- Chcę zobaczyć drużynę Radomiaka Radom, która walczy o zwycięstwo i daje ludziom radość. Gdy wygrywamy, wszyscy się cieszymy. Nie ma drużyny Kiko – to jest drużyna Radomiaka. Chciałbym, żeby po całym zamieszaniu, jakie przeżył klub i miasto, wszyscy mogli cieszyć się ze zwycięstwa. Chciałbym wygrać i dać wszystkim trochę radości. Wiem, że piłkarze myślą tak samo. Wszyscy czekamy na mecz - mówi przed spotkaniem z Legią Warszawa trener Radomiaka Radom, Kiko Ramirez.
- To bardzo ważny mecz. Myślę, że zespół jest przygotowany. Zakończyliśmy ostatni trening i jestem bardzo pozytywnie nastawiony. W dużej mierze trzymaliśmy się wcześniej ustalonego planu, ponieważ drużyna ma swój sposób pracy. Myślę, że nie ma sensu komplikować życia piłkarzom po dwóch treningach, które przeprowadziliśmy. Nie ma potrzeby zmieniać wszystkiego. Zespół jest dobrze przygotowany. Taktyka na mecz z Legią się nie zmieniła. Przede wszystkim pracowaliśmy nad aspektem mentalnym, który jest bardzo ważny, bo to był dość burzliwy tydzień. Na szczęście mamy bardzo profesjonalną i zjednoczoną szatnię. To profesjonaliści, patrzą do przodu i wiedzą, że przed nami bardzo ważny mecz. Trener się zmienił, ale drużyna pozostaje taka sama. Piłkarze nie odczuli żadnej zmiany.
- To jest Legia. Należy się jej pełen szacunek. To drużyna, która jest teraz w trudnej sytuacji, w dolnej części tabeli, ale ma bardzo dobrych piłkarzy. Szanujemy Legię tak samo jak każdego przeciwnika, z którym gramy. Nie patrzymy na tabelę. Najważniejsze jest, żeby drużyna dobrze grała i dobrze rywalizowała. Na koniec rundy zobaczymy, gdzie jesteśmy.

