W swojej długiej karierze grywał w trudniejszych spotkaniach niż to sobotnie z Wisłą. Czeka go jednak bardzo trudne zadanie, bowiem to głównie od obrońców Legii zależeć będzie w dużej mierze wynik na Reymonta. Marek Jóźwiak, bo o nim mowa, twierdzi, że Legia takie mecze bierze z marszu. "Jeśli wygramy, to nie oznacza, że będziemy mistrzami Polski. Zostało siedem kolejek. Nie zapominajmy o Amice, która jest za nami w tabeli, a z którą gramy na wyjeździe. Czeka nas też wyjazd do Grodziska, więc takie pompowanie, że mecz międz Legią a Wisłą jest meczem o wszystko, jest nietrafione. Do końca, do ostatniej kolejki, o mistrzostwqie Polski będą myślały i Wisła, i Legia, i Amica" - dodaje Jóźwiak.
Jóźwiak: Wisłę bierzemy z marszu
piątek, 16 kwietnia 2004 09:04
źródło: Przegląd Sportowy