Rafał Kosznik otrzymał zaproszenie na testy z Legii Warszawa. 21-letni zawodnik jest lewym obrońcą trzecioligowej Kaszubii Kościerzyna. Dziś powinien wziąć udział w zajęciach zespołu Dariusza Kubickiego. "Jestem podekscytowany i zaskoczony. Gdy w ubiegłym tygodniu odebrałem telefon od Janusza Olędzkiego, omal nie usiadłem. Sam jestem ciekawy jak się zaprezentuję i jak przyjmą mnie zawodnicy Legii. Ale wierzę, że będzie dobrze" - mówi. "Do Warszawy wybieram się sam. Z tego co wiem, zostanę zakwaterowany w hotelu. Później czeka mnie udział w treningach pod okiem Dariusza Kubickiego. To moja pierwsza w życiu poważna propozycja zmiany barw klubowych. Zrobię wszystko, by wykorzystać szansę." - zakończył Kosznik.Kosznik dopiero w poprzednim sezonie na dobre przebił się do podstawowego składu Kaszubii. Szczególnie udaną ma trwającą rundę wiosenną. Należy do wybijających się postaci zespołu. "Rafał dobrze odnajduje się w preferowanym przez nas systemie gry 4-4-2" - uważa trener Kaszubii Tomasz Kafarski. "Jak na obrońcę ma sporo walorów ofensywnych. Nieźle operuje lewą nogą. To talent i materiał na bardzo dobrego zawodnika. Braki? Na pewno małe doświadczenie. Musi się także wzmocnić fizycznie. Życzę Rafałowi jak najlepiej. Dla naszego klubu jego testy to też nobilitacja."Kosznik nie jest przysłowiowym kotem w worku. Specjaliści, zatrudnieni w Legii do poszukiwania talentów, oglądali go w Gnieźnie podczas meczu Mieszko - Kaszubia, zakończonego zwycięstwem gości 4-1."Najpierw otrzymaliśmy informację od swoich ludzi. Później obserwowaliśmy Kosznika w Gnieźnie. Jego gra przypadła nam do gustu i damy chłopakowi szansę. Sprawdzamy wielu zawodników z niższych lig. Kosznik ma tę zaletę, że jest lewym obrońcą, a to pozycja w Polsce deficytowa. Potrenuje w Legii, a co będzie dalej zobaczymy. Wszystko zależy od niego samego." - powiedział Janusz Olędzki.