Przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata selekcjoner Paweł Janas ma spory problem kogo powołać do kadry. Jednym z pretendentów do znalezienia się w reprezentacji jest Łukasz Fabiański. Niestety według opiekuna biało-czerwonych bramkarz Legii jest dopiero piąty w kolejce. "Choć Łukasz zrobił duży postęp, musi bronić jeszcze lepiej. Boruc, Dudek, Kowalewski czy Kuszczak mają nad nim tę przewagę, że bronią w lepszych ligach niż polska. I jak nie stracą miejsca w klubach, to Łukasz ma mniejsze szanse." - powiedział Paweł Janas.
Paweł Janas o szansach legionistów
Obsada bramki to nie jedyne zmartwienie sztabu szkoleniowego kadry. Tłoczno zaczyna się robić także w gronie napastników. Są Maciej Żurawski, Tomasz Frankowski, a także Grzegorz Rasiak, na którego lubił stawiać "Janosik". Nie można także przekreślać Emmanuela Olisadebe, który wreszcie znalazł klub i zapowiada szybki powrót do kadry. Oprócz nich są także Andrzej Niedzielan oraz rewelacyjny w Polsce Grzegorz Piechna. Jednak wyżej od "Kiełbasy" Paweł Janas ceni napastnika Legii, Piotra Włodarczyka. "Powiem szczerze, że większe szanse mają u mnie Jeleń czy Włodarczyk. Bo już grali w reprezentacji, mają międzynarodowe obycie. Ich cenię wyżej." - wyjaśnił opiekun biało-czerwonych.
Zatem kto ostatecznie z Legii trafi do reprezentacji dowiemy się 15 maja. Wówczas zostanie ogłoszona 23-osobowa kadra Polski, która pojedzie na mundial.