
"Patrzę z podziwem na Ireneusza Jelenia, na zawrotne tempo, w jakim robi postępy. Ma jeszcze braki, ale już niedługo może być wielkiej klasy piłkarzem. Z drugiej strony - Wisła Płock to nie tylko Jeleń. Bardzo ważne są prostopadłe podania do niego od Geworgiana, Romuzgi czy Majewskiego. Musimy odciąć go od takich piłek. Nie pozwolić mu się rozbujać. Nie jestem jednak zwolennikiem indywidualnego krycia. Jeżeli zagramy z asekuracją, to powinno być dobrze." - twierdzi trener legionistów Dariusz Kubicki.
"Kuba" wypowiedział się o Adamie Majewskim, który wrócił z zagranicy i był przymierzany do Legii: "Ufam tym, z którymi przeszedłem przygotowania. Uznałem, że Adamowi ciężko byłoby przebić się do podstawowego składu. Poza tym to zawodnik o określonej marce, także sporych wymaganiach finansowych. Wiśle przydał się bardziej."
Jest nadzieja, że jeszcze w tej rundzie na boisko powróci Tomasz Jarzębowski.
"Już ćwiczy indywidualnie. Jego noga dobrze reaguje. Od poniedziałku lub wtorku powinien wrócić do treningów z zespołem i może zdąży jeszcze zagrać w tej rundzie." - zakończył Kubicki.
Kubicki przed meczem z Wisłą
piątek, 7 maja 2004 21:32
Woytekźródło: Gazeta Wyborczana podstawie: Gazeta Wyborcza