Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Kibice bawili się w Warszawie

środa, 19 maja 2004 14:36
foks

Zabawa w pubie - fot. Szczepan
fot. Szczepan

We wtorkowy wieczór większość kibiców Legii zrezygnowała z wyjazdu do Poznania. Nowy właściciel naszego klubu przygotował więc nielada atrakcję. Ponad 1000 osób mogło obejrzeć to spotkanie na dużych ekranach Multikina. Legioniści świetnie bawili się również w innych miejscach Warszawy, a szczególnie w Pubie Kibiców na Łazienowskiej.


Radiowozy przed Multikinem, Pytanie po co? - fot. foks
fot. foks

W słoneczną środę ludzie, którzy przechadzali się w okolicy ursynowskiego Multikina mogli mieć mylne odczucie, a propos imprezy jaka się tam odbywała. Liczba radiowozów zgromadzonych w okolicy samego kina i strasząca swym wyglądem armatka wodna w żaden sposób nie pomagała im prawidłowo zgadnąć, iż w kinie mecz swojej ukochanej drużyny oglądają kibice Legii Warszawa. Od razu nasuwa się pytanie po co była tak duża mobilizacja sił policji? Czy pieniędzy, wydanych na zgromadzenie takich sił policji, nie można było spożytkować w jakiś inny sensowniejszy sposób? Pytania te pozostaną pewnie bez odpowiedzi, dopóki policja nie uzmysłowi sobie, iż kibic to zwykły człowiek, a nie neandertalczyk siejący spustoszenie wszędzie gdzie się pojawi. Tymczasem w Multikinie kibice bawili się świetnie i wzorowo. Właściciele serwowali piwo, które nota bene szybko się skończyło, na sali były głośne śpiewy, fala, kartoniada (!) i "racowisko z zapalniczek" :) "Prawie jak na Łazienkowskiej" - komentowali zebrani. Całej tej atmosfery nie zmącił nawet niekorzystny rezultat spotkania. Tym samym daliśmy kibice Legii dali kolejny dowód, że nie potrzeba, żeby na każdym kroku naszego kibicowskiego życia, stali stróże prawa.

Na Łazienkowskiej również było wesoło, głośno i jednocześnie spokojnie. A przez ostatnie 25 minut meczu fani non stop śpiewali "Legia Gol, ale ale!!". Teraz wszyscy z niecierpliwością czekamy na rewanż w Warszawie i wierzymy, że nasi piłkarze będą w stanie odrobić statę z nawiązką i sięgną po Puchar.


Podaj ten news dalej: