Legionisci.com
LEGIONISCI.COM

Federkiewicz: To ogromna satysfakcja

środa, 20 września 2006 20:02
Mishka i Tomek Janusźródło: własne

"Patrząc na Stal Sanok, na to w jakiej lidze gra i które miejsce zajmuje w tabeli, a na Legię - gdzie ona gra.... wydawało by się, że warszawianie spokojnie to wygrają. Rzeczywistość okazała się inna. Nie zawsze zespół z gwiazdami lepiej przygotowany motorycznie, taktycznie i technicznie wygrywa. Dzisiejszy mecz pokazał, że jeśli do umiejętności dołoży się zaangażowanie, mądrość w grze i odwagę to można pokonać każdego. Jestem bardzo szczęśliwy bo wygraliśmy mecz z aktualnym mistrzem Polski. To ogromna satysfakcja, która rzadko komu się trafia.

Przed meczem mówiłem swoim piłkarzom żeby nie grali bojaźliwie, ale to co potrafią i na co ich stać. Myślę, że nam to się udało, bo tracjąc bramkę na 1-1 zespół zachował wiarę w zwyciestwo. Stworzyliśmy jeszcze kolejne sytuacje i jedną z nich wykorzystaliśmy. Legia jest bardzo dobrym zespołem i ma dobrych zawodników. Sądzę, że dzisiejsza przegrana to nie wypadek przy pracy, ale my byliśmy zmobilizowani do końca. Dla mnie niespotykaną sytuacją jest to, że dwóch piłkarzy jednej drużyny szarpie się ze sobą na boisku - mało się nie pobili. Gdyby to się zdarzyło u mnie w klubie od razu wyrzuciłbym takich zawodników. Cieszę się, że na spotkanie przyszłedł komplet kibiców, chociaż to była 1/5 chętnych. Doping bardzo nam pomagał." - skomentował mecz trener Stali Sanok Ryszard Federkiewicz.

Podaj ten news dalej: