Pod Lupą LL! - Wahan Biczachczjan

Ermal Krasniqi i Wahan Biczachczjan - fot. Mishka / Legionisci.com
Przystępując do piątkowego starcia z GKS-em, Papszun miał ograniczone pole manewru przy wyborze składu z powodu licznych urazów oraz pauz za kartki. Zdecydował się postawić na Wahana Biczachczjana, który po raz kolejny rozpoczął zawody jako ofensywny pomocnik, grając u boku Kacpra Urbańskiego. Przyjrzałem się bliżej występowi Ormianina, dla którego był to 44. mecz w barwach Legii.
REKLAMA

W pierwszej połowie Biczachczjan notował wiele kontaktów z piłką, starał się robić przewagę z futbolówką przy nodze i wchodził w pojedynki. Jako zawodnik grający na pozycji numer „10” nie miał zbyt wielu zadań defensywnych, jednak w 7. minucie wygrał pojedynek powietrzny z Marcinem Wasielewskim, uniemożliwiając katowiczanom ponowienie ataku po rzucie rożnym.

W 25. minucie Ormianin odnalazł się w polu karnym i świetnym ruchem bez piłki wyprzedził Lukasa Klemenza, a następnie uderzeniem głową skierował futbolówkę pod poprzeczkę. Nie jesteśmy przyzwyczajeni do widoku Biczachczjana strzelającego głową, ale absolutnie nie będziemy narzekać na tego typu zagrania. W tej akcji warto pochwalić również dośrodkowanie Patryka Kuna, który co do centymetra posłał piłkę na głowę Ormianina.


 


W 31. minucie „Bicza”, po wymianie podań z Kamilem Piątkowskim, wszedł w pojedynek z Klemenzem, zostawił defensora za plecami i dośrodkował w pole karne. Zagranie Ormianina było dobrej jakości, lecz zabrakło zawodnika zamykającego akcję na dalszym słupku.

Z każdą kolejną minutą pierwszej połowy można było odnieść wrażenie, że zdobyta bramka napędziła byłego zawodnika Pogoni Szczecin. W 32. minucie popisał się kolejną akcją indywidualną – założył „siatkę” rywalowi w środku pola, a następnie przebiegł kilkadziesiąt metrów z piłką przy nodze. Na końcu rajdu zdecydował się na dogranie do wbiegającego w pole karne Ermala Krasniqiego, który jednak niedokładnie zagrał na 11. metr.

W 39. minucie Biczachczjan przytomnie zachował się we własnym polu karnym, przechwytując piłkę po dośrodkowaniu rywali, a chwilę później wywalczył żółtą kartkę, będąc faulowanym przez Mateusza Kowalczyka.

Ofensywny pomocnik Legii nie ustrzegł się jednak błędów. W 42. minucie, po krótkim podaniu od Krasniqiego, nie opanował futbolówki w polu karnym. Można żałować tej sytuacji, ponieważ przy dobrym przyjęciu piłki miałby naprzeciwko siebie Arkadiusza Jędrycha, którego mógłby ograć w pojedynku jeden na jeden, wykorzystując swoje krótkie prowadzenie piłki i balans ciała.

Druga połowa – zarówno w wykonaniu Legii, jak i Wahana Biczachczjana – była słaba. Nie oglądaliśmy już tak przebojowych rajdów pomocnika, a jego występ po przerwie był po prostu przezroczysty. Trzeba jednak docenić, że w ważnych momentach jest to zawodnik, który chce robić różnicę i tworzyć przewagę, raz za razem wchodząc w pojedynki. Operując piłką w ataku pozycyjnym, potrzebujemy kilku takich graczy, którzy mimo kompaktowej i dobrze zorganizowanej defensywy rywala będą w stanie napędzić akcje legionistów. Biczachczjan posiada taką umiejętność, lecz w trzeciej tercji brakuje mu konkretów – zbyt często podejmuje złe decyzje. Jeżeli w tym aspekcie zanotuje progres, będziemy mogli mówić o wartościowym zawodniku dla naszej ofensywy. Póki co regularnie irytuje niechlujnością w poszczególnych zagraniach. Niemniej jednak trzeba mu oddać, że w spotkaniu z GKS był jednym z jaśniejszych punktów warszawskiego zespołu i możemy liczyć na więcej takich występów.


Statystyki Wahana Biczachczjana w meczu z GKS-em:

Minuty: 77
Bramki: 1
Asysty: -
Strzały/celne: 2/1
Liczba podań / celne: 18/14
Podania kluczowe: 4
Dośrodkowania / celne: 6/6
Dryblingi / udane: 2/1
Odbiory: 
Dystans: 8.76 km
Sprinty: 11
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

majusL@legionista.com - 17.02.2026 / 11:00, *.214.93

nigdy ale to NIGDY nie powoinien trafic do Legii. brak umiejetnosci moglby zastapic walecznoscia - ale nie. totalnie nie dojezda psychicznie gry w takim Klubie jak Legia !!

odpowiedz
Szpic - 16.02.2026 / 22:13, *.play.pl

Absolutnie to nie jest zawodnik na poziomie do którego powinna dążyć Legia. Rezerwowy w Pogoni ma coś dać pozytywnego w Legii? Wolne żarty. Do tej pory zawodził i tak będzie nadal. Niestety. Pozbyć się go jak tylko będzie możliwość.

odpowiedz
Jurek - 16.02.2026 / 16:24, *.inetia.pl

Jeden z tych którzy nigdy nie powinni trafić do Legii. Stracone lata i pieniądze. Po sezonie wywalić z klubu.

odpowiedz
singspiel - 16.02.2026 / 18:50, *.4.198

@Jurek: on kosztował tyle co worek koszulek

odpowiedz
Mateusz z Gór - 16.02.2026 / 13:31, *.246.40

Rezerwowy z "seryjnie wygrywającej Mistrza Polski" Pogonii miał być zbawcą Legii. To musiało się udać.👎

odpowiedz
Bolo - 16.02.2026 / 12:01, *.centertel.pl

Nie wiem czy tylko ja to widzę ale pierwsze połowy ma ok ciągnie to jakoś do przodu jako jedyny a już w drugiej połowie znika brak sił czy po prostu mają tak grać by spaść 🤔

odpowiedz
L - 16.02.2026 / 13:30, *.play.pl

@Bolo: Nie, to po prostu taki pilkarz, przecietny z przeblyskami. Gdyby gral cale mecze dobrze to by nie byl rezerwowym w Pogoni.

odpowiedz
Chłop musi częściej grać - 16.02.2026 / 11:57, *.vectranet.pl

Cała ekipa musi od nowa być przygotowana przez trenera ,nie oslabiana a wzmacniana wtedy mize sue uda ,

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.