W kadrze meczowej na spotkanie 25. kolejki Ekstraklasy z Radomiakiem Radom nie znalazł się Bartosz Kapustka. Choć pomocnik miał być przewidziany do gry, dzień przed meczem na treningu doznał urazu wykluczającego jego występ.
Jak się okazuje, Kapustka ma problemy z mięśniem przywodziciela. Choć nie ma jeszcze pełnej diagnozy, przerwa pomocnika może potrwać nieco dłużej.
- Bartosz Kapustka wczoraj na treningu przedmeczowym doznał urazu i nie ma jeszcze pełnej diagnozy, ale to może być dłuższa przerwa. Jak dłuższa? Nie wiem. Ma problem z przywodzicielem - wypowiedział się na temat urazu pomocnika na pomeczowej konferencji prasowej trener Marek Papszun.
Kapustka w obecnym sezonie rozegrał w barwach Legii 35 spotkań, spędzając na murawie 2392 minuty. Pomocnik zdobył w tym czasie 4 bramki i zaliczył 7 asyst.

