- To szalony sezon, bo wiele drużyn wciąż może spaść, ale też wiele zespołów nadal walczy o grę w Europie. Oczywiście musimy skupić się na tym, na co mamy wpływ, czyli przede wszystkim na naszej grze. Czekamy na ostatnie osiem meczów, zaczynając w poniedziałek od wyjątkowego spotkania z Legią przy pełnych trybunach. Wiemy, że będzie to mecz z fantastyczną atmosferą. Oni są w miejscu, z którego nie są zadowoleni. My również jesteśmy w sytuacji, która na pewno miała być lepsza, więc myślę, że czeka nas bardzo interesujące spotkanie, jedno z ośmiu - mówi przed meczem z Legia Warszawa trener Pogoni Szczecin, Thomas Thomasberg.
- W poniedziałek nic się jeszcze nie rozstrzygnie, ale dla nas to bardzo ważny mecz. Jeśli wygramy, nasza przewaga nad strefą spadkową będzie większa. To będzie decydujący okres dla wszystkich drużyn w Ekstraklasie. Zostało osiem meczów, a ten sezon jest dość szalony, bo wiele drużyn wciąż walczy o utrzymanie, ale też wiele o europejskie puchary. Skupimy się na sobie i na tym, co możemy zrobić. Myślę, że teraz każdy mecz jest decydujący. Nie uważam, że jedno spotkanie wszystko rozstrzygnie, bo możesz je wygrać, a potem przegrać siedem kolejnych i nadal spaść. Każdy mecz jest ważny, a spotkania z bezpośrednimi rywalami to mecze za sześć punktów. Dopiero w maju zobaczymy, które były decydujące, ale w każdym spotkaniu gramy o trzy punkty. Myślę, że wszyscy mamy jedno wielkie życzenie – wygrać w poniedziałek. Damy z siebie wszystko, żeby wygrać, bo to jest prezent, którego wszyscy chcą – i my również.
- Legia to jedna z drużyn, które widziałem najczęściej. Oglądałem ich jeszcze przed objęciem funkcji trenera, graliśmy z nimi w pucharze i spotykałem ich jako trener Midtjylland. Wiem, jaki to zespół – fizyczny, agresywny, dobrze pressujący, z dobrymi zawodnikami. To jeden z największych klubów w Polsce. Są w miejscu, którego nikt się nie spodziewał, ale nadal mają dużą jakość. Uważam, że mamy z nimi duże szanse, zwłaszcza u siebie, gdzie jesteśmy bardzo mocni. Każda drużyna walczy do końca. My również potrafimy wracać do meczów i strzelać gole w końcówkach. Jeśli mówimy o zespole, który potrafi odwracać losy spotkań, to my także nim jesteśmy.

