„Według mnie jest związek przyczynowo-skutkowy między meczem a tym, co się działo na Starówce. Mecz zainspirował tych chuliganów, łobuzów i bandytów. Jeżeli ktoś udowodni, że wśród nich nie było nikogo, kto wcześniej był na stadionie, to zmienię zdanie” – mówi Mirosław Kochalski.
Czytaj wywiad z Mirosławem Kochalskim.
Kochalski: To piłka zainspirowała chuliganów
piątek, 19 maja 2006 09:54
źródło: Dziennik