Analiza

Punkty po meczu z Radomiakiem Radom

Radovan Pankov, Adrian Dieguez, Jean-Pierre Nsame i Filip Majchrowicz | fot. Woytek / Legionisci.com

Wyjazdowa niemoc; rzuty rożne rozstrzygnęły; nie dostosowali się do Adamskiego; znów ta skuteczność; miesiąc prawdy - to najważniejsze punkty po piątkowym remisie Legii Warszawa 1-1 z Radomiakiem Radom.

REKLAMA

1. Wyjazdowa niemoc

Gra Legii Legii na wyjazdach nie wygląda najlepiej. Niemoc trwa już od dawna, w meczach wyjazdowych w Ekstraklasie na 13 spotkań udało się wygrać tylko raz - z Koroną Kielce na początku sezonu. Poza tym Legia głównie remisuje (7 meczów) albo przegrywa (5 spotkań). Równie słabo wygląda bilans bramkowy. Legia zdobyła na wyjazdach 14 bramek, a straciła aż 20.
Niestety spotkanie z Radomiakiem nie poprawiło tych statystyk - Legia ponownie uciułała tylko jeden punkt. Niby daje on jeszcze szansę na wydostanie się ze strefy spadkowej, ale tak naprawdę niewiele zmienia w i tak bardzo trudnej sytuacji zespołu.
Jeśli ta niemoc się utrzyma, naprawdę ciężko będzie spokojnie utrzymać się w lidze. Tym bardziej że kolejne mecze wyjazdowe Legia rozegra z Pogonią Szczecin, Lechem Poznań, Bruk-Betem Termaliką Nieciecza oraz Lechią Gdańsk.

 
Lechia i Pogoń są w tej chwili tylko dwa punkty nad Legią, Lech walczy o mistrzostwo, a starcie z Termaliką może okazać się bezpośrednim bojem o utrzymanie. Patrząc na same statystyki wyjazdowe, trudno o optymizm - są one po prostu bezlitosne.

2. Rzuty rożne rozstrzygnęły

Legia ponownie straciła bramkę po stałym fragmencie gry. W ostatnich sezonach staje się to już wręcz smutną tradycją - praktycznie w każdym meczu pojawia się podobny problem. Zmiany trenerów, jak widać, niewiele w tej kwestii zmieniają. Warto jednak zaznaczyć, że Legia również potrafiła zagrozić po rzucie rożnym, a ostatecznie zdobyła po nim bramkę. Co więcej, warszawianie byli w takich sytuacjach naprawdę groźni pod bramką Majchrowicza.

screenshot Radomiak - Legia
fot. Canal+ Sport

Jeżeli dokładnie przeanalizujemy bramkę dla Radomiaka, to głównym winowajcą wydaje się młody Wojciech Urbański, który zgubił krycie Mauridesa. Dodatkowo pojedynek główkowy z napastnikiem z Radomia przegrał Rafał Augustyniak. Mam też wrażenie, że Otto Hindrich mógł wyjść do tego dośrodkowania, zwłaszcza że w kolejnych minutach spotkania robił to już znacznie odważniej.
Szkoda tej sytuacji, bo jeszcze przed tym rzutem rożnym Legia otrzymała wyraźne ostrzeżenie. Po rożnym wykonywanym z drugiej strony boiska blisko zdobycia bramki był Luquinhas, a jego uderzenie zdołał zablokować Adamski.

screenshot Radomiak - Legia
fot. Canal+ Sport


Z kolei przy rzucie rożnym dla Legii warto pochwalić nie tylko wykonawcę za dobre dośrodkowanie, ale również Kamila Piątkowskiego, który skupił na sobie uwagę dwóch zawodników Radomiaka. Ważną rolę odegrał też Radovan Pankov, który wygrał pojedynek główkowy ze strzelcem gola dla Radomiaka. Widać, że ten wariant rozegrania stałego fragmentu gry jest ćwiczony na treningach, bo w pierwszej połowie doszło niemal do identycznej sytuacji - wtedy jednak Radovan Pankov uderzył głową ponad bramką Majchrowicza.

