- Nie powinniśmy mieć żadnych kłopotów z wyeliminowaniem FH Hafnarfjoerdur. Już w pierwszym meczu pokazaliśmy, że jesteśmy zdecydowanie lepsi od islandzkiej drużyny - uważa napastnik Legii Warszawa Piotr Włodarczyk przed rewanżowym spotkaniem drugiej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów.
- Jestem spokojny o losy dwumeczu. Nie spodziewam się żadnego kataklizmu. Nie powinniśmy mieć żadnych kłopotów z wyeliminowaniem FH Hafnarfjoerdur - powiedział napastnik Legii.
Włodarczyk: Wyeliminujemy Islandczyków bez problemu
- Gdybyśmy wykorzystali wszystkie okazje w w Islandii, wynik mógł być dużo wyższy. Postaramy się przed naszą warszawską publicznością zdobyć więcej goli i odnieść efektowne zwycięstwo - dodał.
Włodarczyk nie spodziewa się, aby Islandczycy zagrali bardzo ofensywnie. - Jedno jest pewne - my zaatakujemy. Wyniku nie chcę typować, ale na pewno wygramy. Ostatnio wchodziłem z ławki, ale byłem po kontuzji. Teraz liczę, że zacznę mecz w podstawowym składzie. Czy zagramy trzema napastnikami? Raczej nie, bo trener będzie chciał doskonalić obecny system gry, z dwoma atakującymi - powiedział Włodarczyk.
Przeciwko FH Hafnarfjoerdur nie wystąpi Łukasz Surma, który musi pauzować za kartki, jeszcze z poprzedniego sezonu europejskich rozgrywek. Kontuzjowany jest natomiast Grzegorz Bronowicki.