Kilkanaście minut przed dzisiejszym treningiem zaplanowanym na godzinę 17 piłkarze odbyli sesję zdjęciową na głownym boisku. Drużyna pozowała jeszcze w starych strojach adidasa. Jak wynika z naszych informacji na Łazienkowską dotarł dopiero komplet trzecich - czerwonych koszulek.Punktualnie o godzinie 17 zawodnicy rozpoczęli zajęcia na bocznym boisku. Najpierw rozciągali się pod okiem Lucjana Brychczego. W zajęciach uczestniczyło 26 piłkarzy. Ireneusz Kowalski ćwiczył indywidualnie na drugim bocznym boisku (rozciaganie i bieganie), a na Łazienkowskiej zabrakło Jakuba Rzeźniczaka. Następnie w obroty zawodników wziął Dariusz Kubicki. Podzielił piłkarzy na 3 grupy i zarządził strzelanie na 3 bramki, których strzegli: Boruc, Krzyształowicz i Zaremba. Zanim jednak doszło do strzału, każdy piłkarz musiał pokonać slalom ustawiony z tyczek, lub przeskakiwać serię pachołków. Ostre bombardowanie skończyło się po kilkunastu minutach i cała drużyna zabrała się za szukanie jednej zagubionej piłki. Znalazł ją w krzakach Anatolij Dorosz ;-). Po krótkim odpoczynku rozpoczęła się ostatnia część treningu - wewnętrzny mecz. "Kuba" podzielił piłkarzy na dwie drużyny po 12 zawodników i rozpoczął mecz na skróconym boisku."Zieloni": Krzyształowicz, Poledica, Jóźwiak, Djoković, Surma, Sokołowski II, Smoliński, Zieliński, Korzym, Magiera, Jarzębowski, Choto;"Biali": "Boruc, Kurauzvione, Szala, Dudek, Stanford, Kiełbowicz, Sokołowski I, Dorosz, Saganowski, Wróblewski, Włodarczyk, Karwan.Ten mini-mecz wygrali "Zieloni" 2-0, po golach Smolińskiego i Poledicy.Przypominamy, że jutro o godzinie 12 na głownym boisku odbędzie się sparing z drugoligowym Radomiakiem Radom.