Marcin Burkhardt: Nie jestem jeszcze w optymalnej formie, mam za sobą długą przerwę. Ale nie tylko ja gram źle. cały zespół gra słabo. Nie wiem czy to kwestia psychiki, czy czegoś innego, ale musimy wziąć się w garść, bo nie wygląda to dobrze. Jesteśmy zespołem, który powinien prowadzić grę, a widać, że nasze akcje kończą się na dwóch-trzech podaniach, są szarpane. Za dużo jest nieprzemyślanych akcji i nad tym musimy pracować.
Powiedzieli po meczu
Piotr Włodarczyk: Trwa nasza kiepska seria. Przegrywamy trzeci mecz z rzędu. Zagrałem tylko 20 min., raz udało się strzelić na bramkę. W ostatnich minutach była niezła sytuacja, próbowałem zrobić wszystko, żeby dojść do piłki, rzuciłem się wślizgiem, ale nie było szans. Na razie nastroje są fatalne, ale zaczynamy się mobilizować i koncentrować przed Szachtarem i zrobimy wszystko, żeby awansować.
Łukasz Fabiański: Staram się jak mogę najlepiej, ale niestety bramki ciągle wpadają. Nie jesteśmy zespołem, który powinien się obawiać rywala, to nas powinni się bać. Problem tkwi w psychice. Piłkarsko nasza drużyna jest jedną z najlepszych, brakuje tylko charakteru. Bardzo źle się dzieje z naszą obroną, po Dicksonie Choto kontuzji doznał Hugo. To niepokojące.
Tomasz Hajto: Zagraliśmy bardzo dobry mecz, szczególnie w drugiej połowie. Wygrywałem większość sytuacji sam na sam. Nie interesują mnie problemy Legii, ale widać, że gra słabo, nie tak jak jeszcze trzy miesiące temu. W środę, tak jak i cały ŁKS, będę trzymał za nich kciuki, żeby awansowali do Ligi Mistrzów.



fot. Mishka i GeoS