Łukasz Surma (Legia): W pierwszej połowie nie mogliśmy sobie poradzić, ale w drugiej części gry wzięliśmy się do roboty i zupełnie inaczej to wyglądało. Czekamy na bramki naszych napastników, ale nie możemy ich dołować tylko podtrzymywać na duchu. Tak czasami po prostu bywa. Nie tacy zawodnicy się zacinali i w końcu odzyskiwali skuteczność. Wierzę, że i u nas tak będzie. Nie byłem zaskoczony tym, że było sporo kibiców Legii na trybunach.
Kapitan o meczu
niedziela, 9 kwietnia 2006 18:24
Fumenźródło: własne
Cóż, układ sił tak się rozkłada w Warszawie, że to my mamy więcej fanów. Tak też było i dzisiaj. Chciałoby się jednak, żeby te derby na Polonii cieszyły się większą frekwencją.
Nie chciałbym, żeby Polonia spadła. W Warszawie jest za mało dobrych klubów, więc szkoda, żeby kolejny zleciał do II ligi.

Łukasz Surma dziękuje za doping kibicom Legii - fot. Adam Polak