Pod Lupą LL! - Mileta Rajović

Mileta Rajović | fot. Maciek Gronau

Po nieudanych występach Milety Rajovicia w poprzednich spotkaniach Marek Papszun zdecydował się posadzić Duńczyka na ławce rezerwowych w meczu z Cracovią. Szalę goryczy przelała niewykorzystana stuprocentowa sytuacja z meczu w Białymstoku, kiedy to były napastnik Watfordu strzelił w swoją drugą nogę. W niedzielny wieczór na murawę wybiegł Antonio Čolak, który tego dnia wygrał rywalizację wśród naszych napastników. Pech chciał, że w drugim kwadransie gry Chorwat doznał urazu ścięgna Achillesa i w 24. minucie na placu gry pojawił się Mileta Rajović.

REKLAMA

Zaledwie siedem minut później cieszyliśmy się z przełamania Rajovicia. Duński napastnik dobrze odnalazł się w polu karnym i dopadł do piłki, która po dośrodkowaniu Biczachczjana została niefortunnie odbita przez obrońcę Cracovii. Duńczyk umiejętnie sięgnął futbolówkę nogą, a ta – odbita od słupka – wpadła do siatki. Po reakcji Milety Rajovicia było widać, jak wiele ten gol dla niego znaczył. Być może teraz będzie mu się grało dużo lżej, dzięki czemu zobaczymy więcej bramek w jego wykonaniu.

 
Po trafieniu oglądaliśmy niezły fragment w wykonaniu zawodnika z numerem 29. Na początku 33. minuty po wrzucie piłki z autu umiejętnie utrzymał się przy futbolówce, a Oskar Wójcik musiał uciec się do faulu. W 34. minucie wyszedł do prostopadłej piłki zagranej przez Juergena Elitima, utrzymał się przy niej i odegrał do wbiegającego w pole karne Bartosza Kapustki. Zwracam uwagę na – wydawałoby się – prozaiczne rzeczy, ale należy pamiętać, czego oczekujemy od Rajovicia: dobrej finalizacji w polu karnym oraz utrzymania się przy piłce poza nim. Jest to zawodnik o ograniczonych umiejętnościach technicznych i nie będzie miał istotnego wpływu na takie elementy jak rozegranie piłki.
W 37. minucie, po wrzuceniu futbolówki w „szesnastkę” przez Rafała Augustyniaka, Mileta Rajović po raz kolejny umiejętnie opanował piłkę i nie dał jej sobie odebrać, a chwilę później groźny strzał na bramkę Madejskiego oddał Elitim. Zdobyta bramka napędziła Duńczyka, który w tym fragmencie był niemal bezbłędny w swoich zagraniach.
Minutę później, po długim zagraniu Otto Hindricha, Rajović wygrał pojedynek powietrzny z Oskarem Wójcikiem. Nasz napastnik przedłużył piłkę z intencją prostopadłego odegrania do Patryka Kuna, który jednak nie zdążył do niej dobiec i kilka sekund później Sebastian Madejski był już w posiadaniu futbolówki.

Legia Warszawa - Cracovia Rafał Augustyniak Mileta Rajović gol radość
fot. Maciek Gronau

W drugiej połowie Mileta Rajović częściej popełniał błędy. Nie potrafił już tak dobrze utrzymać się przy piłce, a jego pressing w pierwszej linii nie sprawiał zbyt wielu problemów stoperom Cracovii. Było to jednak 45 minut, w których dominował futbolowy chaos – przebitki, walka o drugie piłki i wiele niecelnych zagrań.
W 71. minucie Legia wychodziła z szybkim atakiem po jednym z wielu wysokich odbiorów piłki. Mileta Rajović zachował się w sposób, który trudno wytłumaczyć. Mając kilku partnerów do zagrania, zdecydował się na uderzenie z dystansu. Tym bardziej dziwne, że przyklejony do niego był Brahim Traore i Duńczyk tym strzałem najzwyczajniej w świecie obił mu golenie. Widzieliśmy już tego typu zagrania Rajovicia w spotkaniach poprzedniej rundy i nasuwa się wniosek, że jeśli odczuwa on tak duży głód goli, powinien skupić się przede wszystkim na finalizacji w obrębie „szesnastki”.

