Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Futbolowe kino

czwartek, 3 czerwca 2004 09:21
źródło: Życie Warszawy

Wiele wskazuje, że już niedługo kibice piłkarscy, których nie stać na dalekie wyjazdy swoich drużyn, będą mogli oglądać mecze w kinie. Grupa ITI, właściciel Multikina, prowadzi rozmowy z Canal+ na temat praw do transmisji spotkań I ligi.Kibice sportu nieraz przekonali się, że oglądanie meczów piłkarskich czy pojedynków bokserskich na wielkim ekranie może być równie atrakcyjne, jak przebywanie na trybunach stadionu czy obok ringu. Przed dwoma tygodniami fani Legii, którzy nie mogli pojechać na pierwszy mecz finału Pucharu Polski do Poznania, mogli obejrzeć to spotkanie w ursynowskim Multikinie. - To było bardzo ciekawe doświadczenie - mówili zachwyceni widzowie, opuszczający kino.Po meczu organizatorzy pokazu zapowiadali na naszych łamach, że nie wykluczają, iż możemy się spodziewać dalszego ciągu seansów piłkarskich w ursynowskim multipleksie. Właściciel sieci multipleksów - grupa ITI - zaczęła już starania o pozyskanie praw do pokazywania meczów polskiej ekstraklasy od stacji Canal+, która ma wyłączność na transmisje do końca czerwca 2005 roku.- Na razie badamy sytuację. Nie spodziewam się jednak przeszkód ze strony Canal+. Obu stronom zależy na promocji futbolu i pieniądze nie powinny stanąć na przeszkodzie. Najprawdopodobniej już w przyszłym sezonie będziemy pokazywać najciekawsze mecze naszej ekstraklasy. Wstępnie zapraszam już latem na występy naszych drużyn w europejskich pucharach. Konkrety poznamy jednak w przyszłym tygodniu - mówi Paweł Wachnik, prezes zarządu Multikina.Podczas transmisji meczu Lech - Legia dla kibiców futbolu przeznaczone były trzy sale. Bilet wstępu kosztował jedynie 8 złotych. - To była wyjątkowa sytuacja. Chcieliśmy wyjść naprzeciw potrzebom kibiców, którzy nie mogli pojechać do Poznania. Jeśli pokazy meczów wejdą na stałe do kina, przeznaczymy na to jedną salę. Ceny biletów nie będą raczej tańsze od tych na filmy - tłumaczy Wachnik.Czy jednak regularne transmisje piłkarskie i naloty kibiców nie odstraszą miłośników seansów filmowych od odwiedzania ursynowskiego multipleksu? - To jest demonizowanie problemu. Organizowaliśmy już przecież seanse piłkarskie, jak i bokserskie. I nie było żadnych problemów. Zresztą z założenia chcemy, by nasi widzowie mogli oglądać nie tylko filmy, ale i inne wielkie wydarzenia, jak koncerty czy imprezy sportowe - przekonuje prezes Multikina.

Podaj ten news dalej: