Nowe stawki za ubezpieczenie meczów zagrażają finansom klubów sportowych. Urzędnicy Ministerstwa Finansów wyciągają pieniądze z kont klubów. Drastycznie rosną koszty obowiązkowego ubezpieczenia meczów. Do niedawna koszty ubezpieczenia meczu nie były wysokie. Za polisę na wszystkie spotkania rozgrywane w jednej rundzie klub piłkarski musiał zapłacić nie więcej niż 2,5 tysiąca złotych. Teraz za taką kwotę można ubezpieczyć... jeden mecz, a i to wyłącznie wtedy, gdy jest rozgrywany na małym stadionie. Nie dotyczy to klubów, które wykupiły polisy do końca sezonu przed wejściem w życie nowych przepisów. Problemy zaczną się więc latem, przed startem nowych rozgrywek. "Zmiana wzięła się stąd, że kwotę ubezpieczenia przeliczyliśmy, zgodnie obowiązującymi od kilku miesięcy przepisami, na euro" - wyjaśnia Jacek Zieliński z Ministerstwa Finansów.
Zgodnie z rozporządzeniem ministra do ustawy o organizacji imprez masowych, mecz rozgrywany na stadionie o pojemności 1000 miejsc trzeba obowiązkowo ubezpieczyć na 30 tys. euro. Kwota ta rośnie proporcjonalnie do liczby miejsc na trybunach. To sprawia, że firmy ubezpieczeniowe żądają horrendalnych cen za wystawienie polis.
"Z klubów docierają do nas sygnały, że stawki ubezpieczeń wzrosły niekiedy nawet dwudziestokrotnie. A my jesteśmy bezradni, choć oczywiście spróbujemy rozmawiać z resortem finansów" - mówi Marcin Stefański z Wydziału Gier PZPN. Jego zdaniem, Ministerstwo Finansów wprowadziło przepis zupełnie nieuwzględniający realiów. Uderza on przede wszystkim w małych i biednych. W wielu klubach informacja o zasadach ubezpieczania meczów wzbudziła prawdziwy popłoch. Legia i Lech Poznań wysłały do PZPN listy, w których zwracają uwagę na problem. "Ustawodawca zadziałał bez wyobraźni. Założył, że suma ubezpieczenia zależy od liczby miejsc na stadionie, a nie od liczby kibiców. A przecież kluby mogłyby przewidywać frekwencję na meczach i decydować, na jaką stawkę ubezpieczeniową mogą sobie pozwolić" - uważa Tatiana Pikula, kierownik ds. bezpieczeństwa imprez Polonii. Co będzie, jeżeli jakiś klub nie wykupi ubezpieczenia meczu? "Niestety, nie dostanie zgody na organizację imprezy i czeka go walkower" - mówi Marcin Stefański.
Wygórowane stawki ubezpieczenia meczów
czwartek, 8 kwietnia 2004 07:46
Mishkaźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy