Kilka minut przed końcem spotkania Atrur Boruc w sytuacji sam na sam uratował Legię przed utratą gola. Po meczu twierdził jednak, że spotkanie nie wyszło mu najlepiej.
"Nie zagrałem dzisiaj dobrego meczu, ale na szczęście wygraliśmy" - powiedział Boruc a to zdanie usłyszam szkoleniowiec warszawian Dariusz Kubicki i natychmiast stwierdził: "Zagrałeś słabo? Obroniłeś kilka cięzki sytuacji - trochę wiary w to co robisz!" - powiedział ze śmiechem "Kuba".
"Zdarzyły mi się niepewne interwencje na przedpolu i nie chciałem się chwalić dziennikarzom. Natomiast cieszy, że nawet jak nie mam dobrego dnia to wygrywamy i nie mam nic przeciwko temu, żeby tak było zawsze. Trochę pretensji miałem do Dicksona Choto bo nie wybił piłki, która leciała wzdłuż linii bramkowej, w końcówce zrobiło się nerwowo, ale kontrolowaliśmy sytuację na boisku." - dodał ze uśmiechem bramkarz "Wojskowych".
Boruc: Zagrałem słabszy mecz
niedziela, 4 kwietnia 2004 10:25
Woytekźródło: własne