Przed kiloma minutami zakończyło się spotkanie w pubie z Wojciechem Kowalczykiem. Było zabawnie. Idol Żylety opowiadał o starej Legii i o tej obecnej. Wspominał czasy reprezentacji, oceniał trenerów i powiedział, że ma pomysł aby stworzyć reprezentację byłych legionistów, którzy grali od 1992 roku. Więcej o spotkaniu wkrótce.Za tydzień nie będzie spotkania ponieważ jest Boże Ciało, a za dwa tygodnie najprawodpodobniej będziemy gościli Roberta Gadochę.