Przed każdym meczem Legii zaglądamy na drugą stronę barykady i sporządzamy raport z obozu rywala. „Zwiad” to nowy wymiar naszego rozpoznania — tym razem oddajemy głos ludziom, którzy żyją klubem rywala na co dzień: kibicom, dziennikarzom, blogerom. Chcemy wiedzieć, z kim gramy.
REKLAMA
Przed spotkaniem z "Portowcami" rozmawiamy z Daniel Trzepacz z portalu pogonsportnet.pl.
Alex Haditaghi - przejęcie klubu, kontrowersje, rzeczywistość
Temat właściciela szczecińskiego klubu jest tak szeroki, że moglibyśmy zrobić osobny wywiad. Mam z nim kontakt odkąd podjął pierwszą próbę przejęcia klubu i jestem w stanie powiedzieć o nim parę słów. Jest to barwna osoba, której wypowiedzi zawsze się niosą. Co do samego nabycia klubu - stał się on właścicielem przejmując jego długi, a więc spłacając je tak naprawdę w czasie rzeczywistym płaci to, co normalnie zapłaciłby od razu na wejściu, a byłaby to kwota 40 milionów złotych. Trzeba mu oddać jednak to, że robi to terminowo.
Co do jego zaczepek - to jest jego styl funkcjonowania w przestrzeni publicznej. Jest to na pewno pożywka dla mediów, którym obecność takich osób w polskiej piłce jest na rękę.
Osobiście liczę na to, że w tej sferze Alex trochę się uspokoi, ponieważ do tej pory sam musiał gasić pożary, które wcześniej rozpalał.
Thomas Thomasberg - Początki, rozwój i oczekiwania
Duński szkoleniowiec dołączył do Pogoni tuż po ligowym meczu z Legią w rundzie jesiennej. Zastąpił on na tym stanowisku Tomasza Grzegorczyka. Wejście Thomasberg miał bardzo dobre, punktował w lidze z dobrą średnią, wyeliminował „Wojskowych” z Pucharu Polski. Im dalej w las tym było gorzej, moim zdaniem Duńczyk za wszelką cenę forsował grę z dwoma napastnikami, a brakowało w zespole wykonawców do takiego systemu. Z czasem trener stał się bardziej elastyczny i zaczął dostosowywać schemat taktyczny pod to, jakimi zawodnikami dysponuje. Liczę na to, że jeszcze w tej rundzie złapiemy dobrą serię i te punkty będziemy seryjnie zdobywać.
Zmiana stylu gry - pragmatyzm kosztem fajerwerków w ofensywie
Przez jakiś czas byliśmy przyzwyczajeni do tego, że stwarzaliśmy sobie dużo sytuacji, które zamienialiśmy na bramki. Tak było za kadencji poprzednich szkoleniowców. Uważam jednak, że wtedy tej piłkarskiej jakości na ofensywnych pozycjach mieliśmy więcej. Choćby za czasów Roberta Kolendowicza mieliśmy fantastycznego napastnika, jakim był Efthymios Koulouris, którego aktualnie w Pogoni bardzo brakuje. Szkoda, że te nasze działania na połowie rywala wyglądają tak przeciętnie, bo aż tak źle z naszymi ofensywnymi graczami nie jest. Mamy też pecha do kontuzji, tak jak choćby teraz, gdy na dłużej wypadł dobrze dysponowany Jose Pozo. Z drugiej strony mamy powody do zadowolenia na pozycjach defensywnych. Bardzo duży postęp zrobił Keramitsis, który będąc młodzieżowym reprezentantem Grecji zdaje się być perspektywicznym graczem, który już na ten moment prezentuje odpowiednią jakość. Ma on partnera w obronie, od którego może się dużo uczyć. Attila Szalai jest stoperem, który przerasta umiejętnościami naszą ligę, mimo tego, że zdarzają mu się słabsze mecze takie jak ten z Lechią, gdzie niewiele mu wychodziło.
Kamil Grosicki - zjazd formy lidera zespołu
Ciężko ukrywać, że runda wiosenna to gorszy okres w wykonaniu Kamila Grosickiego. Zanotował on w ośmiu spotkaniach zaledwie jedną asystę, dodatkowo zmarnował rzut karny w starciu z Motorem Lublin. Nie są to liczby, do jakich nas Kamil przyzwyczajał. Mimo tego ja wciąż mocno na niego liczę, znam go prywatnie i mam nadzieję, że od meczu z Legią wróci na poziom, z którego jest znany.
Ambicje Pogoni
Na ten moment celem nadrzędnym jest utrzymanie. Mimo, że płaska tabela pozwala marzyć i liczyć się w walce o coś więcej to przede wszystkim ten plan minimum musi być wykonany. Nie wiadomo co stanie się z drużyną latem, ponieważ wiele kontraktów zawodników dobiega końca, także możemy spodziewać się wielu zmian w kadrze. W takiej sytuacji utrzymanie wydaje się kluczowe w celu uniknięcia niepotrzebnych zawirowań w klubie.
Relacje kibicowskie pomiędzy obydwoma klubami
Wyrobiłem sobie swoje zdanie na temat zgód kibicowskich, ale nie chcę się na ten wypowiadać. Ja wciąż mam wielu dobrych znajomych w Warszawie, z którymi utrzymuję kontakt. Jeśli chodzi o odbiór Legii w Szczecinie to powiem tylko tyle, że warszawskiemu zespołowi zawsze wytykano, że w czasie trwania tej zgody w Szczecinie wygrywała, a po jej zakończeniu już tak dobrze to nie wygląda. Myślę, ze to wymowne podsumowanie tego wątku.
Przewidywania co do meczu i skład
Spodziewam się zamkniętego spotkania do pierwszej bramki. Wydaje mi się, że ten kto strzeli pierwszego gola ten znacząco przybliży się do zwycięstwa. Pod znakiem zapytania stoi występ Attili Szalaia.
Cojocaru - Borges/Koutris, Szalai, Keramitsis, Ali - Ulvestad, Greenwood, Ława - Mukairu, Angielski, Grosicki
Kilka słów o naszym rozmówcy
Na pierwszy mecz Pogoni trafiłem przypadkowo, gdy mając 8 lat zabrał mnie na niego mój 9-letni kuzyn, co wydaje się abstrakcyjne w dzisiejszych czasach. W tamtym momencie Pogoń występowała na drugim poziomie rozgrywkowym. Na dzisiejszy dzień mam już 30 lat stażu kibicowania.
W 2007 roku zacząłem bawić się w dziennikarstwo, uczyć się tego. Dołączyłem do redakcji oficjalnej strony internetowej klubu, gdy Pogoń odbudowywała się, będąc w IV lidze. Po odejściu z klubu w 2012 roku po kilku miesiącach zaczęło mi brakować wcześniej obranej drogi, więc przejąłem wówczas serwis pogon.v.pl. Stał się on moim takim powiedziałbym dzieckiem, który rozwijam po dziś dzień i jest to dodatek do mojej codziennej pracy, którą jest bycie informatykiem w korporacji. Aktualnie serwis nazywa się pogonsportnet.pl.