Legia Warszawa - Cracovia Samuel Kovacik Mileta Rajović
Samuel Kovacik i MIleta Rajović - fot. Mishka / Legionisci.com

Czas pokaże, czy Mileta Rajović przejdzie weryfikację w Legii pozytywnie. Po przerwaniu tej tragicznej passy oczekujemy od niego przynajmniej kilku bramek do końca sezonu, aby móc mówić o zmazaniu tej plamy, która niewątpliwie powstała. Nie mam jednak wątpliwości, że nie mamy do czynienia z piłkarzem, który zapisze się złotymi zgłoskami na kartach historii warszawskiego klubu. Chcę wierzyć, że jest to napastnik zdolny strzelić 10–15 bramek w sezonie. Pomimo braków w wyszkoleniu technicznym, przy odpowiednim wykorzystaniu w systemie Papszuna Rajović może zdobywać gole. Najbardziej pocieszające jest to, że naprawdę potrafi dochodzić do sytuacji strzeleckich. Nieco uspokajające są też słowa Marka Papszuna z pomeczowej konferencji prasowej, że „udało się dotrzeć do Rajovicia”. Brzmi to enigmatycznie, ale pokrywa się z faktem, że wrócił do strzelania. Nie pozostaje nic innego, jak czekać na kolejne mecze i kibicować mu tak samo jak każdemu zawodnikowi zakładającemu legijną koszulkę. Jeśli jednak duńskiemu napastnikowi w Legii się nie powiedzie, pozostanie liczyć na powrót w wielkim stylu lwa z Kamerunu.

Statystyki Milety Rajovicia w meczu z Cracovią:

Minuty: 66
Bramki: 1
Asysty: -
Strzały/celne: 2/1
Liczba podań / celne: 18/10
Podania kluczowe: -
Dośrodkowania / celne: -
Dryblingi / udane: 2/0
Odbiory: 0
Dystans: 7.84 km
Sprinty: 9
Żółte kartki: -
Czerwone kartki: -


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

Sumienie Żewłakowa - 11.03.2026 / 14:07, *.play.pl

Fsjny chlop. Widac ze ma ostry charakter i wk...wia przeciwnikow. Gdyby umial grsc w pilke to mielibysmy lidera i kozaka jak Ishak w Lechu. Tski charakterny snajper. No ale on sie potyka o wlasne nogi. Już Rosołek i Szkurin sie lepiej prezentowali pilkarsko.

odpowiedz
Jan - 11.03.2026 / 11:22, *.89.89

Sprzedać i zapomnieć może znajdzie się jeleń co da min na 3 min euro....już itak ma łatkę najgorszego transferu ekstraklasy....a przy tym co prezentował od września to nawet trudno było znaleść kupca co by dał 1 mln euro

odpowiedz
TBox - 10.03.2026 / 22:02, *.toneticgroup.pl

Oj ta Milena nam się trafiła... dużo kosztowała i teraz komplikuje życie(promocja na siłę).

odpowiedz
Kicu - 11.03.2026 / 09:44, *.154.175

@TBox: może nam się przyfarci - ktoś zobaczy tą jedną bramkę na YouTube i go kupi

odpowiedz
gruby - 10.03.2026 / 09:10, *.124.131

To ze on jest ograniczony piłkarsko, a byc moze na jakieś braki neurologiczne (kordynacja) to widać gołym okiem. Jednakże nic mnie tak nie wk...ia jak jego symulacja pressingu. Chłop podbiega do przeciwnika z piłka i... staje przed nim na 1,5 m. i nic. Nie presuje, nie wchodzi w kontakt, nie próbuje odebrac piłki, poprostu stoi. Ja rozumiem ze sie boi wchodzić bo go kazdy średnio sprawy piłkarz minie, ale w takim razie niech sobie gra na orliku. Legia jest tak nisko bo ciagle gra w 10. wystawiać słupek treningowy, wartość bedzie zbliżona.

