Włodzimierz Leśniewski, szef ds. bezpieczeństwa w Legii: "Zabezpieczenie meczu kosztuje nas około 35-40 tys zł. Spotkania tzw. podwyższonego ryzyka kosztują oczywiście więcej. Na jednym meczu z silnym przeciwnikiem możemy zarobić ok. 160 tys. zł. Na ochronę wydajemy więc ponad jedną czwartą z tych pieniędzy. Przyznaję, że Legia nie wydała żadnego zakazu stadionowego. Nie mieliśmy jednak już od dawna na naszym stadionie rozrób kibiców. Przeciwnie, fani na Łazienkowskiej mogą służyć ostatnio za wzór. Nie znaczy to jednak, że wpuszczamy na trybuny wszystkich. W woj. mazowieckim jeden z kibiców ma taki zakaz. Sympatyków drużyn przyjezdnych także sprawdzamy pod tym kątem. Teoretycznie każdy z nich powinien mieć swój aktywny chip (kartę uprawniającą do wchodzenia na stadion), ale PZPN nadal odkłada ścisłe respektowanie tego wymogu."
Leśniewski: Fani Legii = wzór
środa, 12 maja 2004 08:15
źródło: Życie Warszawy