15 a 25 minut to za mało na te zespoły. Potrzeba coś ekstra. Tak będą wyglądać mecze w playoff.

Brązowy medal jak ktoś daje w tym sezonie biorę w ciemno - nie wygraliśmy ani jednego meczu z Treflem, Śląskiem, Kingiem, Arką, Wałbrzychem i Dzikami w tym sezonie. Zwycięstwo z Anwilem u którego Vucic złapał kontuzję i Zastalem w budowie nie wystarczy.

Brakuje tu gościa jak Sykes który wnosił chłodną głowę i autorytet w szatni. I czasami wkur ... Radanova. Skład jest młody, stąd te błędne decyzje pod presją . W takich momentach serii 25:5 z +10 , na -10 doświadczony rozgrywający by uspokoił grę ... Chłodna głowa w playoff jest kluczowa, bez tego ciężko będzie przejść nawet pierwszą rundę

odpowiedz
Koszykarze nie wiedzą ... ? - 19.02.2026 / 23:40, *.centertel.pl

Że liczy sie tylko mistrzostwo Polski ?

odpowiedz
Viagra - 19.02.2026 / 20:11, *.orange.pl

🤬nie mamy prawdziwego centra mobilnego który za gra tylem i przodem.Wracaj Darek😉.Z lepszymi druzynami się męczymy niestety.Nie chce się tego momentami oglądać.Kwintesencją gry byl dzwon Gravesa i Thomsona.
Oby do play-offów się odpalili.

odpowiedz
Dariusz - 19.02.2026 / 20:10, *.play-internet.pl

Pucharu i tak byśmy nie zdobyli. W takiej formie zespołu lepiej odpaść szybciej i przygotowywać się na kluczowe mecze.

odpowiedz
Paczkomat - 20.02.2026 / 03:36, *.20.2

@Dariusz: dokładnie!!

odpowiedz
elkasy - 19.02.2026 / 20:09, *.plus.pl

Wszystko w normie.....

odpowiedz
ws - 19.02.2026 / 20:08, *.play.pl

tak będą wyglądać mecze finałowe PLK w tym sezonie.

odpowiedz
grzesiek - 19.02.2026 / 22:00, *.centertel.pl

@ws: trefl to dobra drużyna, potrzebujemy, aby silins i kolenda tez się rozrzucali za 3 pkt, bo narazie tylko pluta wali tróje.

odpowiedz
grzesiek - 19.02.2026 / 20:07, *.centertel.pl

brewton 1 asysta na rozgrywającego to koszmarnie mało. Tak rozgrywa tę piłkę, aby tylko do kogoś najbliższego. Krok wstecz zrobiliśmy z rozgrywającym wydaje mi się. Cieszy powrót tassa. Pluta jest niesamowity. Wątpie, że uda się go utrzymać na kolejny sezon. Thomson też przekot. Po reszcie można by liczyć na więcej...

odpowiedz
Dariusz - 19.02.2026 / 20:03, *.play-internet.pl

Zasłużona przegrana. W końcówce gramy jak juniorzy. Kolenda porażka. W kluczowej akcji odpuścił krycie. No i to pudło Gravesa..

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.