26 marca 1943 roku, u zbiegu Bielańskiej, Nalewek i Długiej, Grupy Szturmowe „Szarych Szeregów” dokonały brawurowego odbicia więźniów przewożonych przez Niemców z katowni w Alei Szucha do więzienia na Pawiaku. Była to słynna Akcja pod Arsenałem. W ciężarówce znajdował się aresztowany przez Gestapo Rudy, czyli Janek Bytnar. Akcję zaplanował osobiście jego wierny druh Zośka - Tadeusz Zawadzki.
Była to nie tylko zwycięska potyczka ze znienawidzonym okupantem, był to przede wszystkim bezprzykładny dowód przyjaźni tych młodych towarzyszy broni. Historia Zośki i Rudego w okupowanej przez Niemców Warszawie…
Opowiadali nam o niej dziadkowie albo rodzice. W szkole czytaliśmy „Kamienie na szaniec”, a w telewizji oglądaliśmy o nich dość często emitowany film, powtarzany nawet niedawno na którejś stacji. W poniedziałkowy wieczór, dokładnie w 83 rocznicę aresztowania Rudego przez Gestapo, w miejscu późniejszej akcji - pod warszawskim Arsenałem, przy ul. Długiej zapłonął samotny, legijny znicz. Warto przy tym podkreślić niemieckie bestialstwo. Za to uratowane na krótką chwilę jedno życie Niemcy od razu rozstrzelali na Pawiaku 140 przetrzymywanych tam Polaków.
Cześć i chwała naszym Bohaterom!
Wacław Potocki napisał już w 1670 r. - „jak świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem”.
OFMC


