"Bardzo mile wspominam te czasy gdy pokonaliśmy Lecha 5-0. Byliśmy faworytem i nie zawiedliśmy. Marek Kusto szybko strzelił gola, a później ja trafiłem do siatki. Po bramce Mirka Okońskiego było jasne, kto zdobędzie puchar. Wspaniałe spotkanie. Czuć było atmosferę wielkiego święta. Długo oblewaliśmy sukces. W tegorocznym dwumeczu Legia też będzie faworytem, jednak 1980 roku mieliśmy zespół zdecydowanie lepszy od Lecha. Teraz Legia jest silna, dobrze przygotowana, ale różnica w umiejętnościach nie jest aż tak przytłaczająca. W Poznaniu "Kolejorz" na pewno będzie chciał przed własną publicznością wygrać. W dwumeczu uważam jednak, że lepsza będzie Legia.
Pochodzę z Wielkopolski, ale najpiękniejsze chwile w mojej sportowej karierze spędziłem na Łazienkowskiej. Mam Legię w sercu, bo grałem tam przecież od 1973 do 1982 roku. Mecz obejrzę w spokojnej atmosferze w domu, ale specjalnie kciuków za którąś z drużyn nie będę trzymał." - powiedział Adam Topolski, były piłkarz Legii i były trener Lecha.
Topolski stawia na Legię
wtorek, 18 maja 2004 08:15
Woytekźródło: Życie Warszawyna podstawie: Życie Warszawy