Koszykówka

Rok Heiko Rannuli w Legii

Heiko Rannula - fot. Hugollek / Legionisci.com

Rok temu włodarze koszykarskiej Legii ogłosili zmianę szkoleniowca. Po nieudanej przygodzie legionistów w Pucharze Polski, miejsce Ivicy Skelina zajął Heiko Rannula. Decyzja nie należała do najłatwiejszych, wszak dopiero co latem powierzono zespół doświadczonemu trenerowi. Trenerowi, któremu zaufał dyrektor sportowy Aaron Cel.

REKLAMA

Puchar Polski czarą goryczy

Drużyna pod wodzą Chorwata grała przeciętnie do bólu. Czara goryczy przelała się po odpadnięciu z Pucharu Polski z Górnikiem Wałbrzych, który ostatecznie wygrał całe rozgrywki. W klubie czuć było, że formuła pracy wyczerpała się, a w szatni czuć było "zmęczenie materiału". Aaron Cel dojrzał do decyzji i odżegnując się od przeszłości, kiedy współpracował ze Skelinem na linii trener - zawodnik, postanowił wpuścić do zespołu nieco świeżego powietrza. Wiatr zmian powiał z Estonii. W Warszawie zameldował się Heiko Rannula. To on z Kalev/Cramo Tallin zdobył trzykrotnie mistrzostwo kraju (2022-2024) oraz dołożył dwa wygrane krajowe puchary (2024, 2025). Tego samego oczekiwano na Bemowie - sukcesów.


 


Uczyli się biegać

W debiucie Rannula wygrał derbowe starcie z Dzikami Warszawa (72-70), żeby w kolejnych czterech meczach zaliczyć trzy porażki. Dwie z nich miały miejsce w rozgrywkach European North Basketball League, co oznaczało, że legioniści mogą skupić się na ligowych zmaganiach. Jednak w tamtym momencie, nieco ważniejsze od wyników, było zbudowanie drużyny na nowo. Zarówno od strony mentalnej, jak i koszykarskiej. Michał Kolenda wspominał w podcaście "Plac gry", że zawodnicy na nowo "uczyli się biegać". Treningi stały się cięższe, ale efekty tej pracy miały przynieść sukces w przyszłości. Natomiast Andrzej Pluta zwracał uwagę na osobowość szkoleniowca. Zamiast furii podczas przerw w grze, była konkretna analiza i merytoryczne wskazówki. Drużyna ponownie stawała się jednością i z chęcią uczestniczyła w treningach. Praca u podstaw, koncentracja na defensywie zaczęły przynosić efekty. Zawodnicy czuli wsparcie oraz fakt, że są traktowani sprawiedliwie. Każdy z graczy mógł czuć się ważnym ogniwem drużyny bez względu na liczbę minut na parkiecie oraz odgrywaną rolę w zespole. Heiko Rannula postawił na współpracę i drużyna odpłaciła się 7 zwycięstwami w 9 meczach kończących rundę zasadniczą.


Właściwy profil trenera

Legioniści rozpoczęli fazę play-off od rywalizacji z Górnikiem Wałbrzych. Będący rewelacją rozgrywek wałbrzyszanie postawili twarde warunki. Dość powiedzieć, że po dwóch meczach w Warszawie stan rywalizacji wyniósł… 1-1. Po przeniesieniu się na Dolny Śląsk Legia przypieczętowała awans do półfinału wygrywając serię 3-1. To był również moment, w którym Jarosław Jankowski zdecydował się na przedłużenie umowy z wówczas 42-letnim Estończykiem o… kolejne trzy lata. Niespełna trzy miesiące pracy dały poczucie, że Rannula posiada "właściwy profil", aby pełnić funkcję trenera Legii. W kolejnej fazie stołeczny zespół rozprawił się gładko z Anwilem Włocławek (3-0) i zameldował w finale rozgrywek, gdzie rywalem okazał się niespodziewanie Start Lublin. Prowadzenie w serii zmieniało się jak w kalejdoskopie. W meczu nr 5 to rywale wykorzystywali atut swojego parkietu. Gracze Wojciecha Kamińskiego na tyle zdominowali legionistów. Heiko Rannula widząc, że jego podopiecznym nie idzie, postanowił… posadzić swych kluczowych graczy na ławce. Ryzykowne podejście zaimponowało klubowym włodarzom, choć czuli spokój i zaufanie do decyzji szkoleniowca. I choć Start cieszył się z wygranej bitwy wychodząc na prowadzenie 3-2, to ostatecznie przegrał wojnę o tytuł. Legia po 56. latach przerwy sięgnęła po mistrzostwo Polski. Ciężka praca, o której mówił Michał Kolenda, przyniosła efekt w najlepszej możliwej postaci.


koszykówka, Legia Warszawa - Anwil Włocławek Heiko Rannula
fot. Woytek / Legionisci.com


Raz na wozie, raz...

Do nowego sezonu zespół przygotowywał się pod wodzą… asystentów Rannuli. Powód? Szkoleniowiec Legii łączył swą pracę z funkcją selekcjonera reprezentacji Estonii. Wcześniej pracował jako jej asystent, żeby w 2024 roku przejąć samodzielnie stery. Gdy jego kadra zmagała się podczas Eurobasketu, przebudowany warszawski zespół szykował się do nowych rozgrywek. Tym razem poprzeczka w europejskich pucharach została zawieszona wyżej. Zespół przystąpił do koszykarskiej Ligi Mistrzów. Jednak nim przyszło odebrać lekcje od Rytasu Wilno czy Promitheas Patras, legioniści gościli u siebie uczestników turnieju o Superpuchar Polski. Stołeczny zespół pożegnał się błyskawicznie z rozgrywkami odpadając z Treflem Sopot. Jednak to nie przeszkodziło wejść w ligowym sezon z przytupem. Ekipa Heiko Rannuli zaczęła od bilansu 6-0 w Orlen Basket Lidze przy okazji notując serię sześciu zwycięstw bez porażki. Legia była na fali wznoszącej, żeby ze względu na problemy zdrowotne zawodników błyskawicznie zejść na ziemie. Kolejnych sześć meczów przyniosło… porażki. Ekipa z Bemowa nie tylko odpadła z europejskich rozgrywek w dramatycznych okolicznościach, ale zaczęła ustępować pola w ligowej tabeli. I choć gra drużyny nie zawsze cieszyła oko, a forma bywała daleka od mistrzowskiej, to Legia wykręciła bilans 13-7 w PLK mając przed sobą tylko King Szczecin oraz Trefl Sopot. 


Turniej Pucharu Polski, a raczej odpadnięcie z tych rozgrywek rok temu, otworzyło szansę przed Heiko Rannulą. Pewien cykl zatoczył koło i Legię Warszawa czeka ponownie turniej w Sosnowcu. Czy także tym razem chłodne wyrachowanie, umiejętność pracy zespołowej, spokój oraz warsztat trenerski zaprocentuje? Przekonamy się już w czwartek, kiedy to jego zespół zmierzy się z Treflem Sopot.


Bilans meczów z podziałem na dom / wyjazd


ZWYCIĘSTWAPORAŻKI% ZWYCIĘSTWŚR. PKT (+)ŚR. PKT (-)
DOM1312*52,0%80,7679,48
WYJAZD201066,7%82,3078,90
OGÓŁEM332260,0%81,6079,16

* - uwzględniono porażkę w turnieju o Superpuchar rozgrywanym w hali na Bemowie


Bilans meczów z podziałem na rozgrywki

ROZGRYWKIZWYCIĘSTWAPORAŻKI% ZWYCIĘSTWŚR. PKT (+)ŚR. PKT (-)
PLK311567,4%81,9678,13
ENBL020,0%84,0098,50
BCL2433,3%78,0077,83


koszykówka, Legia Warszawa - Anwil Włocławek Heiko Rannula
fot. Woytek / Legionisci.com

Serie i rekordy

Najdłuższa seria zwycięstw: 6 meczów (19.10.-9.11.2025)

Seria trwała od meczu z Czarnymi Słupsk (87-76) do wyjazdowego zwycięstwa z Zastalem Zielona Góra (88-71), obejmując po drodze m.in. wygrane w BCL z Academics Heidelberg i Promitheas Patras.


Najdłuższa seria porażek: 6 meczów (14.11-17.12.2025)

Passa ta nastąpiła bezpośrednio po serii zwycięstw, rozpoczynając się od porażki ze Śląskiem Wrocław (84-98), a kończąc na przegranej z MLP Academics Heidelberg (83-88).


Najwyższe zwycięstwo: +41 punktów w meczu wyjazdowym z Arką Gdynia (97-56).

Inne znaczące wygrane to +32 pkt. ze Startem Lublin (84-52) oraz +31 pkt. z Górnikiem Wałbrzych (86-55).


Najwyższa porażka: -33 punkty w meczu wyjazdowym z Arką Gdynia (73-106). Drugą najwyższą porażką był wynik -29 pkt. w domowym starciu z Treflem Sopot (70-99).



REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (3)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

grzesiek - 19.02.2026 / 12:58, *.centertel.pl

thank you couch !

odpowiedz
ws - 18.02.2026 / 11:31, *.play.pl

Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Oby wypełnił kontrakt i zbudował solidną drużynę na przyszły udział w Eurolidze lub Euro Cup.

odpowiedz
JeLon - 19.02.2026 / 17:40, *.t-mobile.pl

@ws: w Eurolidze 😂

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.