Legionisci.com
LEGIONISCI.COM
Wywiad

Wystarczy trafić

sobota, 15 maja 2004 10:42
Piotr Włodarczykźródło: Gazeta Wyborcza

Kiedy po raz ostatni strzelił Pan trzy gole w meczu?

Piotr Włodarczyk: Szczerze mówiąc, to nie pamiętam. Ale pamiętam, że grałem wtedy w Ruchu Chorzów i zdarzyło mi się to na stadionie Amiki we Wronkach.


Pański gol z pierwszej połowy meczu ze Świtem był fantastyczny. Jak to się robi?

Po prostu. Jak taki strzał wyjdzie, wystarczy tylko trafić w bramkę. Piłka poszła tak, że bramkarz nie miał szans. i to był ważny gol, bo wyszliśmy na prowadzenie.


Tylko koledzy byli w takiej euforii, że zaraz stracili gola...

Nie wszystkie mecze wygrywa się 5:0 do przerwy i spokojnie się je kontroluje, jak to było z Polonią. Dzisiaj musieliśmy to zwycięstwo wywalczyć.


Ten gol z pierwszej połowy będzie chyba golem sezonu?

Muszę to sobie zobaczyć w telewizji. Jedna moja bramka już jest na trzecim miejscu.


Karnego strzelił Pan jednak z kłopotami.

Chyba pierwszy raz bramkarz mnie tak wyczuł i trącił piłkę. Chociaż nie, raz już zdarzyło mi się nie strzelić karnego.


Teraz będzie Pan już etatowym wykonawcą "jedenastek"? Przynajmniej do następnego razu...

Na razie trener mówi, że ja będę strzelał.


Po zderzeniu z bramkarzem upadł Pan w polu karnym. Pesković faulował?

Na pewno. Tylko nie wiedziałem, czy stało się to w obrębie pola karnego. Ale jak zobaczyłem, że dostaje żółtą kartkę, to wiedziałem, że będzie karny. Jakby było poza, to dostałby czerwoną.


W wewnętrznej rywalizacji napastników Legii prowadzi Pan z Markiem Saganowskim 14:12. Czy Piotr Włodarczyk przed rozpoczęciem tej rundy miał plan, z iloma golami skończy rozgrywki?

Kiedyś robiłem takie założenia i to potem nigdy nie wychodziło. Teraz nic nie zakładam. Co będzie, to będzie.


Przed meczem mówiło się, że nie dołożycie starań, by zabrać wszystkie punkty Świtowi.

Takie opinie nas denerwują. A Świt nam zawiesił wysoko poprzeczkę. My oprócz meczu z Wisłą wszystkie wygraliśmy. Trzeba mieć do nas troszeczkę zaufania.


Wierzy Pan jeszcze, że Legia dogoni Wisłę?

Dopóki są matematyczne szanse, to wierzę.


Rozmawiali Robert Błoński i Maciej Weber

Podaj ten news dalej: