Konferencja

Ramirez: Ten punkt trzeba uszanować

KIko Ramirez | fot. Maciek Gronau

- To był bardzo trudny mecz przeciwko rywalowi bardzo mocnemu w defensywie. Mimo to potrafiliśmy wyjść na prowadzenie po stałym fragmencie gry. Szkoda, że Legia wyrównała tak szybko. Patrząc jednak całościowo, ten punkt trzeba uszanować, bo Legia Warszawa to zespół z wyraźną tożsamością i dużą jakością - powiedział po meczu z Legią trener Radomiaka, Kiko Ramirez.

REKLAMA

Stałe fragmenty i obraz gry

- Kiedy traci się gola po stałym fragmencie, to znaczy, że coś zawiodło. W tej sytuacji rywal był skuteczny, a my popełniliśmy błąd. Musimy dalej nad tym pracować. Wiedzieliśmy, że Legia jest bardzo mocna przy stałych fragmentach, dlatego próbowaliśmy to zneutralizować, ale oni mają zawodników bardzo silnych fizycznie, wysokich i bardzo mocnych. Warto jednak podkreślić, że my również zdobyliśmy bramkę po stałym fragmencie, a strzelenie gola Legii w taki sposób także nie jest łatwe.

Luquinhas i zdrowie zawodników

- Jestem zadowolony z Luquinhasa, który wykonał bardzo dobrą pracę.  Dostał w krótkim czasie kilka mocnych uderzeń i dlatego musieliśmy zmienić go już w przerwie. Mam wrażenie, że w tamtym momencie mogło zabraknąć kartki, która lepiej chroniłaby zawodnika ofensywnego, piłkarza nastawionego na grę w piłkę. Na ten moment nie wygląda to na nic poważnego, ale to były mocne uderzenia i trzeba poczekać do jutra na badania.

Warunki boiskowe

To był mecz wymagający ogromnego wysiłku fizycznego. Stan boiska sprawiał, że zawodnikom trudno było nawet biegać. Takie były warunki i uważam, że dobrze się do nich przystosowaliśmy, ale koszt fizyczny tego spotkania był bardzo wysoki. Murawa z każdym dniem jest coraz bardziej zielona i z czasem będzie w lepszym stanie, ale nie chcę traktować tego jako wymówki. To jest problem, lecz nie usprawiedliwienie.

Taktyka i zmiany

- My, jako Radomiak, nawet przy boisku niebędącym w dobrym stanie, staraliśmy się grać w piłkę. Legia stwarzała zagrożenie przede wszystkim po stałych fragmentach, po przygotowanych wariantach i po kontratakach. Legia miała przewagę fizyczną, dlatego przy zmianach chcieliśmy dołożyć drużynie trochę więcej energii. Jestem zadowolony z piłkarzy i z tego, jak zagrali. 
- Być może inny trener narzekałby na brak Capity, bo był to nasz najlepszy ofensywny zawodnik. Ale to jest transfer klubu i przyszłość piłkarza. Jestem zadowolony zarówno z decyzji klubu, jak i z sytuacji samego zawodnika.
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.