3. Nie dostosowali się do Rafała

Najjaśniejszą postacią Legii Warszawa w meczu z Radomiakiem Radom był najnowszy nabytek legionistów, Rafał Adamski. To właśnie on jednym ruchem potrafił przyspieszyć akcję Legii i wprowadzić do niej dynamikę, której w wielu momentach brakowało całemu zespołowi. Był niezwykle skuteczny w dryblingach - na siedem prób tylko dwie zakończyły się niepowodzeniem.
Adamski oddał cztery strzały na bramkę Majchrowicza - trzy z nich były celne, a jeden został zablokowany. W starciu z Radomiakiem był praktycznie wszędzie. Potrafił pod własną bramką zablokować uderzenie Luquinhasa, by chwilę później w środku pola ogrywać defensorów rywali i napędzać kolejne akcje Legii. Kilkadziesiąt minut później pojawiał się już pod polem karnym przeciwnika, próbując zaskoczyć Majchrowicza strzałem z woleja.

Radomiak Radom - Legia Warszawa Rafał Adamski,mecz-3620
Rafał Adamski - fot. Woytek / Legionisci.com

Trzeba przyznać, że były zawodnik Pogoni Grodzisk Mazowiecki notuje bardzo dobre wejście do Legii. Imponuje jego zaangażowanie w każdym meczu, ale też odwaga w podejmowaniu nieszablonowych decyzji - jak choćby podanie piętą do Patryka Kuna czy idealne zagranie między dwóch defensorów Radomiaka do Nsame.
Gdyby więcej zawodników Legii prezentowało poziom zaangażowania i jakości zbliżony do tego, który pokazuje Adamski, zespół z Warszawy prawdopodobnie znajdowałby się dziś w zupełnie innym miejscu w tabeli. Bo właśnie takich piłkarzy - dynamicznych, odważnych i biorących odpowiedzialność za grę - tej drużynie w ostatnim czasie wyraźnie brakowało.

4. Znów ta skuteczność

Największa bolączka Legii Warszawa? Skuteczność. W ostatnich meczach wyraźnie widać poprawę w defensywie. Radomiak Radom - poza golem po rzucie rożnym i uderzeniem Luquinhasa - stworzył właściwie tylko jedną naprawdę groźną sytuację, gdy sprzed pola karnego strzelał Elves Baldé, trafiając w słupek.
Coraz lepiej wygląda też trzyosobowy blok defensywny: Kamil Piątkowski, Radovan Pankov i Rafał Augustyniak. Rywale mają dziś zdecydowanie mniej okazji niż jeszcze kilka tygodni temu. Problem polega jednak na tym, że nawet jeśli przeciwnik ma jedną sytuację w meczu, potrafi ją wykorzystać. Legia, niestety wciąż ma z tym ogromny problem.
A okazji przeciwko Radomiakowi nie brakowało. W pierwszej połowie gola mogli zdobyć Mileta Rajović, Wahan Biczachczjan, Rafał Adamski, Elitim czy Radovan Pankov. Po przerwie swoją szansę miał także wracający po kontuzji Nsame. Żadne z tych uderzeń nie znalazło jednak drogi do siatki - w dużej mierze za sprawą świetnie dysponowanego bramkarza Radomiaka, Majchrowicza.
I właśnie tu leży sedno sprawy. Jeśli Legia nie poprawi skuteczności, nawet najlepsza organizacja gry niewiele da. Bo zamiast zamykać takie mecze i dopisywać trzy punkty, zespół z Warszawy będzie wciąż skazany na mozolne „ciułanie” pojedynczych punktów. A to droga donikąd.

5. Powroty

Po 194 dniach przerwy do gry w barwach Legii Warszawa wrócił Jean-Pierre Nsame. W kilkanaście minut dał drużynie więcej niż Mileta Rajović przez znacznie dłuższy fragment meczu. Owszem, Rajović walczył, próbował, oddał jedno dobre uderzenie, ale to wciąż zbyt mało, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę jego problemy w rozegraniu czy przyjęciu piłki.
Wejście Nsame od razu było zauważalne. Najpierw wywalczył rzut wolny, potem kilka razy wygrał pojedynki główkowe z rywalami, a w jednej z akcji sam był bardzo blisko zdobycia bramki. Jego strzał świetnie obronił jednak Majchrowicz. Mimo to był to powrót, który daje pewną nadzieję - że z mobilnym Adamskim i skuteczniejszym Nsame Legia może wreszcie zyskać więcej jakości w ofensywie.

Radomiak Radom - Legia Warszawa Jean-Pierre Nsame
Jean-Pierre Nsame - fot. Maciek Gronau

Na boisko wrócił również Paweł Wszołek, który w 80. minucie zastąpił Kacpra Chodynę. Nie był to jednak występ, który zapadnie w pamięć. Wszołek przez końcówkę spotkania pozostawał raczej niewidoczny, a najbardziej zapamiętaną sytuacją z jego udziałem była chwila dekoncentracji przy wybiciu piłki przez jednego z zawodników Legii - zamiast ją utrzymać w grze, pozwolił jej wyjść na rzut rożny dla rywali.

