Ireneusz Jeleń, napastnik Wisły Płock, to obecnie już jedna z największych gwiazd naszej ekstraklasy. Jego idolem jest lider klasyfikacji strzelców Maciej Żurawski z Wisły Kraków, z którym być może za niedługo spotka się w jednym klubie - czytamy w "PS".
Do Krakowa mógł trafić już latem, jednak Krzysztof Dmoszyński, prezes Wisły Płock, postawił zaporową cenę - 2 miliony euro.
Z tego też powodu Tomasz Kaczmarczyk, menedżer Jelenia, zadbał o to, by w kontrakcie piłkarza znalazła się klauzula o sumie odstępnego, która teraz wynosi 1,2 mln euro.
"Nie ukrywam, że gdybym miał do wyboru przejść do Legii lub Wisły, to zdecydowanie wybrałbym tę drugą opcję. Występowałbym w świetnej drużynie, która pewnie zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów. Wyjazd zagranicę odpada, ale do Krakowa chętnie. Czy chciałbym występować obok Żurawskiego w ataku Wisły? Strasznie. Nie ukrywam, że to takie marzenie" - powiedział Jeleń.
Jeleń woli Kraków od Warszawy
czwartek, 6 maja 2004 12:55
źródło: onet.pl