Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Guerreiro: Legia jak Corinthians

wtorek, 13 grudnia 2005 08:12
Fumenna podstawie: Życie Warszawy

W zeszłym tygodniu do Legii został wypożyczony Roger Guerreiro. Brazylijczyk, który od stycznia dołączy do kadry Dariusza Wdowczyka, oglądał w niedzielę ostatnie ligowe spotkanie drużyny z Łazienkowskiej w tym roku. Zatem była okazja do krótkiej rozmowy z Guerreiro. Poniżej przedstawiamy jej zapis.

Podobał się Panu mecz Legii z Łęczną?
Roger Guerreiro: Pierwsza połowa była wyrównana, ale w drugiej części Legia popełniła kilka błędów i Górnik to wykorzystał.


Którego z zawodników ocenia Pan najwyżej?
Marcina Burkhardta.


Na razie mecze Legii oglądał Pan z trybun.
W poniedziałek rano wracam do Brazylii. Do Polski wrócę na początku stycznia, kiedy rozpocznie się zgrupowanie.


Nie ma Pan żony?
Nie. W Brazylii mam za to brata i siostrę.


Jak zaczęła się Pana przygoda z piłką?
Od małego grałem w piłkę na podwórku. Na poważnie zacząłem grać w wieku 6 lat. Byłem zawodnikem Sao Caetano, później takich słynnych klubów jak Corinthians czy Flamengo. W 2005 roku zostałem zawodnikiem Celty Vigo, z którą awansowałem do I ligi hiszpańskiej. Ostatnio grałem w zespole Juventude.


Jak to się stało, że trafił Pan do Legii?
Dzięki Mariuszowi Piekarskiemu i Markowi Jóźwiakowi, którzy wypatrzyli mnie w Brazylii.


Wiedział Pan coś o Legii?
Nie, dopiero zacząłem szukać w internecie. Poza tym informacji o klubie udzielili mi obaj panowi. Powiedziano mi, że Legia, to jak Corinthians w Brazylii. Zawsze walczy o mistrzostwo kraju.


W Legii ostatnio był Brazylijczyk Daniel Lopes Cruz, ale szybko odszedł z zespołu.
Słyszałem o nim. Ja nie miałem przerwy w rozgrywkach jak on. Przed tygodniem zakończyłem sezon ligowy. Jestem gotowy do gry od zaraz.

Podaj ten news dalej: