Na weekend przyjeżdżam do Warszawy i wtedy prawdopodobnie podpiszę trzyletni kontrakt z Legią. Do uzgodnienia pozostały już właściwie tylko drobne szczegóły - powiedział 28-letni pomocnik Bartosz Karwan.Prawoskrzydłowy ma wrócić do Legii po dwuletnim pobycie w Hercie Berlin, z którą kilkanaście dni temu rozwiązał obowiązujący jeszcze rok kontrakt. - Mamy z nim już prawie wszystko poukładane - mówi dyrektor sportowy Legii Edward Socha.- A i ja zdecydowałem się na powrót do Polski - mówi Karwan. Z Legią rozmawiał od dnia, kiedy okazało się, że będzie wolnym zawodnikiem. - Byłem i jestem gotowy na powrót do Warszawy - dodaje zawodnik. - I nagle, w ostatniej chwili, pojawiła się atrakcyjna oferta zagraniczna. Ale ja byłem i jestem zdecydowany na ligę polską i chyba pozostanę przy ofercie Legii. Wszystko wyjaśni się do końca tygodnia, ale procentowo mam bardzo blisko do Łazienkowskiej. Z panem Sochą jestem cały czas w kontakcie, jeden telefon może wszystko wyjaśnić. Ale naprawdę do ustalenia pozostały nam już niewielkie szczegóły. Może się zdarzyć i tak, że umowę podpiszę wcześniej niż w piątek.Kontrakt obowiązywał będzie trzy lata. - Na mniej nie ma sensu - twierdzi Socha. - To chyba optymalna długość umowy - dodaje Karwan. - Na rok czy dwa to można zawodnika wypożyczyć. Trzy sezony to minimum. I na tyle zwiążę się z Legią.