Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Nowi po pierwszym treningu

środa, 30 czerwca 2004 00:03
źródło: Gazeta Wyborcza

Maciej Korzym: Ależ jestem zmęczony po pierwszym treningu. Przyjechałem do Legii po naukę, walczyć o miejsce w składzie. Aklimatyzacja? A komu by się nie podobało w tym klubie. Uważam, że tu będę miał świetne warunki do rozwoju. W Chelsea, w której byłem na testach, jest zupełnie inaczej. Tam jeden trener zajmuje się czterema piłkarzami. Legia to wielka szansa dla mnie. Zaszczytem jest trenowanie z takimi zawodnikami jak Jacek Zieliński. Ale mówię do niego na "ty". Nie mam nic do stracenia, konkurencja jest spora, ale wierzę, że swoją szansę w końcu dostanę. Mieszkam na Ursynowie, we wrześniu postaram się znaleźć jakieś liceum, bo właśnie skończyłem gimnazjum. Na razie jestem sam bez dziewczyny, która jeszcze się uczy. Jest za to ze mną mój menedżer Jerzy Kopiec. Woda sodowa nie uderzy mi do głowy, a na pokusy też jestem odporny. Najważniejsze, by jak najwięcej grać.Anatolij Dorosz: Pierwsze dni zawsze są trudne. Nowe środowisko, nowi ludzie i jeszcze inny kraj. To nic dziwnego, że czuję się nieswojo. Ale żadnych kompleksów nie mam. Jest miesiąc, by zaprezentować swoje umiejętności. O wszystkim zdecyduje boisko, wspólne treningi. Okaże się, kto jest lepszy. Na razie jest mi tu dobrze. Widać, że w zespole panuje zasada jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Z kolegami dogaduję się po polsku, nie znam może perfekt waszego języka, ale sporo rozumiem. Legię znałem, nim tu przyszedłem. Kto mnie polecił? Menedżerowie.

Podaj ten news dalej: