"Jeszcze nie jesteśmy w finale. Kropkę nad i musimy dopiero postawić. Ja wiem, że mamy wielkie szanse na awans. Zagrają jednak wszyscy najlepsi, którzy mogą. Nietraktowanie tego meczu z pełną powagą byłoby nieprofesjonalne." - twierdzi szkoleniowiec Legii Dariusz Kubicki. "Kuba" wypowiedział się także o składzie i kontuzjach swojego zespołu: "W przypadku Marka sprawa wygląda optymistycznie. Nie chciałbym wkraczać w kompetencje lekarza, ale nie należy wykluczać, że nasz najlepszy strzelec będzie gotowy do gry nawet w niedzielę na spotkanie z Górnikiem. Choć to oczywiście najbardziej optymistyczna prognoza. Pod uwagę mogę brać natomiast Manuela Garcię. Od dwóch dni już z nami normalnie trenuje. Natomiast Artur Boruc dostał powołanie do reprezentacji. Jest w wyśmienitej dyspozycji i byłoby chyba niewłaściwe go teraz wstrzymywać. Ostatecznej decyzji nie podjąłem, ale prawdopodobnie on zagra w pierwszym składzie."
Kubicki: Postawić kropkę nad i
środa, 21 kwietnia 2004 22:48
Woytekźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza