Wśród faworytów rozgrywek trzecioligowych grupy mazowieckiej, które rozpoczynają się w połowie sierpnia, wymienia się rezerwy warszawskiej Legii. Dlaczego? Pierwszy zespół ma tak szeroką kadrę, że ci, którzy się w niej nie zmieszczą, zasilą oczywiście drugi zespół. Legioniści, nawet jeżeli wygrają zmagania na trzecim froncie, nie będą mogli awansować do II ligi. Przepisy PZPN wyraźnie mówią, że między pierwszą a drugą drużyną musi być różnica minimum dwóch klas. Trener beniaminka Jerzy Kraska nie przejmuje się tym jednak i testuje kolejnych młodych zawodników. Obecni właściciele Legii liczą, że w trzecioligowym zespole będą trenować najbardziej utalentowani młodzi piłkarze z Warszawy i okolic, którzy w przyszłości uzupełnią pierwszy skład Legii. Jak już wspominaliśmy kilka dni temu, z rezerwami treningi rozpoczęło ośmiu nowych zawodników.