Po kompromitującej porażce Legii w 1/16 Pucharu Polski ze Stalą Sanok, trener Dariusz Wdowczyk był wściekły i rozgoryczony. "Czuję się upokorzony przez zawodników. To spotkanie to nasza kompromitacja. Nie wiem co chcieli zrobić Szałachowski i Gottwald marnując seryjnie sytuacje. Roger, Włodarczyk czy Surma nie mogą pozwolić sobie na psucie takich sytuacji, jak te w końcówce meczu" - mówił po meczu. Szkoleniowiec Legii zapowiada wyciągnięcie konsekwencji wobec swoich podopiecznych. Konkretnych zawodników nie chciał wymienić, bo pretensje ma co całej drużyny.
Będą konsekwencje
czwartek, 21 września 2006 10:10
źródło: własne/ Przegląd Sportowy
"Jak bym powiedział wam teraz jakieś nazwiska‚ znaczyłoby‚ że inni są bez winy‚ a tak nie jest" - stwierdził.
"Ta przegrana nie pozostanie bez echa. Tego typu gra i zachowanie na boisku nie przystoi moim piłkarzom. Ani ten wynik, szczególnie po sobotnim meczu. Nie potrafimy pewnych rzeczy uszanować, ani siebie nie potrafimy uszanować." - zakończył trener Legii.