odpowiedz
FOREVER LEGIA - 10.03.2026 / 08:20, *.play-internet.pl

Oj zdziwią się wszyscy ci,co wierzą "w odblokowanie Rajoviča".Ten gość niestety "nie odpali wrotek",bo zwyczajnie brak mu umiejętności i na 100% jestem pewien,że w każdym innym klubie byłby ostatnim zawodnikiem,którego by trener brał pod uwagę przy ustalaniu pierwszej 11,ale że w Legii o grze danego zawodnika z reguły decyduje "nadtrener mioduski",to taka Mileta kopie się w czoło w każdym meczu,a nawet.....blokuje lewą nogą strzały,które wykonuje prawą-geniusz panie,normalnie geniusz.Rajovič niestety nie ma żadnych predyspozycji do bycia piłkarzem (nie mylić z gościem,co kopie piłkę),bo brak mu i strzału i przyjęcia i ustawienia się w polu karnym i szybkości i skoczności i koordynacji ruchowej.Jedyne,czego mu nie brakuje,to....wzrostu,ale nawet tego atutu nie potrafi skutecznie wykorzystać.....Cóż-wciąż gramy bez napastnika i to jest tragedia.Na szczęście pozbyliśmy się jednego z głównych winowajców większości naszych porażek,czyli Kacpra,bo akurat Otto na tle Tobiasza to "pan bramkarz",chociaż czy jest naprawdę dobry,to z oceną musimy poczekać,aż będzie grał przeciwko "prawdziwym napastnikom",bo narazie to łapie to co powinien łapać zwykły bramkarz (a Tobiasz tego nie robił) i nie jest przyklejony do linii bramkowej (a Tobiasz stał na niej jak słup).No cóż,fakt,że przestaliśmy przegrywać jest oki,ale czasu (kolejek do końca) zostało bardzo mało i o ile niektórzy z Was uważają,że "płaska tabela jest dla nas szansą" to ja uważam,że też jest zagrożeniem,bo właściwie nie ma w tej chwili drużyny która gra "o nic",co oznacza,że do samego końca będzie gra na ostro i o europuchary i o utrzymanie,co Legii wcale dobrze nie wróży,bo każda strata nawet punktu,może nas pozbawić szansy na utrzymanie.....Pożyjemy-zobaczymy,ale osobiście uważam,że niestety,ale...."bójcie się chamy,bo z ekstraklasy spadamy".Obym się qrva mylił.

odpowiedz
Siarczan - 09.03.2026 / 21:26, *.t-mobile.pl

Drewno to drewno, noc ta bramka nią zmieni

odpowiedz
Stwórz legendarną jedenastkę Legii - 09.03.2026 / 20:31, *.orange.pl

Bramkarz: Antolović/Tobiasz
Obrona: Szuler
Pomoc: Chodyna, Gol, Manu,
Napad: Rosołek, Rajović, Dong

Zapraszam do zabawy!

odpowiedz
Ananasy - 09.03.2026 / 21:10, *.orange.pl

@Stwórz legendarną jedenastkę Legii:
Z Golem to przesadziłeś, przy takich ananasa jak Giza,Maslowski, Pinto,Vranjes, Zyba,Celhaka, Baku, Nagy, Pich, Kharatin,Yaksiboaev, Ojamaa, Langil, Nacho Novo , to Janusz to profesor.

odpowiedz
niekumaty - 10.03.2026 / 08:00, *.net.pl

@Stwórz legendarną jedenastkę Legii: Janusz Gol to do dziś jest na Legii DOBRZE wspominany ...

odpowiedz
Borubar - 10.03.2026 / 09:51, *.play-internet.pl

@Ananasy:
Nagy bym wywalił, ale Arruabarene i Chuckwu dorzucil.

odpowiedz
Ali - 10.03.2026 / 09:56, *.206.179

@Stwórz legendarną jedenastkę Legii: pisalem juz ze dwa razy odpowiedz - to zadna zabawa jesli nie bierzesz pod uwage zadnych propozycji i jedziesz z ta sama banda. wiec gon sie leszczu.

odpowiedz
Barnaba Król Portalu Legionisci.com - 09.03.2026 / 19:42, *.110.89

Król Mi(L)eta powrót! Hejterzy i inne marudy mogą sie schować. Tyle się znają!💩💩💩

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.