6. Miesiąc prawdy

Przed Legią Warszawa ponad miesiąc prawdy. Miesiąc, który odpowie na jedno zasadnicze pytanie: czy klub utrzyma się w Ekstraklasie, czy przejdzie do historii jako jeden z najbardziej sensacyjnych spadkowiczów.
W najbliższych tygodniach Legię czekają mecze z Rakowem Częstochowa, Pogonią Szczecin, Górnikiem Zabrze, Zagłębiem Lubin i Lechem Poznań. W maju terminarz będzie wyglądał nieco gorzej, bo zagramy z zespołami w takiej samej sytuacji - spotkania z Widzewem Łódź, Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, Lechią Gdańsk i Motorem Lublin - ale to właśnie końcówka marca i cały kwiecień będą kluczowe.

WYNIKI SONDYCzy Legia Warszawa spadnie z Ekstraklasy?
SUMA GŁOSÓW: 5244
START: 15.03.2026 / KONIEC: 01.04.2026
Wyniki z okresu:


Jeśli do meczu z Widzewem Legia zdoła wydostać się na dobre ze strefy spadkowej, szanse na utrzymanie znacząco wzrosną. Jeśli jednak nadal będzie balansować na jej granicy - albo, co gorsza, ugrzęźnie jeszcze głębiej - scenariusz spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce stanie się bardzo realny.
To będzie prawdziwy miesiąc prawdy. Moment, w którym okaże się, czy Legia sportowo zasługuje na dalszą grę w Ekstraklasie.
Ewentualny spadek byłby dla klubu dramatem. Kadra prawdopodobnie zostałaby gruntownie przebudowana - i w wielu przypadkach byłoby to wręcz konieczne. Pojawiłyby się poważne problemy finansowe, a nad całością wciąż wisiałoby pytanie o decyzje władz klubu, które dotychczas zbyt często sprawiały wrażenie przekonanych o własnej nieomylności.
Najbliższe tygodnie pokażą więc nie tylko sportową siłę drużyny, ale też prawdziwą kondycję całego klubu.
Kamil Dumała


REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (23)

+dodaj komentarz
🙂 😊 😃 😁 😂 🤣 😇 😉 😜 😎 😍 🤩 😤 🤨 😐 🤔 🧐 🥳 😟 ☹️ 😢 😭 😡 🤬 🤯 👍 👎 💪 👏 🤝 🖐 🙏 🎉 👀 🤡 💩 ☠️ ❤️ 🤍 💚 🖤 🔥 💥 🚀 🔴 ⚪️ 🟢 ⚫️ ⭐️ ⚽️ 🏀 🏉 🏐 🥇 🥈 🥉 🏅 🏆 🍺 🍻 🕯

Sobal 74 - 16.03.2026 / 14:53, *.t-mobile.pl

Czytalem dzisiaj wypowiedź działacza Watfordu i powiedział że rajovic jest beznadziejny o że nienadaje się nawet nac3 luge a nasi dyrektorzy są mądrzejsi i bardziej znają się na piłce więc kupili szrot niestrzelajacy goli pudłując i przewracający się o swoje nogi za 3 mln euro to trzeba mieć zryty łeb żeby zakupić takuvokaz ale Żewłakow czy bobuc nawet niepiniesli z tego powodu konsekwencji to jest patoligia w naszym klubie

odpowiedz
antek - 16.03.2026 / 14:50, *.play-internet.pl

jakie punkty beszczelni jestescie

odpowiedz
Andre as - 16.03.2026 / 14:29, *.play-internet.pl

Dobra fuchę masz autorze pisać co tydzień to samo. Napisz raz prawdę bo za parę tygodni będzie płacz. Gramy wolno, bez pomysłu, bez jakości grajków a dyrektorzy sportowi czekają na letnie okienko I podwyżkę. Po co wydana kasa na Rece Szymański Urbański Piątkowski, kosowianin, itd jak chwalicie tani transfer nieczywisty bo latem będą WIELKIE ZMIANY. Mioduski I Hera liczą ile sikacza wypiją kibice. A w gadce mowa była o wielkiej Legii a od paru lat dno. Co napiszesz za miesiąc że nic się nie stało? Już dziś trzeba pisać prawdę.

