Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Chcą mistrzostw i igrzysk w Warszawie

piątek, 13 stycznia 2006 08:50
źródło: Życie Warszawy

Radni Warszawy przygotowują uchwałę intencyjną, która ma zapoczątkować starania stolicy o organizację dużych imprez sportowych.
Chodzi o możliwość rozegrania w Warszawie mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku oraz organizację letnich igrzysk olimpijskich w 2020 r.

O podjęcie pierwszych działań do władz stolicy zwrócili się przedstawiciele Polskiego Komitetu Olimpijskiego. – Musimy zacząć myśleć o budowie obiektów sportowych. Bez nich nie mamy co myśleć o organizacji wielkich imprez ani liczyć na to, że będziemy odnosić sukcesy w sporcie – mówi Ryszard Parulski, wiceprezes PKOl.
Sprawą jako pierwsi zajęli się radni Warszawy. Na wspólnym posiedzeniu komisji ładu przestrzennego, sportu i turystyki oraz komisji rozwoju gospodarczego i infrastruktury podjęto decyzję o przygotowaniu uchwały intencyjnej. Dokument ma rozpocząć działania pozwalające ubiegać się o organizację igrzysk olimpiskich lub innych dużych imprez sportowych.


– Musimy pomyśleć o zarezerwowaniu terenów pod budowę obiektów sportowych – mówi radny Ryszard Syroka, przewodniczący komisji ładu przestrzennego. Jego zdaniem, właśnie nadszedł odpowiedni moment. – Wkrótce uchwalimy studium uwarunkowań, które wyznaczy kierunki rozwoju Warszawy. Właśnie w tym dokumencie trzeba zaznaczyć tereny, które będzie można przeznaczyć na cele sportowe – mówi radny.


Gdzie w stolicy mogłyby powstać stadiony, hale oraz infrastruktura towarzysząca, proponował radnym Wojciech Zabłocki, olimpijczyk i architekt od lat projektujący obiekty sportowe.. Namawiał do budowy obiektów w dolinie Wisły. – Mniejsze obiekty sportowe wcale nie muszą niszczyć przyrody – przekonywał.


Stadion olimpijski widzi w miejscu Stadionu Dziesięciolecia. Zdaniem Zabłockiego, przyszłe obiekty trzeba tak zaprojektować, aby można było zmieniać ich wielkość. – Dzięki temu jest szansa, że po organizacji igrzysk nie będą one stały puste. Tak stało się m.in. w Sydney i Atenach – podkreślał Zabłocki.

Podaj ten news dalej: