Nie ucichły jeszcze komentarze fatalnych zajść po meczu Legia-Lech, tymczasem karygodnie zachowali się kibice GKSu. W końcowych minutach meczu spora grupa kibiców z Katowic, przeszła ogrodzenie ustawiając sie wzdłuż linii boiska. Po strzeleniu czwartej bramki przez legionistów, wbiegli na murawę. Część z nich zabrała koszulki i spodenki swoim piłkarzom...inni natomiast postanowili wyładować się na zawodnikach Legii. Kilku piłkarzy "wojskowych" zostało niegroźnie pobitych, zanim udało im się uciec do szatni.