odpowiedz
jas - 16.03.2026 / 10:24, *.45.64

"Kadra prawdopodobnie zostałaby gruntownie przebudowana" nic nowego, kundel konsekwentnie realizuje ten scenariusz co roku

odpowiedz
Matusz z Kór - 15.03.2026 / 19:12, *.orange.pl

A tylu ekspertów wieszało psy na Adamowskim, zanim trafił do Legii. A to za wysoki, a to za mało bramek strzelił, a to tamto.
Tymczasem mecze zawala trójka stoperów, i choć opuścił ich najgorszy Steve, to reszta go zacnie goni. Pankov to już sam siebie przechodzi, a ta cieszynka to żenua.🤩

odpowiedz
Kopiec - 15.03.2026 / 22:53, *.plus.pl

@Matusz z Kór: Gdyby wszyscy latem przyszli z taką formą jak Adamski bylibyśmy w górze tabeli nie w dolinie.

odpowiedz
Kopiec - 15.03.2026 / 16:43, *.plus.pl

I znowu smrodzimy 💩

odpowiedz
A - 15.03.2026 / 15:30, *.play.pl

Nsame zawalił bramę?

odpowiedz
wawiak - 15.03.2026 / 11:37, *.play.pl

niby wszystko się zgadza, ale........Co z tego, że gra Adamskiego wygląda w porównaniu do Rajovica naprawdę świetnie skoro......bramek z tego nie ma. Miał kilka okazji w pierwszej połowie, ale zamiast próbować dodać strzałom precyzji walił siłowo na notę bramkarza. Strzały na takiej wysokości i tak ukierunkowane są dla dobrego bramkarza łatwym kąskiem, żeby popisywać się robinsonadami. To samo Nsame. Miał piłkę meczową, ale jej nie wykorzystał. Włożył w strzał całą siłę, ale żadnej precyzji. Gdyby po ziemi w róg, bramkarz by nie miał szans. Katastrofalny stan boiska nie może być w pełni usprawiedliwieniem, bo marnej baletnicy to i rąbek spódnicy. Po prostu takich mamy napastników i stąd taki marny bilans bramkowy, bo sytuacje są i nie można wszystkiego zwalać na kołka Rajovica. Ile bramek zdobywają inni napastnicy ?

odpowiedz
Januszek - 14.03.2026 / 21:21, *.play.pl

Jutro w strefie spadkowej zwnou ,brawa

odpowiedz
Kopiec - 14.03.2026 / 20:26, *.plus.pl

Do meczu z Widzewem to powinniśmy być nad strefą bo inaczej będzie hu...ia.

odpowiedz
Szpic - 14.03.2026 / 18:03, *.play.pl

Najbardziej mnie wk.....ia że po takim nędznym meczu trener mówi powinniśmy to, zawodnicy zaś że powinniśmy tamto. To dlaczego tego nie robią na boisku, skoro mają pełną świadomość że powinni zrobić więcej niż zrobili? Z takim podejściem i brakiem większego zaangażowania spadek staje się realną perspektywą (Piast wygrał w Białymstoku, a Legia tego nie potrafiła).

odpowiedz
Trampek - 14.03.2026 / 21:31, *.orange.pl

@Szpic: Tu nie chodzi o to - co trener gada !!! Tu chodzi o to co czyni !!! A co czyni ? Robi wszystko aby LEGIA nie wygrzebała się ,że strefy spadkowej. Bezproduktywny Rajovic wystawiany jest non - stop w podstawowym składzie przez trenera , jakby z nim wziął ślub i miał z tego tytułu obowiązki wobec niego .Wprowadzony na dwadzieścia parę minut za Rajovica po kontuzji Nsame powinien uzmysłowić trenerowi gdzie jest miejsc .... Rajowica . Dla Rajowica potrzebny jest klub z najniższego stopnia piłkarskiego aby tam mógł wykazać swoją .... " wyższość " . Poziom e-klapy - po prostu go przerasta. Przy swoim refleksie i umiejętnościach piłkarskich powinien zmienić dyscypline sportową np. na SZACHY .

odpowiedz
Mateusz z Gór - 14.03.2026 / 16:34, *.orange.pl

Z trójki dobrze wyglądających stoperów na przyszły sezon zostanie jeden jeśli się utrzymamy lub żaden jeśli spadniemy. Leszczyński schowany głęboko do szafy.

odpowiedz
Exodus - 14.03.2026 / 16:04, *.t-ipconnect.de

Paradoksalnie tylko spadek może coś zmienić w tym klubie na lepsze. Jeśli się utrzymamy i nie zagramy w pucharach potrzebne bedą cięcia. Pytanie tylko co tu ciąć jak same szroty grają, a Pudel jest gołodupcem. Przyszły sezeon będzie zatem taki sam jak ten. Spadnijmy dla świętego spokoju i módlmy się o zmianę właściciela. 🙏

odpowiedz
Ibor - 14.03.2026 / 17:03, *.centertel.pl

@Exodus:
Paradoksalnie : 5 zdań i i 5x totalne bzdury . Widzisz gdzieś jakieś tłumy chętnych na zakup Legii ? Jak nie daj Boże spadną to jaką masz gwarancję że awansuje po roku ? Jedyna nadzieja to tylko Papszun , że zdarzy to jeszcze poukładać

odpowiedz
Exodus - 14.03.2026 / 17:41, *.t-ipconnect.de

@Ibor: Jak Legia spadnie to Mioduski będzie musiał zmiejszyć swoją zaporową cenę do takiej, gdzie teraz przynajmniej 3 chętnych jest na kupno. Gdzie wycztyałeś, że napisałem iż awansują po sezonie? Papszun to może sobie układać, ale puzle. Gdyby był cudotwórcą to byśmy teraz grali o puchary. On nic wybitnego nie gra. Zwykłą siermięgę nie lepszą niż taktyka Cześka Michniewicza. zeby coś z Papszuna było musi mieć zadwonikó klasowych, a na takich nie licz, jeśli Mioduski ze swoją korporqacją dlaej będzie tu rządził.

odpowiedz
Wycior - 14.03.2026 / 17:53, *.t-mobile.pl

@Exodus: Spadek może się okazać końcem Legii. Piłkarze, których mamy na kontraktach nie mają zbyt dużej wartości, żeby zarobić na ich sprzedaży. Mamy natomiast ogromne długi, które ciężko będzie obsługiwać przy mocno ograniczonych przychodach. No i pozostaje jeszcze pytanie kim grac? Tą młodzieżą, która od wielu lat nie potrafi wygrać trzeciej ligi!? A Pudel odda klub dopiero jak go całkowicie wyciśnie. Nie liczyłbym, że szybko się od niego uwolnimy. Przy czym może to być bankructwo i likwidacja…

odpowiedz
KAMI(L) - 14.03.2026 / 18:34, *.play.pl

@Wycior: Dokładnie! Ponadto po bankructwie i upadku może się okazać, że ten Mioduski śmieć zastrzegł/wykupił prawa do herbu oraz nazwy, zostaniemy z gołą dupą i jakimś tworem Legio-podobnym w 4 lub 5 lidze.

odpowiedz
Leśnik - 16.03.2026 / 08:41, *.orange.pl

@Exodus: No to spadaj...👎

odpowiedz
Szyy - 14.03.2026 / 15:52, *.t-mobile.pl

To raczej będzie przysłowiowy gwóźdź do trumny bo rzekomy miesiąc prawdy to mecze z druźynami poukładanymi z piłkarzami którym chce się grać a nie z bandą olewatorów. Witaj pierwsza ligo. Pudel won

odpowiedz
L - 14.03.2026 / 16:38, *.play.pl

@Szyy: Tak, tak, Cracovia i Plock tez byly poukladane. Dla was wszystkie druzyny sa poukladane i z zadnymi nie mamy szans ale jakims cudem nie przegralismy od 6 spotkan.

odpowiedz
Szyy - 14.03.2026 / 18:06, *.t-mobile.pl

@L: taaaaa tymi remisami do pierwszej ligi zajedziesz

odpowiedz
REKLAMA
Serwis Legionisci.com nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy - są one niezależnymi opiniami czytelników Serwisu. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy zawierających: wulgaryzmy, treści rasistowskie, treści nie związane z tematem, linki, reklamy, "trolling", obrażające innych czytelników i instytucje.
Czytelnik ponosi odpowiedzialność za treść wypowiedzi i zobowiązuje się do nie wprowadzania do systemu wypowiedzi niezgodnych z Polskim Prawem i normami obyczajowymi.
© 1999-2026 Legionisci.com - niezależny serwis informacyjny o Legii Warszawa. Herb Legii, nazwa "Legia" oraz pozostałe znaki firmowe i towarowe użyte zostały wyłącznie w celach informacyjnych.