"Nie upajamy się sukcesami. Nie znamy za dobrze piłkarzy Jagiellonii, bo drugiej ligi za często nie mamy okazji oglądać. Niemniej chcemy wyeliminować element przypadkowości i do sprawy podejść poważnie. Jagiellonia jest w czołówce drugiej ligi i trzeba uważać. Oczywiście przewagę umiejętności mają moi piłkarze, ale w piłce zdarzają się różne cuda. Na naszą korzyść działa także fakt, że gramy dwa mecze. W jednym różnie może być, jednak w dwóch już powinna triumfować lepsza drużyna. Nie wiem
tylko, kto wystąpi w bramce. Dotychczas w meczach pucharowych
grał Krzyształowicz. Wysoka ranga meczu nakazywałaby jednak wystawić
Boruca. W niedzielę wielkanocną normalnie trenowaliśmy. Po południu, tak jak w poniedziałek. I zaraz po zajęciach w śmigus-dyngus pojechaliśmy do Białegostoku. Zależało nam, by być na miejscu dzień wcześniej" - mówi Kubicki przed dzisiejszym występem.
Kubicki przed Jagiellonia: Podchodzimy poważnie
wtorek, 13 kwietnia 2004 06:55
Mishkaźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy